Łódź: Krwawa awantura na Starym Polesiu. 46-latek zaatakował kolegę dwoma nożami!

Lila Sayed
Lila Sayed
Krwawy incydent swój początek miał w jednej z kamienic przy al. 1 Maja na Starym Polesiu, gdzie doszło do awantury pomiędzy gospodarzem i 46-letnim jego gościem. 

Jak ustalili śledczy, mieszkanie, w którym rozpoczęła się kłótnia zajmował 48-letni gospodarz ze swoją konkubiną. We wtorek przed południem do drzwi ich domu zapukali goście - 46-letni znajomy konkubiny z partnerką. W trakcie wizyty doszło go karczemnej awantury. W trakcie kłótni 46-latek sięgnął po dwa noże i zaatakował nimi o dwa lata starszego mężczyznę. Nie wiadomo jeszcze, dlaczego, ale awantura przeniosła się na zewnątrz. Tam też zakrwawionego mężczyznę zobaczyli przechodnie i wezwali policję. Ranny miał rany nogi i głowy. Mocno krwawił. Niebawem na miejsce przyjechali ratownicy medyczni, którzy zabrali pacjenta do szpitala.

CZYTAJ WIĘCEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE
Krwawy incydent swój początek miał w jednej z kamienic przy al. 1 Maja na Starym Polesiu, gdzie doszło do awantury pomiędzy gospodarzem i 46-letnim jego gościem. Jak ustalili śledczy, mieszkanie, w którym rozpoczęła się kłótnia zajmował 48-letni gospodarz ze swoją konkubiną. We wtorek przed południem do drzwi ich domu zapukali goście - 46-letni znajomy konkubiny z partnerką. W trakcie wizyty doszło go karczemnej awantury. W trakcie kłótni 46-latek sięgnął po dwa noże i zaatakował nimi o dwa lata starszego mężczyznę. Nie wiadomo jeszcze, dlaczego, ale awantura przeniosła się na zewnątrz. Tam też zakrwawionego mężczyznę zobaczyli przechodnie i wezwali policję. Ranny miał rany nogi i głowy. Mocno krwawił. Niebawem na miejsce przyjechali ratownicy medyczni, którzy zabrali pacjenta do szpitala. CZYTAJ WIĘCEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE policja
Udostępnij:
Do szpitala im. Kopernika w Łodzi trafił 48-latek, który we wtorek (18 stycznia) ok. godz. 13.30 został kilkukrotnie dźgnięty nożem przez o dwa lata młodszego mężczyznę. Pacjent miał rany nogi i głowy. Jeszcze tego samego dnia przeszedł skomplikowaną operację. Jego stan jest ciężki, zagrażający życiu. Nożownik został zatrzymany przez policję .

Krwawy incydent swój początek miał w jednej z kamienic przy al. 1 Maja na Starym Polesiu, gdzie doszło do awantury pomiędzy gospodarzem i 46-letnim jego gościem.

Jak ustalili śledczy, mieszkanie, w którym rozpoczęła się kłótnia zajmował 48-letni gospodarz ze swoją konkubiną. We wtorek przed południem do drzwi ich domu zapukali goście - 46-letni znajomy konkubiny z partnerką. W trakcie wizyty doszło go karczemnej awantury. W trakcie kłótni 46-latek sięgnął po dwa noże i zaatakował nimi o dwa lata starszego mężczyznę. Nie wiadomo jeszcze, dlaczego, ale awantura przeniosła się na zewnątrz. Tam też zakrwawionego mężczyznę zobaczyli przechodnie i wezwali policję. Ranny miał rany nogi i głowy. Mocno krwawił. Niebawem na miejsce przyjechali ratownicy medyczni, którzy zabrali pacjenta do szpitala.

Napastnik uciekł, ale szybko udało się ustalić miejsce jego ukrycia. Został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Badanie alkomatem wykazało ok. 1,5 promila alkoholu w organizmie.
- Po wytrzeźwieniu 46-latek zostanie przesłuchany. Opinia lekarzy będzie miała istoty wpływ na kwalifikację czynu - informował w środę (19 stycznia) Krzysztof Kopania z Prokuratury Okręgowej w Łodzi. - Niewykluczone, że zatrzymany usłyszy zarzut usiłowania zabójstwa. Tak też się stało w czwartek 46-latek usłyszał zarzut usiłowania morderstwa.

Policjanci nie ustalili powodu agresji.

Jak twierdzą okoliczni mieszkańcy, to już drugi atak nożownika w tym miesiącu w tej okolicy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Morawiecki prezydentem? Polacy mówią: tak!

Wideo

Materiał oryginalny: Łódź: Krwawa awantura na Starym Polesiu. 46-latek zaatakował kolegę dwoma nożami! - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie