Długi łódzkiego aquaparku maleją, ale...

(izj)
W 2011 roku Falę odwiedziło 370 tys. osób, które wydały na bilety 7,5 mln zł.
W 2011 roku Falę odwiedziło 370 tys. osób, które wydały na bilety 7,5 mln zł. fot. Jarosław Ziarek
Aquapark Fala ma obecnie do spłacenia 8 mln 175 tys. euro z kredytu zaciągniętego na budowę obiektu.

Do tego dochodzi 120 tys. euro odsetek naliczonych za wcześniejszy brak terminowego regulowania bankowych należności.

W sumie co kwartał obiekt przy al. Unii Lubelskiej musi przelewać na konto banku około pół miliona euro (wraz z odsetkami). W całości pożyczka ma być spłacona dopiero w czerwcu 2016 r. Na ten cel dostaje co roku od miasta określoną kwotę. W ubiegłym roku było to 9,9 mln zł, w tym - 9 mln złotych.

Czytaj artykuł na stronie Expressu Ilustrowanego

- To finansowe wsparcie nie wystarcza na pokrycie wszystkich corocznych rat - mówi Sławomir Antos, prezes aquaparku. - Kredyt jest bowiem zaciągnięty w euro i wysokość spłacanej w danym kwartale raty jest uzależniona od kursu waluty. Resztę dorzucamy z własnego worka. Kiedy miasto przejmowało w maju 2009 r. całość udziałów w spółce od słoweńskiej firmy Makro 5, z którą wcześniej obiekt ten budowało, Fala miała 11 mln euro długu i jedną tylko zapłaconą półmilionową ratę. Do tego dochodziły jeszcze bieżące rachunki na kwotę 2,5 mln zł.

Wysokie raty kredytu powodują, że mimo rosnącej liczby klientów (w 2010 r. - 370 tys. osób, w 2009 r. - 268 tys. zł, a w 2008 r. - 157 tys. zł) i wzrostu wpływów ze sprzedaży biletów (w 2010 r. - 7,5 mln zł, w 2009 r. - prawie 4,7 mln zł, a w 2008 r. - 3,2 mln zł), obiekt nadal jest na minusie. Tylko w ub. roku przyniósł 2,8 mln zł straty.

Na bieżące wydatki władze Fali potrzebowały w 2010 r. 9,8 mln zł. Za tę sumę trzeba było opłacić m.in. rachunki za wodę, energię elektryczną, chemię do uzdatniania wody i ochronę, a także wypłacić pensje 29 pracownikom. W tym roku dojdzie jeszcze jeden wydatek - nowo wynajęta firma zajmująca się poprawą wizerunku obiektu. To jedyna miejska spółka, która coś takiego posiada.

- Nie mogę zdradzić, ile będzie nas ona kosztować, ale na pewno jest to dużo mniej niż 10 tys. zł miesięcznie, które dostawała inna firma wynajmowana za czasów Słoweńców - dodaje Sławomir Antos.

Galerie handlowe otwarte od 1 lutego?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie