Łódź: Regionalna Izba Obrachunkowa uchyliła nowy system opłat za śmieci... ale i tak będzie podwyżka. "Łodzian czeka drastyczny wzrost cen"

Marcin Darda
Marcin Darda
Od 2021 r. w Łodzi miał obowiązywać nowy system naliczania opłat za wywóz odpadów, za które łodzianie mieli płacić od ilości zużycia wody na osobę. Uchwałę uchyliła Regionalna Izba Obrachunkowa, co znaczy, że obowiązywał będzie stary system, jednak jest pewne, że opłata pójdzie w górę.
Czytaj dalej na kolejnym slajdzie: kliknij strzałkę w prawo.
Od 2021 r. w Łodzi miał obowiązywać nowy system naliczania opłat za wywóz odpadów, za które łodzianie mieli płacić od ilości zużycia wody na osobę. Uchwałę uchyliła Regionalna Izba Obrachunkowa, co znaczy, że obowiązywał będzie stary system, jednak jest pewne, że opłata pójdzie w górę. Czytaj dalej na kolejnym slajdzie: kliknij strzałkę w prawo.
Od 2021 r. w Łodzi miał obowiązywać nowy system naliczania opłat za wywóz odpadów, za które łodzianie mieli płacić od ilości zużycia wody na osobę. Uchwałę uchyliła Regionalna Izba Obrachunkowa, co znaczy, że obowiązywał będzie stary system, jednak jest niemal pewne, że opłata pójdzie w górę.

NA CZYM MIAŁ POLEGAĆ NOWY SYSTEM

Według nowego systemu opłata za wywóz śmieci miała od 2021 r. wynieść 9,60 zł za każdy metr sześcienny wody zużyty w gospodarstwie domowym. Niesegregujący mieli zapłacić jeszcze więcej: 19,20 zł od metra. Powód, jaki podawano w listopadzie na sesji Rady Miejskiej, był m.in. taki, iż obowiązywała opłata 24 zł od jednej osoby w gospodarstwie domowym, ale system się nie sprawdził, bo obecnie jest w nim 615 tys. łodzian, co znaczy, że deklaracji przez ostatnie lata nie złożyło od 60 do 80 tys. ludzi, a w tym roku uzupełnienie opłat przez budżet miasta za niepłacących kosztowało 50 mln zł.

Według informacji ZWiK przeciętne zużycie wody w gospodarstwie domowym (w miesiącach październik-marzec, a zatem bez np. podlewania ogródków) to średnio 3 metry sześcienne na jedną osobę. To zaś oznacza, że system wręcz gwarantował podwyżkę opłat za śmieci, średnio o 18 proc. Radni PiS głosowali przeciw, a radni KO i SLD przekonywali, że nowy system oznaczał, iż niektórzy zapłacą więcej, a inni mniej, stąd nie można wprowadzenia nowego systemu nazwać podwyżką.

JAKIE WĄTPLIWOŚCI MIAŁA RIO?

Jednak w piątek (18 grudnia) Regionalna Izba Obrachunkowa w Łodzi uchyliła uchwały Rady Miejskiej związane z wprowadzeniem nowego systemu. Ryszard Krawczyk, prezes łódzkiej RIO, mówi nam, że do Izby napłynęło wiele skarg od mieszkańców i spółdzielni, które nie byłyby w stanie określić stawek opłat dla mieszkańców. Ale skład orzekający wątpliwości miał więcej, choćby w kwestii naliczania opłat za pół roku wstecz. Decyzja całego składu orzekającego była jedogłośna.

Nie można żądać od mieszkańców przechowywania dokumentacji i rachunków z ostatnich sześciu miesięcy - mówi prezes Krawczyk - Gdyby wcześniej mieszkańcy otrzymali informację, że ta dokumentacja powinna być gromadzona ze względu na możliwość wprowadzenia w przyszłości nowego systemu opłat, to nie wykluczam, że być może inaczej byśmy spojrzeli na ten problem. Podmioty, które konsumują wodę były zupełnie na tę nową zasadę nieprzygotowane. Poza tym nie do końca wyjaśniono nam co to znaczy zużycie wody na "cele socjalno-bytowe". Z kolei na tzw. nieruchomościach mieszanych uchwała wprowadzała dwie odrębne metody naliczania stawki, a na nieruchomościach, które nie posiadają wodomierzy dodano kolejny element naliczania stawki, co oznacza nierówne traktowanie podmiotów płacących.

CO DALEJ Z OPŁATAMI ZA WYWÓZ ODPADÓW?

Marcin Gołaszewski (KO/N), przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi, uznał decyzję RIO za niesprawiedliwą i polityczną.

PiS użyło swego wojewody, by wpłynął na decyzję RIO - tłumaczy Gołaszewski. - Próbowaliśmy wprowadzić system rekomendowany przez ministerstwo finansów jako najbardziej sprawiedliwy. W Polsce ten system wprowadzono w ponad czterdziestu samorządach, a Łódź wzorowała się właśnie na uchwałach tych samorządów. Im uchwał nie uchylono, nam tak, co zrobiliśmy źle? Nic, bo to decyzja polityczna, która w Łodzi skutkować będzie drastycznymi podwyżkami za wywóz odpadów, a łodzianie będą to zawdzięczać wojewodzie i politykom PiS.

W Łodzi obowiązywał będzie zatem stary system, tyle, że opłata 24 zł za osobę zostanie podwyższona o 10 zł i to "tylko na początek" - jak stwierdził przewodniczący Gołaszewski - ponieważ do zbilansowania systemu potrzebne będzie 50 mln zł. Niewykluczone, że jeszcze przed nowym rokiem w tej sprawie na sesji nadzwyczajnej zbierze się Rada Miejska. Prezes RIO nie komentował sugestii na temat rzekomego politycznego aspektu decyzji Izby.

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
adam

Na taczkach wywieźć rządy Ko i lewicy 50 milionów im brakuje w kasie , to co z kieszeni mieszkańców wyjąć brakujące IM pieniądze ? , może jakaś manifestacja przeciwko nieudolnym rządom KO i lewicy ? to co może teraz poskaczemy ??

Dodaj ogłoszenie