Grajewski już nie chce ŁKS?

(bap)
Drużyna ŁKS nie zostanie wycofana z rozgrywek ekstraklasy - zapewnia Filip Kenig.
Drużyna ŁKS nie zostanie wycofana z rozgrywek ekstraklasy - zapewnia Filip Kenig. fot. Łukasz Kasprzak
We wtorek miała odbyć się kolejna tura negocjacji szefów ŁKS S.A. z zainteresowanym przejęciem spółki Andrzejem Grajewskim. Transakcja może jednak nie dojść do skutku, bo jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, były właściciel Widzewa chce się z niej wycofać.

Przejęcie ŁKS przez Grajewskiego to w ostatnich dniach najważniejszy temat rozmów kibiców z al. Unii. Historia się powtarza i po niespełna dwóch latach od przejęcia klubu przez firmę Tilia znów znalazł się on na krawędzi istnienia. Obecni właściciele doszli do ściany - nie są w stanie dalej finansować spółki i są zmuszeni jak najszybciej oddać ją w inne ręce. Jeszcze w ubiegłym tygodniu wydawało się, że wkrótce akcje odkupi były właściciel Widzewa, ale podobno po weekendzie finalizacja transakcji stanęła pod znakiem zapytania, ponieważ Grajewski się rozmyślił.

- Andrzej jest zły, że o wszystkim dowiedziały się media. A może policzył, że go na to nie stać - mówi nasz informator.

Więcej w wydaniu Expressu Ilustrowanego

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie