Akcja Urzędu Miasta Łodzi "Zgłoś dziurę" w jezdni ilustrowana zdjęciem... półnagich dziewcząt. "Wprost seksizm"

Marcin Darda
Marcin Darda
Ilustracją akcji "Zgłoś dziurę" w jezdni nie może być tak po prostu przykładowa dziura w jezdni, przynajmniej jeśli chodzi o media społecznościowe Urzędu Miasta Łodzi. Na profilu facebookowym "Łódź" zilustrowano ją fotografią... półnagich dziewcząt. "Wprost seksizm" - komentuje radny PiS Czytaj dalej na kolejnym slajdzie: kliknij strzałkę w prawo Fot. Piotr Krzyzanowski/Polskapresse
Ilustracją akcji "Zgłoś dziurę" w jezdni nie może być tak po prostu przykładowa dziura w jezdni, przynajmniej jeśli chodzi o media społecznościowe Urzędu Miasta Łodzi. Na profilu facebookowym "Łódź" zilustrowano ją fotografią... półnagich dziewcząt. "Wprost seksizm" - komentuje radny PiS.

AKCJA "ZGŁOŚ DZIURĘ" Z FOTOGRAFIĄ PÓŁNAGICH DZIEWCZĄT

Psssyt! Powiemy Wam w sekrecie, że pod tym postem można zgłaszać dziury w jezdni, którymi jak tylko pogoda na to pozwoli, zajmie się nasz, niezawodny Zarząd Dróg i Transportu w Łodzi Zgłoszenia możecie wysyłać również mailem na adres zglosdziure@zdit.uml.lodz.pl i telefonicznie pod numerem 42 272 64 42

Tak brzmi treść na profilu "Łódź" prowadzonym przez Biuro Promocji i Nowych Mediów UMŁ. O ile treść nie zadziwia, może poza sformułowaniem "niezawodny" użytym wobec ZDiT (na co zwracali uwagę komentatorzy), o tyle ilustracja już tak. Na czytającego treść na temat "Akcji dziura" spoglądają rozerotyzowanym wzrokiem dwie półnagie dziewczęta (fotografia w galerii zdjęć). Fotografię w końcu wymieniono na inną, być może ze względu na interwencję internautów, ale znalazły się kopie oryginalnego wpisu ze zdjęciem.

Po pewnym czasie autorzy postu, urzędnicy opłacani z naszych podatków, poszli jednak po rozum do głowy edytując post i zmieniając jego treść i grafikę, ale niesmak pozostał - komentuje Sebastian Bulak, łódzki radny PiS. - Internauta, który wysłał mi ten screen mówi wprost o seksizmie.

Bulak, jak przyznał, jest zniesmaczony m.in. dlatego, że promocja działań UMŁ i podległych mu jednostek w internecie w 2019 r. kosztowała ponad 883 tys. zł z pieniędzy podatników.

"NIE DO WIARY, URZĄD NAPRAWDĘ CHCE ŁATAĆ DZIURY"

Tymczasem Łukasz Goss, dyrektor Biura Promocji i Nowych UMŁ, twierdzi, że grafikę faktycznie zmieniono po blisko godzinie od opublikowania wpisu, jednak nie dlatego, że interweniowali zniesmaczeni internauci.

- Grafika została zamieniona dlatego, że została niewłaściwy sposób wykadrowana - mówi Goss. - Rzeczywiście, ktoś mógłby nas podejrzewać, że epatujemy golizną, ale nie to było naszym zamiarem. Chcieliśmy zwrócić uwagę tym postem szerszego grona odbiorców, bo chodzi o zgłaszanie dziur w jezdniach, czyli istotny problem naszej infrastruktury. Grafika pochodzi z serialu familijnego i jest używana w memach mających pokazać zdziwienie, typu "nie do wiary". I miało to mieć taki właśnie wydźwięk: "nie do wiary, urząd naprawdę chce łatać dziury, na dodatek sam możesz im zgłosić które". Poza tym aktorki w tym serialu, wcale nie były roznegliżowane, jednak tak to niestety na naszej grafice wyglądało.

MEM ZE ZDJĘCIA NIEŻYJĄCEJ KOBIETY

Profil "Łódź" uważany jest za najczęściej komentowany i mający największe grono obserwujących spośród profili miejskich w Polsce. Ma ponad 385 tys. fanów. Jednak nie raz już elektryzował prostymi błędami i szokującymi wręcz grafikami. W 2018 r. do wypromowania inwestycji rewitalizacyjnych użyto treści "Patrz Bożenka" z fotografią nieżyjącej już kobiety, co wykryli internauci. UMŁ grafikę wycofał i przeprosił. W październiku 2020 r. profil Łódź promował szlak "Łódź Filmowa". Na grafice mającej przedstawiać ulicę Roosevelta, pokazano ulicę Gdańską, a w nazwisku byłego prezydenta USA popełniono błąd, wymieniono dwójkę reżyserów, którzy kręcili tam swoje produkcje, ale oba nazwiska wpisano z błędami. Radny niezależny Bartłomiej Dyba-Bojarski domagał się nie tylko poprawienia błędów, ale i wyciągnięcia konsekwencji od autorów, opłacanych z pieniędzy podatnika. Na swą interpelację dostał jednak klasyczną, wymijającą odpowiedź.

- Dowiedziałem się o bardzo wielu rzeczach, o które nie pytałem - kwituje Dyba-Bojarski.

Ostatnio internauci krytykowali za brak wiedzy wpis profilu "Łódź" dotyczący dawnego kasyna milicyjnego. Autorzy określili je mianem "jaskini milicyjnego hazardu", tymczasem kasyno milicyjne było czymś na kształt branżowej stołówko - świetlicy".

Rząd obiecuje wspomóc psychiatrię dziecięcą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie