Grzegorz Lato pogroził palcem. Widzew i ŁKS z nowymi stadionami?

Redakcja
Grzegorz Lato
Grzegorz Lato Robert Zwoliński
Udostępnij:
Grzegorz Lato uważa, że Łódź to ostatnie miasto, gdzie nie ma prawdziwych stadionów. PZPN wymusi budowę nowych obiektów Widzewa i ŁKS-u?

Kibice Widzewa i ŁKS-u połączeni w jednej sprawie

Warszawa, Kraków, Poznań, a nawet Białystok, Gliwice, czy Bielsko-Biała - te miasta są już daleko przed Łodzią jeśli chodzi o budowę nowoczesnego stadionu. Niespełniający wymogów licencyjnych obiekt ŁKS-u i kwestia nowego stadionu Widzewa, przyciągnęły do Łodzi Grzegorza Lato, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Prezes Lato nic, czego przeciętny łodzianin by nie wiedział, nie powiedział, ale wskazał wagę problemu. - Łódź to ostatnie miasto, gdzie nie ma prawdziwych stadionów - nie ukrywał. O ile obecny stadion Widzewa jest w stanie sprostać wymogom licencyjnym w perspektywie nawet trzech kolejnych lat, to miejski obiekt, na którym grają piłkarze ŁKS-u jest w fatalnym stanie. - Od czasów gdy ja grałem w piłkę to na stadionie ŁKS-u nic się nie zmieniło. Dobra jest tam tylko murawa - przyznał król strzelców Mistrzostw Świata z 1974 roku.

Jednakże nie oznacza to wcale, iż Ełkaesiacy będą się musieli pożegnać z rozgrywaniem spotkań przy al. Unii Lubelskiej 2, w przypadku awansu do Ekstraklasy. - Trzeba zamontować kołowrotki i kamery oraz zabezpieczyć te wycięte trybuny - tłumaczył Grzegorz Lato.

Temat renowacji stadionu miejskiego wraca co chwila, ale teraz wydaje się, że jest szansa na to, żeby najpierw poprawić to co można, a później zbudować tu nowy obiekt. - Do tej pory miasto obawiało się, że pieniądze na remont, pójdą w błoto, a teraz wiadomo, że np. takie obrotowe bramki, będą mogły być na nowym stadionie - przyznał Jarosław Paradowski, rzecznik Łódzkiego Klubu Sportowego.

Co więcej, prezes Lato na spotkaniach z władzami Łodzi, dostał zapewnienie od prezydent Hanny Zdanowskiej, że inwestycje na stadionie przy al. Unii zostaną poczynione. - Mam zapewnienie, że do końca roku zostanie przeprowadzony przetarg, a być może uda się wbić pierwszą łopatę - powiedział prezes PZPN.

Dwa stadiony w Łodzi

Miejski stadion powinien zatem sprawić, że piłkarze ŁKS-u o licencję nie mają się co martwić. A co z Widzewem? - Jeśli się uda porozumieć z prezesem Sylwestrem Cackiem, to on będzie budował stadion Widzewa, a miasto obiekt, na którym będą grać piłkarze ŁKS-u - powiedział Lato. - W najbliższym tygodniu przekażę ofertę prezesowi Cackowi - potwierdziła Hanna Zdanowska.

Jeśli jednak Sylwester Cacek wycofa się definitywnie z pomysłu budowania nowego stadionu Widzewa, to kibice tego klubu nie powinni się już martwić, że nie będą mieli obiektu, bądź będą musieli chodzić na spotkania przy al. Unii Lubelskiej 2. - Stadiony w Łodzi powstaną. Decyzja o budowie dwóch obiektów będzie leżała po stronie radnych, ale ja będę optowała za takim właśnie rozwiązaniem - zapowiedziała Hanna Zdanowska.

Jeśli wierzyć słowom prezydent Zdanowskiej i prezesa Lato, to nastąpił pewien przełom w sprawie nowych stadionów w Łodzi. - Jeżeli będą dwie inwestycje to obie jednocześnie. Innej opcji nie widzę - nie ukrywała prezydent Łodzi. Oby tylko nie skończyło się, jak przy poprzedniej wizycie Grzegorza Lato w Łodzi, kiedy ŁKS walczył o licencję na grę w Ekstraklasie. Wtedy wylądował jednak w I lidze, podobnie jak Widzew.

Współpraca: Aleksander Lusina

Czytaj więcej o

piłce nożnej w Łodzi

:

Kliknij w pierwsze zdjęcie, żeby rozpocząć przeglądanie fotogalerii:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie