Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Konkurs na pełnomocnika rowerowego

Matylda Witkowska
Nowy pełnomocnik ma sprawić, że łodzianie będą jeździć na rowerach także zimą
Nowy pełnomocnik ma sprawić, że łodzianie będą jeździć na rowerach także zimą fot. Jakub Pokora
1 kwietnia pracę w łódzkim magistracie rozpocznie pełnomocnik rowerowy, czyli urzędnik, który będzie dbać o interesy cyklistów i realizować postanowienia Karty brukselskiej.

Decyzję o przeprowadzeniu naboru na to stanowisko podpisała w poniedziałek prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.

Oficjalnie będzie pełnomocnikiem prezydenta do spraw polityki rowerowej. Konkurs na to stanowisko zostanie ogłoszony jeszcze w tym tygodniu. Głównym zadaniem kandydata będzie realizowanie podpisanej w styczniu przez Łódź Karty brukselskiej - zobowiązania miasta m.in. do zwiększenia do 2020 roku do 15 proc. udziału komunikacji rowerowej w ruchu miejskim przy jednoczesnym zmniejszeniu ryzyka wypadków rowerowych o połowę.

- Kandydat będzie musiał przedstawić nam swoje pomysły na realizację Karty - mówi Tomasz Piotrowski, p.o. dyrektor biura prezydenta Łodzi.

Do zadań pełnomocnika należeć też ma współpraca przy tworzeniu polityki rowerowej miasta, opiniowanie miejscowych planów zagospodarowania i inwestycji drogowych, współpraca z instytucjami pozarządowymi i promocja ruchu rowerowego w Łodzi. Pełnomocnik będzie pracował w strukturach wydziału gospodarki komunalnej, który nadzoruje prace Zarządu Dróg i Transportu.

Według organizacji pozarządowych, pełnomocnik rowerowy powinien cały rok dojeżdżać do pracy na rowerze. Bo tylko tak naprawdę pozna bolączki rowerzystów. - Nie ma możliwości, by taki wymóg wpisać do wymagań tego stanowiska. Ale chcemy, by pełnomocnik znał problemy łódzkich rowerzystów - mówi Piotrowski.

Dlatego kandydat musi przedstawić pozytywną opinię łódzkich rowerowych organizacji pozarządowych.

Ile będzie zarabiał? Na pewno nie kokosy. W zależności od stażu pracy może być zaszeregowany w urzędzie jako podinspektor albo inspektor. Widełki dla obu stanowisk wynoszą odpowiednio 1,4 - 4,5 tys. zł oraz 1,5 - 5 tys. zł. Wiadomo jednak, że będzie to bliżej dolnego niż górnego pułapu.

- Pani prezydent nie chce, by pełnomocnik pobierał maksymalne uposażenie - podkreśla Tomasz Piotrowski.

Czy rowerowy pełnomocnik zrobi z Łodzi drugi Amsterdam? Wojciech Makowski, łódzki rzecznik osób niezmotoryzowanych, podkreśla, że najważniejsze będą obowiązki wpisane do rozporządzenia prezydenta Łodzi.

- Ciekaw jestem, na czym polegać będzie opiniowanie projektów - mówi Makowski. -Jeżeli pełnomocnik będzie mógł zawetować bubel i decydować o tym, jak wydać pieniądze z puli rowerowej, to będzie dobrze.

Jak podkreśla Daniel Chojnacki, pełnomocnik rowerowy z Wrocławia zwany tam oficerem - każda osoba na tym stanowisku w Polsce ma problem z przekonaniem urzędników, inżynierów, a czasem i zwykłych ludzi, do uwzględniania potrzeb rowerzystów.

- Ale wszędzie tam, gdzie pojawiają się pełnomocnicy, sytuacja rowerzystów się poprawia - tłumaczy.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Parada Motocyklistów w Łodzi

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na lodz.naszemiasto.pl Nasze Miasto