Finał Pucharu Polski. 40 tysięcy dla zwycięzcy (ZDJĘCIA)

Dariusz PiekarczykZaktualizowano 
To będzie wielki dzień Lechii Tomaszów Mazowiecki lub Unii Skierniewice. W środę (26 czerwca) na stadionie w Piotrkowie Trybunalskim rozegrany zostanie finałowy mecz Pucharu Polski na szczeblu okręgu łódzkiego (godz. 17.30).

Do walki o to cenne trofeum staną czołowe trzecioligowe drużyny naszego regionu. Trudno wskazać faworyta, bo grają drużyny o zbliżonych umiejętnościach. O wyniku zadecyduje dyspozycja dnia. Tomaszowianie czekają na pucharowy triumf od 8 czerwca 2016 roku, kiedy to pokonali na swoim stadionie Wartę Sieradz 3:2 (2:0). Warto dodać, że rok wcześniej tomaszowianie przegrali sensacyjnie finał z MKP-Borutą Zgierz. Mecz rozegrany na boisku czwartoligowca zakończył się bezbramkowym remisem. W rzutach karnych lepsi okazali się zgierzanie wygrywając 4-3. Za to w 2014 roku zespól z Tomaszowa zmierzył się w finale z Widzewem II Łódź i wygrał 3:2 (1:1). Lechia triumfowała także w roku 2013, kiedy to pokonała, po dogrywce, rezerwy GKS Bełchatów 2:1. Po 90. minutach było remis 1:1. To były jedne finały Lechii w XXI wieku.
Dużo skromniejsze są dokonania Unii Skierniewice w tym stuleciu. Ta drużyna wygrała tylko raz i to 17 lat temu. W 2002 roku skierniewiczanie spotkali się w finale ze Startem Łódź. Wtedy rozgrywano mecz i rewanż. Pierwsze spotkanie, w Skierniewicach, unici wygrali 5:3. W rewanżu był remis 3:3 (1:1).
- Liczę, że środowy mecz będzie zacięty i przyniesie kibicom wiele emocji - ma nadzieję Adam Kaźmierczak, prezes Łódzkiego Związku Piłki Nożnej. - Myślę, że spokojnie na trybunach zasiądzie ponad tysiąc kibiców. Z Tomaszowa wybierają się trzy autokary kibiców. Dojadą też fani własnymi autami. Będą oczywiście kibice ze Skierniewic. Mecz wywołuje też duże zainteresowanie wśród fanów piłki nożnej w Piotrkowie trybunalskim. To dla nich duże wydarzenie. Dodam, że jeśli spotkanie zakończy się sukcesem organizacyjnym, to niewykluczone, że Piotrków będzie już każdego roku organizował finały. Planujemy zresztą różnorakie atrakcje przy okazji finału.
Dodajmy, że zwycięzca meczu awansuje na ogólnopolski szczebel Pucharu Polski. Zainkasuje także 40 tys. zł od PZPN. Pokonany otrzyma 10 tys. zł od ŁZPN, ale dalej już grał nie będzie. Rok temu trofeum wywalczył KS Paradyż.
Środowy mecz poprowadzi sędzia Zbigniew Dobrynin. To arbiter, który w minionym sezonie poprowadził osiem meczów Lotto Ekstraklasy. ą

Prezentujemy zdjęcia z ubiegłorocznego finału w którym KS Paradyż pokonał Wartę Sieradz 3:1 (1:0).

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Materiał oryginalny: Finał Pucharu Polski. 40 tysięcy dla zwycięzcy (ZDJĘCIA) - łódzkie Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3