Łódź: rady osiedli stracą kolejne kompetencje? "Będą martwymi tworami" - komentuje radny osiedla Łagiewniki. Co dalej z radami osiedli?

Marcin Darda
Marcin Darda
Urząd Miasta Łodzi pracuje nad nowymi statutami rad osiedli. Według łagiewnickiego radnego Romualda Marii Walewskiego zmiany będą tak głębokie, że rady osiedli "pozostaną martwymi tworami nie mającymi sensu istnienia". UMŁ: "ktoś wszczyna niepotrzebny alarm".

CZYTAJ DALEJ >>>
Urząd Miasta Łodzi pracuje nad nowymi statutami rad osiedli. Według łagiewnickiego radnego Romualda Marii Walewskiego zmiany będą tak głębokie, że rady osiedli "pozostaną martwymi tworami nie mającymi sensu istnienia". UMŁ: "ktoś wszczyna niepotrzebny alarm". CZYTAJ DALEJ >>>
Urząd Miasta Łodzi pracuje nad nowymi statutami rad osiedli. Według łagiewnickiego radnego Romualda Marii Walewskiego zmiany będą tak głębokie, że rady osiedli "pozostaną martwymi tworami nie mającymi sensu istnienia". UMŁ: "ktoś wszczyna niepotrzebny alarm".

Walewski upublicznił cały katalog kompetencji, jakie - według jego informacji - mogą zostać usunięte ze statutu rad osiedli, a jeśli faktycznie tak się stanie, będzie to "ostateczne zaoranie Rad Osiedli i partycypacji za ich pośrednictwem" - oświadczył radny osiedla Łagiewniki.

Wśród wymienionych, a kwalifikowanych do usunięcia wedle radnego Walewskiego są np. kompetencje dotyczące "współdziałanie z organizacjami społecznymi w tworzeniu na terenie osiedla świetlic i klubów osiedlowych dla dzieci, młodzieży i pozostałych mieszkańców", a także "opiniowania projektów uchwał i innych rozstrzygnięć organów miasta, w części dotyczącej osiedla. Z radami osiedli nie byłby więc konsultowane plany rzeczowe i finansowe budowy i remontów obiektów komunalnych, czyli m.in. dróg i ulic oraz ich oświetlenia, wodociągów, kanalizacji, sieci zaopatrujących w energię elektryczną i cieplną budynki mieszkalne, urządzeń sportowych, a także kwestie lokalizacji punktów handlowych, gastronomicznych, usługowych i targowisk oraz punktów sprzedaży alkoholu, także cofania zezwoleń. Radni osiedlowi nie mogliby już także opiniować budżetu Łodzi w kwestii zadań własnych.

To kompletnie kłóci się z zasadą partycypacji gdzie decyzję powinny zapadać na najniższym szczeblu. Nikt lepiej jak mieszkańcy nie mają pojęcia o ich potrzebach - komentuje Walewski - Podejmowanie decyzji przy braku konsultacji z mieszkańcami poprzez rady osiedli będzie skutkować realizacją zadań wymyślonych przez urzędników niekoniecznie zorientowanych w terenie i niekoniecznie oczekiwanych przez mieszkańców.

Co więcej, według Walewskiego radni osiedlowi mogą stracić wpływ także na wybór obiektów do remontowania na własnych osiedlach, czyli chodników, dróg, konserwacji zieleńców czy kwestii związanych z poprawą stanu bezpieczeństwa, ładu i porządku, choć to właśnie radni osiedlowi są pierwszym kontaktem dla mieszkańców w takich problemach. Według Walewskiego do usunięcia są także punkty statutów dotyczące przyznawania pieniędzy radom osiedli przez Radę Miejską, także tych z darowizn, spadków i zapisów przekazanych na rzecz miasta z przeznaczeniem dla osiedla i dochody z przekazanego osiedlu przez miasto mienia komunalnego.

Uniemożliwianie samodzielnego pozyskiwania środków a także ograniczenie kompetencji powoduje, że rady osiedli pozostaną martwymi tworami nie mającymi sensu istnienia poza rolą organizowania na zlecenie UMŁ imprez okolicznościowych i towarzyskich na Osiedlach - uważa Walewski.

W UMŁ informacjami i opiniami radnego Walewskiego są zdziwieni.

Informacje, które zaczęły krążyć po social mediach i wśród mediów są nieprawdziwe - twierdzi Katarzyna Dyzio, dyrektor Biura Aktywności Miejskiej w UMŁ - Ktoś wszczyna niepotrzebny alarm. Zapisy, które zostały usunięte, znajdują się w innych paragrafach statutów lub w innych zapisach prawa miejscowego, choćby w statucie miasta, dlatego nie ma potrzeby ich powielać. Prace nad zmianami w statutach trwają od września na wyraźną prośbę radnych osiedlowych, którzy wielokrotnie wskazywali na niejasne paragrafy i potrzebę uzyskania przejrzystości w statutach. Rady Osiedli są bardzo istotne w procesie współdecydowania o mieście, dlatego w statutach chcemy podkreślić ich ważność i stopniowo rozszerzać kompetencje. Dlatego w ubiegłym roku powołaliśmy zespół, w skład którego wchodzą nie tylko radni Rady Miejskiej, ale także radni osiedlowi. Wspólnie pracujemy nad nowymi tekstami statutów, a każda nasza propozycja, jest omawiana podczas prac zespołu. Spotkania, które teraz się odbywają to dopiero początek całego procesu, przyjmujemy propozycje, na ich podstawie proponujemy zmiany, a wszystko co zostanie wypracowane, zostanie przekonsultowane z mieszkańcami Łodzi.

Przypomnijmy: w 2019 r. miasto Łódź odebrało wszystkim 36 radom osiedli 25 mln zł., które rocznie otrzymywały do podziału na inwestycje w ramach tzw. algorytmu. Część tych pieniędzy trafiło do Budżetu Obywatelskiego, część do Planu dla Osiedli firmowanego przez prezydent Łodzi Hannę Zdanowską (PO). Osiedlowi radni protestowali (zdjęcia w galerii zdjęć), a uchwałę Rady Miejskiej w tej sprawie uchylił wojewoda łódzki, ale miasto Łódź wygrało przed sądem.

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie