Franek, sum z palmiarni pożegnał Łódź i wyjechał do płockiego ogrodu

Anna Gronczewska
Franek pożegnał Łódź i wyjechał do płockiego ogrodu
Franek pożegnał Łódź i wyjechał do płockiego ogrodu Grzegorz Gałasiński
Franek, sum czerwonoogonowy, największy z żyjących w Polsce opuścił Łódź. Teraz jest jedną z atrakcji płockiego ogrodu zoologicznego

Franek, słynny sum z łódzkiej Palmiarni wyjechał do Płocka! Stał się mieszkańcem tamtejszego ogrodu zoologicznego. Teraz jest jego atrakcją. Przez ostatnie pięć lat cieszył łodzian, którzy odwiedzali Palmiarnie. Od dłuższego czasu pojawiały się jednak głosy, że sum ma już za ciasne akwarium.

Teraz Franek nie może już narzekać na ciasnotę. W Płockim zoo znalazł odpowiednie warunki.

- Palmiarnia otrzymała go w darze od hodowcy - hobbysty 5 lat temu - mówi Maria Kaczmarska,rzeczniczka Zarządu Zieleni Miejskiej w Łodzi, rzecznik prasowy Ryba miała wówczas 35 cm długości i około 3,5 roku. Na początku została umieszczona w akwarium o pojemności 1200 litrów, jednak gdy urósł do 80 cm został przeniesiony do skalnego zbiornika wodnego w którym mieszkał do czasu przekazania go do płockiego ogrodu zoologicznego.

Franek należy do gatunku sumów czerwonoogonowe pochodzących z Ameryki Południowej. Żyją one w strumieniach lub jeziorach, są mało aktywne w ciągu dnia - zwykle przebywają w ukryciu, natomiast nocą wypływają w poszukiwaniu pokarmu. Zazwyczaj siedzą na dnie, bo w ten sposób czekają na ofiary.

Warunki w łódzkiej Palmiarni sumowi musiały odpowiadać, bo bardzo szybko rósł. Przed wyprowadzką do płockiego ogrodu zoologicznego miał już blisko metr długości! Stał się największym żyjącym w Polsce sumem czerwonoogonowym. Takie same ryby znajdujące się w innych ośrodkach kraju mają nie więcej niż 70 centymetrów długości.

Basen w który mieszkał w Palmiarni w Łodzi miał 2,3 m długości, 1,3 szerokości oraz metr głębokości. Był odpowiednio napowietrzany. Franio znajdował się pod stałą opieką fachowców z łódzkiego zoo. Niektórzy odwiedzający Palmiarnię narzekali, że Frank znajduje się w za ciasnym akwarium. Zaprzeczała temu Maria Kaczmarska, zapewniająca jednocześnie, że sum mógł się swobodnie przemieszczać w zbiorniku w którym mieszkał.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie