RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Serwisy » Najsmutniejszy pies w Łodzi » Dark - najsmutniejszy pies w Łodzi szuka domu. Rusza pierwsza edycja akcji

Dark - najsmutniejszy pies w Łodzi szuka domu. Rusza pierwsza edycja akcji

2012-02-01, Aktualizacja: 2012-02-10 12:15

Naszemiasto.pl Anna Lewandowska

Od 19 stycznia, przez dwa tygodnie do serwisu lodz.naszemiasto.pl zgłaszały się fundacje, schroniska i osoby prywatne. Wszystkich łączyło jedno - chcieli pomóc, ich zdaniem, najbardziej potrzebującemu psiakowi. W pierwszej edycji akcji "Najsmutniejszy pies w Łodzi" przedstawiamy Internautom Darka. Mamy nadzieję, że psiakowi szybko uda się znaleźć dom i na stronę naszego serwisu trafi kolejny potrzebujący czworonóg.
 
Dark
Spośród wszystkich zgłoszeń wybraliśmy Darka. Dlaczego? Bo baliśmy się, że zaraz będzie za późno i Dark zgaśnie – sam, na zimnym betonie, bez poczucia, że dla kogokolwiek coś znaczy.

Codziennie setki psów tak właśnie kończą swój żywot, po prostu ktoś nagle zauważa, że już ich nie ma. Wszystkim tym psom należy się pomoc i porządny dom. Dark nie jest wyjątkowy, ale to nie oznacza, że pozwolimy mu zniknąć. Dziś rozpoczynamy walkę o życie tego psiego nieszczęścia.

Jaki jest Dark?

Przedstawiamy Państwu psie cudo. Zwierzaka rodzinnego, wiernego i radosnego. Czasem do Darka uśmiecha się szczęście i wychodzi na spacer. Widać, że wtedy jest najszczęśliwszy i żyje chwilą. Na moment zapomina o zimnym, betonowym boksie i jest jak dawniej, gdy miał jeszcze dom. Jeśli pies mógłby się uśmiechać, morda Darka byłaby rozpromieniona od ucha do ucha. Całe ciałko trzęsie się z podniecenia, ogon nie przestaje merdać. Psiak łaknie kontaktu z człowiekiem i próbuje przytulić się całym ciałem.
∨ Czytaj dalej
By niczego nie stracić...

Niestety, po krótkim spacerze przychodzi pora wracać do boksu. I to dla Darka moment najcięższy. Okazuje się, że spacer był tylko chwilą zapomnienia, złudzeniem, że będzie jak dawniej. Dark wyjątkowo źle znosi schronisko. Pierwsze trzy dni pobytu trząsł się z przerażenia. Nie jadł, nie pił, nie załatwiał się, bo człowiek nauczył go, żeby nie paskudzić w domu, a tym właśnie stał się dla Darka schroniskowy boks.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy ile psów cierpi w schroniskach na depresję. Tracą nadzieję na to, że ich los się kiedyś odmieni i przestają walczyć. Nie wychodzą z budy, nie jedzą. Gdy trafiają do schroniska, tęsknymi oczami patrzą na nadchodzących ludzi. Z czasem już nawet nie podnoszą wzroku, gdy zbliżają się odwiedzający. Te psiaki, nauczone doświadczeniem, wiedzą, że i tak nikt ich nie weźmie.

Dark jest psem przyjaźnie nastawionym do ludzi, radośnie wita wszystkich, bez względu na to, czy ich zna, czy widzi po raz pierwszy. Nie ma w nim cienia agresji, przez co jest psem idealnym do adopcji. Lubi się bawić i szaleć, mimo to, pozostawiony sam nie niszczy i nie brudzi.

Dark jest zdrowy, ma trzy, może cztery lata…to trochę za mało, żeby odchodzić.

Chętnych do adopcji prosimy o kontakt pod numerem: 518 490 709



Więcej informacji o Darku: Nasze psiaki - Amstaffy do adopcji

Więcej informacji o akcji: "Najsmutniejszy pies w Łodzi". Adopcja najbardziej potrzebującego zwierzaka

Przeczytałeś?

Oceń ten artykuł
+

Ocen pozytywnych

Ocen negatywnych

44 1
-

Komentarze (18)

Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Ping Pong (gość) 2012-02-17 15:16

W moja restauracja orientalna wsiśtkie źwiezienta ciują. Ciują świnia, kurcak, krowa ciują. Ciują koti, psi, żiółwie i ryba ciują. Ciuja z Curry i papryka i bambus i moon ciują. Na cały lokal ciują...

w odpowiedzi do: Kasia (pokaż komentarz)

0 / 0 odpowiedz

Kasia (gość) 2012-02-04 00:04

Prawdziwą wartość człowieka można poznać po tym, jak traktuje innych ludzi i zwierzęta. Bo zwierzęta, moi drodzy, podobnie jak ludzie - czują. Może dla wielu z was jest to niezwykłe odkrycie, ale tak właśnie jest. Tego typu akcje są BARDZO pożyteczne i wspaniałe. A zwierzęta zasługują na miłość i szacunek, podobnie jak każdy z was. Choć wy wolicie rzucać obelgi, w ogóle nie śmieszne żarty, które tylko obnażają brak uczuć wyższych i refleksji. Kiedy czytam niektóre wypowiedzi jeszcze bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że wolę zwierzęta. Przykro mi tylko, że tacy wypluci z uczuć matoły chodza po tym świecie. Ale głęboko wierzę, że to co się daje, wraca do nas. A więc pracujcie dalej na swój nędzny żywot!

+4 / 0 odpowiedz

mis (gość) 2012-02-03 10:58

Te minusy dla niobe to jakies uposledone umyslowo dekle wystawiaja....

+3 / -2 odpowiedz

Ping Pong (gość) 2012-02-02 12:31

orientalna...

+5 / -21 odpowiedz

niobe (gość) 2012-02-02 11:57

Ja mam wszelkie moliwe warunki dla tego psa: domek z ogrodkiem, poslanko w domu(bo ma bidulek krotka siersc) ale niestety wyglada on na takiego co chetnie by schrupal mojego kota.....wiec odpada...

+1 / -5 odpowiedz

Ironizator (gość) 2012-02-02 11:18

Niech piesek nasra sobie na chodniczek to będzie weselszy.

+2 / -20 odpowiedz

anty_PO (gość) 2012-02-02 07:54

przygarnij tego pieska do swojego domu

+4 / -8 odpowiedz

ramona (gość) 2012-02-02 06:34

Żeby wypowiadać się na forum ogółu, było by dobrze zapoznać się z podstawami języka polskiego .
A za Darka mocno trzymam kciuki ,obyś znalazł swoje miejsce na ziemi pieseczku . Człowiek , który da ci dom i miłość zyska przyjaciele do końca życia .

w odpowiedzi do: e' (pokaż komentarz)

+4 / -1 odpowiedz

olo (gość) 2012-02-02 02:53

Kilka lat temu wziąłem ze schroniska psa. Jest w naszej rodzinie do dziś, pies pełen radości i ciepła. Naprawdę nie bójcie się brać psów ze schroniska, odwdzięcza się Wam z nawiązką.

w odpowiedzi do: łodzianin (pokaż komentarz)

+7 / 0 odpowiedz

Asia (gość) 2012-02-01 22:43

Wzięłabym to słońce jeśli zakupię dom z ogródkiem.

+3 / -6 odpowiedz