Deep Purple w Łodzi. Koncert w Atlas Arenie [ZDJĘCIA]

Darek Matyjaszczyk
Deep Purple w Łodzi. Koncert w Atlas Arenie
Deep Purple w Łodzi. Koncert w Atlas Arenie krzysztof Szymczak
Koncert Deep Purple w Łodzi zgromadził w Atlas Arenie fanów rocka z całego kraju. 25 października w Łodzi zespół Deep Purple zagrał swoje nowe kawałki oraz przeboje „Smoke On The Water” i "Black Night".

Deep Purple w Atlas Arenie wystąpił w niedzielę. Przed brytyjską legendą rocka wystąpiła grupa CETI. W koncercie Deep Purple uczestniczyło prawie 10 tys. widzów.

Dzień wcześniej Roger Glover odebrał podczas Festiwalu Soundedit nagrodę „Człowieka ze Złotych Uchem” za „całokształt dokonań w dziedzinie produkcji muzycznej”.

Deep Purple tworzą obecnie: Ian Gillan (woakl), Roger Glover (gitara basowa), Ian Paice (perkusja), Steve Morse (gitara) oraz Don Airey (instrumenty klawiszowe).

Deep Purple powstał w 1968 roku. W pierwszym składzie byli m.in. Ritchie Blackmore, Jon Lord i Ian Paice, a rok później dołączyli Ian Gillan i Roger Glover, tworząc najsłynniejszy zestaw muzyków grupy. Deep Purple sprzedał ponad sto milionów płyt.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
ryś
ty, odwszawiony, a to jest portal PO?
K
Kolniak
Dla mnie było super....Więcej szacunku dla stażu tej grupy ...jakieś małe niedoskonałości pokrywa tu sentyment do nich..Pozdrawiam niezadowolonych
d
der
Idź wszarzu na inny portal
r
ryś
szkoda, że nie byłem, ale cóż - wybory, komisja wyborcza itd
ale super, że PIS wygrało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
szkoda mi Łodzi i innych miast, gdzie wciąż niezasłużenie wygrywa PO
widać miastowi większe pierdoły niż ci z małych miast i WSI
n
n
Dla mnie magiczny wieczór z głęboką purpurą mógłby trwać może trochę dłużej ale i tak było ok. Nagłośnienie poprawne , ja słyszałem wszystko b.dokładnie a wsłuchiwałem się w każdą nutę bo znam ich utwory b.dobrze.
Co do zestawu utworów to oczywiście domena i decyzja zespołu .Osobiście mi brakowało songów z Machine Head np. Highway star czy Never before oraz z In Rock np. Child in time kosztem przydługich i mało ciekawych utworów z Now what . Z drugiej strony super zaskoczenie - doskonałe stare Hard lovin' man czy Demon's eyes. Inna sprawa to gitarzysta. Daaaaleko mu do Blackmoora. Niby się starał ale to tylko rzemieślnik , absolutnie bez finezji poprzednika . Niezrozumiałym jest zatem dla mnie dlaczego tacy wyjadacze tworzący stary trzon zespołu z uporem maniaka eksponują Morse'a prawie we wszystkich utworach na pierwszy plan . Panowie On już lepiej nie zagra !. Tłumaczy to tylko chyba ich wiek , może po prostu im się już za bardzo nie chce biegać i skakać więc niech to robi młody...
Miłym zaskoczeniem dla mnie był klawiszowiec , czapki z głów - jakbym słyszał Lorda. Ten sam styl , to samo instumentarium , bez zmian i kombinowania czy silenia się na oryginalność , Wpasował się doskonale
a zagranie polskiego hymnu na pianinie wzruszało do łez za co jesteśmy Mu wdzięczni.
Podsumowując , b.dobry , rockowy koncert w przyjaznym (Atlas Arena) miejscu i oby ich jak najwięcej no bo nie wszyscy na szczęście słuchają Beyonce czy Rihanny .
B
Beren62
To byliśmy chyba na innych koncertach... słucham właśnie nagrań na HTC Desire 820 i mimo, że to tylko smartfon wszystko słychać, no chyba, że ktoś ma słuch absolutny.... "Polecam" Stadion Narodowy. To jest dopiero porażka (vide ostatni koncert AC/DC)
D
Dark
Jak dla mnie szkoda zespołu na taką halę. Akustyka fatalna. Jedno wielkie buczenie. Byłem na koncercie Lorda w Kongresowej i to było coś. Tutaj w ogóle nie można było odróżnić wokalu i brzmienia poszczególnych instrumentów. A właśnie solówki w tym zespole to najważniejsze.
M
Marek
Byłem zaliczyłem d..y nie urwało.Na powtórkę z rozrywki nikt by mnie nie namówił,zawiedzione oczekiwania powiało nudą
j
joszi
Trochę za słabo nagłośniony wokal, ginął w mocno brzmiącej muzie ale ogólnie wrażenie jak zawsze dobre.
l
lucyna
Niestety jestem zawiedziona. Brakowało mi hitów, które uwielbiam . Pod sceną było przez to dość nudno , bo ludzie stali i czekali
Dodaj ogłoszenie