Czwartek, 29 Lipca 2010 Imieniny: Marta, Olaf, Flora Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Łódź

Pijana taksówka stanęła dęba!

(tj)

2009-03-28 04:53:00

Ponad 2 promile alkoholu miał we krwi 43-letni kierowca taksówki (z kilkuletnim stażem), który w nocy z czwartku na piątek uderzył w latarnię, omal jej nie przewracając. Do wypadku doszło na ul. Zgierskiej, w rejonie skrzyżowania z ul. Pojezierską.

Pijany kierowca miał mnóstwo szczęścia, ponieważ z wypadku wyszedł jedynie poturbowany. Nie zamierzał jednak czekać na pomoc medyczną czy na stróżów prawa i gdy tylko oswobodził się z pasów, wyskoczył z samochodu i próbował uciec między bloki. Nie udało mu się. Zatrzymali go przechodnie.

- Najpierw usłyszałam potężny huk; gdy spojrzałam,
samochód stał dęba, oparty o słup - mówi kobieta, która była świadkiem wypadku. - Kierowca otworzył drzwi i wyskoczył z auta. Zatelefonowałam po pogotowie. Mężczyzna, chwiejąc się, pobiegł w kierunku osiedla. Przechodnie ruszyli za nim w pościg.

Zatrzymanym okazał się 43-letni Dariusz W.

- Gdy tylko dowiedzieliśmy się o zdarzeniu, natychmiast wyrzuciliśmy go z naszej korporacji - mówi Mariusz Bedyniak, prezes Tele Taxi 6400-400. - W czwartek mężczyzna miał wolne i nie woził pasażerów. Do naszej firmy nie ma już powrotu.

Jadące ze sporą prędkością ul. Zgierską od strony ul. Pojezierskiej w kierunku centrum daewoo leganza nagle zjechało na prawo. Samochód został podbity na krawężniku i uderzył w latarnię. Siła była tak duża, że pojazd "wspiął" się po słupie. Niewiele brakowało, by uliczna latarnia się przewróciła.

- Kierowca został przewieziony do policyjnej izby zatrzymań. Gdy wytrzeźwieje, zostanie przesłuchany - mówi podinsp. Mirosław Micor, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Policja zatrzymała 43-latkowi prawo jazdy. Samochód został zabezpieczony i odholowany na policyjny parking.

regulamin

ZOBACZ KONIECZNIE