Dariusz Kuczmera, Polska Dziennik Łódzki, aktualizacja: 2011-09-27 04:10
We wtorek Witold Skrzydlewski nie krył wzruszenia po przeczytaniu listu od ojca sześcioletniego Aleksandra Chwiejczaka o udanej operacji. Zabieg w USA mogła się odbyć dzięki wsparciu sponsora łódzkiego żużla oraz kibiców czarnego sportu. Tak się jednocześnie złożyło, że klub Skrzydlewskiego, czyli Orzeł oraz kibice speedwaya potrzebują pomocy ze strony władz miasta. Na razie jednak ich prośby pozostają bez echa. 16
© 2000-2012 Polskapresse Sp. z o.o.
® Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.