Łódzki sąd ukarał grzywną Marka Żydowicza

Wiesław Pierzchała
Marek Żydowicz przed sądem w Łodzi chwalił się, że ma wysokie IQ
Marek Żydowicz przed sądem w Łodzi chwalił się, że ma wysokie IQ Krzysztof Szymczak
Ostro zaiskrzyło między sędzią Magdaleną Rychter-Raj a zeznającym jako świadek Markiem Żydowiczem z Fundacji Sztuka Świata. Do scysji doszło w środę w Sądzie Rejonowym w Łodzi, do którego trafił spór między władzami miasta a Fundacją Sztuki Świata o prawo do zabytkowej elektrociepłowni EC-1.

Żydowicz wdawał się w polemiki z sędzią, przerywał jej wypowiedzi, utrudniał zadawanie pytania i mówił tak szybko, że protokolantka nie mogła nadążyć z notowaniem. Ponadto na pytanie, ile rozmów przeprowadził w pewnej sprawie, Żydowicz odparł, że... 28 i pół, co przez sąd zostało odebrane jako kpina. Zirytowana sędzia kilka razy zwracała świadkowi uwagę, aż w końcu nie zdzierżyła i ukarała go grzywną w wysokości 500 zł.

Podczas rozprawy Żydowicz pochwalił się, że ma wysoki stopień inteligencji IQ. W ten sposób strzelił sobie samobója.

Gdy Żydowicz nie zrozumiał pytania pełnomocników Urzędu Miasta, ci z przekąsem wypominali mu, że ma przecież wysokie IQ. Podobnie sędzia przywołała jego wysoki iloraz inteligencji w sytuacji, gdy po raz kolejny prosiła go, aby mówił wolniej. Żydowicz opowiadał, jak doszło do podpisania umowy między miastem a fundacją w sprawie EC-1.

Znamy decyzję w sprawie trzeciej dawki szczepionki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie