RSS   |    Newsletter   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Łódź » Forum » Wydarzenia » Taksówkarskie limity bez zmian
  • Temat dla CBA abc (gość) 2009-11-19 07:27:44

    Czy prezydent lewica i ci inni radni co głosowali za zmniejszeniem liczby taksówek zrobili to "z dobrego serca", czy coś dostali w zamian za próbę zamknięcia dostępu do zawodu
  • część tych ludzi nie doczeka emerytury qqq (gość) 2009-11-19 08:19:32

    Jakiej emerytury,w tej chwili to 3/4 emerytów i rencistów jezdzi na taxi,większośc to byli policjanci,wojskowi itp.
  • Taksówkarskie limity bez zmian aer (gość) 2009-11-19 08:25:43

    Niech skarbówka i ZUS sprawdzą ile taksówkarzy jest na zwolnieniach żeby nie płacić podatków. I wtedy mówmy o ograniczeniach licencji. Zwolnić emerytów i rencistów oraz tych którzy traktują TAXI jako "przykrywkę" do innej działalności. Ale porządki w swoich szeregach powinni zrobić sami taksówkarze a nie uchwały.
  • A mnie interesuje tajemnica zwiększenia licencji i zapach jaki temu towarzyszył bary (gość) 2009-11-19 09:06:43

    Teraz to moga go znieść całkowicie bo ten zawód stał się zawodem dla emerytów(mundurowych)i zdrowych rencistów.Reszta nie wyzyje z tego.
  • Tu nie chodzi o zamknięcie dostępu do zawodu Taxi. pasażer_taxi (gość) 2009-11-19 09:32:53

    Jakość usług bardzo spadnie...
    Cena za 1 km i tak jest ustalona odgórnie. Więc czy będziesz jechał taxi z korporacji "a" czy z korporacji "b" powinieneś zapłacić tyle samo. Rożnica może być spowodowana jedynie opłatą początkową i tym jak cię kierowca obwiezie. Nie wiem czym radni się kierowali pozwalając na 300 licencji. Ale fakt jest taki, że czy będzie 2000 taksówek czy 10000 to i tak opłata będzie taka sama za 1km. Z tym że młody kierowca obwiezie cie bardziej niż doświadczony stary wyjadacz taxi. Dodatkowo zamiast w miare nowym i bezpiecznym samochodem, będziesz jechać starym rozpadającym się gratem, bo kierowca taxi nie będzie miał pieniędzy na nowy samochód i na serisowanie go. Tłumaczę dlaczego: Ilość klientów taxi w Łodzi jest miej więcej stała i rocznie przeznacza na ten cel oreśloną pulę pieniędzy, tez stałą. Więc ta stała pula pieniędzy rozłoży się nie na 2600 samochodów, tylko na prawie 3000, a za kilka lat na 4-5000 samochodów. Obrót statystyycznego kierowcy taxi spadnie z 5-6tyś zł / m-c do ok 3500zł /mc lub jeszcze mniej. Po opłaceniu podatków paliwa podstawowego serwisu samochodu ile zostanie??? Morał jest taki: będziemy jeździć 15 letnimi niebezpiecznymi gratami, każdy kierowca będzie chciał nas obwieźć aby zarobić jak najwięcej. Dziękujemy naszym radnym!!! Czy ktoś zię nie zgadza z moją opinią? pisał -klient taxi.
  • A to promujące zdjęcie obok dixi (gość) 2009-11-19 09:33:02

    to też przypadek dopadający jednej firmy.
  • pasażerze_taxi nie masz pojęcia o ekonomii albert (gość) 2009-11-19 09:51:09

    Skoro pula pieniędzy jest stała (z czym ewentualnie mogę się zgodzić) to zwiekszenie liczby taksówek spowoduje istotnie zmniejszenie opłacalności zatem ci, którym bedzie się to nie opłacać po prostu zrezygnują z wykonywania zawodu (podobno wiekszość to i tak emeryci) a nie obniżą koszty. Mamy XX wiekt nikt nie jest przypisany do zawodu. Twoje rozumowanie byłoby słuszne tylko wtedy, gdy każdy taksówkarz musiałby byc taksówkarzem do końca swoich dni i wówczas rzeczywiscie obniżałby koszty. Przez zwiekszenie liczby licencji spowodujemy, że w zawodzie zostaną przede wszystkim ci, którym to się to najbardziej opłaca (czyli ci, którzy robią to najlepiej, na pełny etat- bo wtedy koszty stałe są nżjniższe). Nawiasem mówiąc liczba licencji to tylko liczba licencji możliwych do wydania one staną się prawdziwymi licencjami tylko wtedy, gdy znajdą się chętni na nie. Z tego co czytam w zeszłym roku było takich 400. Skoro tak to jednak 400 ludzi doszło do wniosku, że im się opłaca. Pytam dlaczego taksówkarze chcą tym 400 ludziom zabrać mozliwość zarobkowania? Skoro 2500 taksówkarzy się nie opłaca, a 400 ludzi spodziewa się, że im się opłaca, to droga wolna nikt tych 2500 ludzi przy zawodzie nie trzyma. Obowiązek pracy w wyuczonym zawodzie to ma chyba obecnie tylko ksiądz i to do momentu jak nie wystąpi z Kościoła.
  • DO pasażera Taxi Lord (gość) 2009-11-19 09:55:35

    Cena za kilometr spadnie wtedy jak będzie wieksza konkurencja patrz inne miasta (Szczecin,Poznań).Obecnie w Taxi panuje smród itd.. oczywiście nie wszystkich ale w 3/4.Nie spadną obroty z 5-6tyś tylko dochody.Samochody po 15 lat to standart wiec proszę nie wciskaj nam ciemnoty.
  • Pasażer taxi ? jacek (gość) 2009-11-19 10:31:08

    Co Ty człowieku wygadujesz? Pasażer taxi ? Jest prosty sposób na uregulowanie sytuacji. Wyeliminować zgredów ze starymi , śmierdzącymi gratami wprowadzić ograniczenia np. masz powyżej 2000 PLN emerytury - nie dorabiasz, dorabiasz- nie otrzymujesz emerytury czasowo! Nadal dziwię się ludziom,którzy na postojach wsiadają do starych,zdezelowanych gratów,mam nowe auto z klimą (powinna być standardem) zawsze pomogę starszej osobie,nie marudzę,że tego nie wezmę etc. Klient poza tym dzwoniąc ma prawo wyboru auta. A przewieźć dłuższą drogą może Cię człowieku właśnie tzw. stary wyjadacz" tudzież niezrzeszony. Wiedzą dobrze jak to się robi.
  • Wyeliminować tych,co mają po 10 licencji i więcej ! jacek (gość) 2009-11-19 10:34:43

    Pytam: po co komu 10 i więcej licencji? A potem tacy ludzie oficjalnie zatrudniając pracowników nieoficjalnie wynajmują licencje (500 zł miesięcznie). I obchodzą przepis o zakazie wynajmowania i odstępowania licencji ! Za tych się weźcie łapciuchów ,rynek wtedy zacznie się regulować !!! Polecam sprawdzić Szymusia ze Srebrnej (tego od taksometrów), jest tego najlepszym przykładem,cwaniaczek.
  • Do Alberta i Lorda pasażer_taxi (gość) 2009-11-19 10:40:09

    Kto obniży cenę? Miasto??? To miasto ustala ceny maksymalne. A kierowca taxi nie zyska tym, że będzie brał mniej bo i tak będzie miał taką samą liczbę klientów niezależnie czy będzie brał maks stawkę czy połowę stawki.. A będzie stosował stawki maksymalne wtedy żeby zarobić jak najwięcej na jednym kliencie.
    Aby zwiększyć liczbę klientów ma na samochodzie sobie napisać, że bierze mniej aby wsiadać do niego z klamki?? Skąd klient ma wiedzieć że ten bierze tyle a tamten mniej jak i tak ceny maksymalne są ustalone przez miasto.. A jak zadzwonisz na tel do korporacji to rosyjska ruletka..taksiarz wie że i tak wsiadasz i płacisz nie waże ile - więc będzie maks stawka.
    W Szczecinie czy Poznaniu jest mniej taksówek przypadających na 10 000 mieszkańców niż w Łodzi obecnie.
    Tak, zostanie garstka którym to będzie się jeszcze opłacać. i 3/4 nowych kierowców którzy nie wiedzą czy będzie im się opłacać.... Więc tak jak pisałem. W większości będą kierowcy uczący się zawodu i miasta, którzy po 6 miesiącach stwierdzą, że im się jednak nie opłaca...Na ich miejsce przyjdzie kolejny na 6 miesięcy aby sprawdzić czy się opłaca i tym sposobem będzie bardzo duża rotacja kierowców taxi. Więc życzę Ci Albercie abyś jeździł zawsze z młodym stażem kierowcą który będzie się wszystkiego uczył i jechał 20 letnim samochodem bo na początku nie stać go na lepszy...
  • O co chodzi? o 130 czy 300 ! pasażer_taxi (gość) 2009-11-19 10:56:32

    Pozatym, kto ma zyskać na tych 300 licencjach??
    Klient? - raczej nie, jakoś nie widzę tego. Pisałem o tym wcześniej.
    Taksówkarz? - też nie.
    Miasto? Tak!!! Opłata za wydanie licencji nie jest mała.
  • "Złotówy" kibic (gość) 2009-11-19 12:40:54

    Taksówkarze to żenujący przykład chamstwa i łamania przepisów.
    panowie taksówkarze, pozwólcie żeby to klienci wypowiedzieli się w sprawie większej ilości taksówek a nie korporacje ...
  • Pasażerze_taxi o taksówkach też nie masz pojęcia nie tylko o ekonomii Albert (gość) 2009-11-19 14:19:41

    Obecnie ceny maksymalne ustalone przez miasto to 8,40 za pierwszy kilometr i 3.30 za kolejny (w pierwszej taryfie).
    Jeździ ktos za takie stawki? Nie wydaje mi się.Z tego co wiem to najpopularniejsze stawki to 6 i 2,20 zatem o 1/3 niżej niż maksymalne.
    I cała twoja argumentacja na nic.
  • Czyli co? Ma być taniej? A jakość usług się podniesie jak będzie 300?? pasażer_taxi (gość) 2009-11-19 15:48:24

    Czyli będzie pierwszy km za 3zł a kolejny za 1,10zł? Niech się jakiś taksówkarz wypowie czy będzie mu się opłacało? Może Pan Jacek. Dojechać po klienta z 5km i przejechać z nim z 7km i za wszystko zapłaci 15,10zł ?? Samo paliwo to 1/3 tej kwoty.

    Podobno przy obecnych stawkach i ilości taksówek jazda jest mało opłacalna...

    Niech ktoś przedstawi poważny argument kto ma zyskać (opróch miasta) na 300 licencjach?

    BTW. Nie jestem ekonomistą. Moja opinia jest jako zwykłego klienta taxi który chce jechać bezpiecznym i w miare nowym samochodem z kierowcą który nie będzie sie mnie pytał jak ma jechać bo nie wie gdzie jest ulica na której mieszkam.
  • licencje były taksówkarz (gość) 2009-11-19 17:27:12

    W większości krajów europy zachodniej taksówki są chronione odrębnymi przepisami i licencje są przypisane do właściciela taxi a nie do jego samochodu jak to jest u nas.Taxi jest środkiem komunikacji miejskiej i dlatego Warszawie mogą korzystać z bus pasów .dlaczego klient ma ponosić koszty stania w korkach ( Piotrkowska) kiedy w trakcie kursu mógłby korzystać z pasa mpk.Niech tym zajmią się radni a nie pogarszaniem sytuacji rodzin taksówkarzy i wpędzania adeptów taxi w maliny bo na zwiększeniu licencji zarobi tylko miasto i szkoły szkolące przyszłych taksówkarzy.
  • Odpowiadam.Na licencjach zyskuje miasto ale napewno zyskuje bary (gość) 2009-11-19 18:50:46

    pomysłodawca zwiększenia limitu czyli szef jednej z największych prywatnych firm który jako jedyny(chyba)przyjmuje wszystkich jak leci przy wpisowym 1000-1500złplus najemnicy.Co do ceny to o niej nie decyduje ilość taksówek tylko koszty a one jak nie rosną to się nie zmieniają.Tylko w Polsce dojazd do klienta jest bezpłatny co taksówkarze zaakceptowali nawet wtedy gdy jest dłuższy niż sam kurs(bywa)albo taki sam(dość często).To jest ich koszt nie firm.Obecnie cena kilometra to 2,16 do zapłaty opłata początkowa to 6 zł w tym przejechany pierwszy kilometr.Na końcową cene składa się też opłata czasowa bardzo ważna w zakorkowanym mieście i powodująca że na tej samej trasie mogą wyjść różne ceny końcowe.Można mieć nisko ustawiony kilometr a wysoko czasówke(W-wa)i będzie drogo.Nadmierna ilość taksówek to brak miejsc postojowych brak dochodu czyli zjadanie własnego ogona,przeważnie zaczyna się od oszczędzania na samochodzie pracy po klkanaście godzin(norma).Po za tym dużo taksówek to brak kontroli nad środowiskiem i jego poczynaniach.Świat zachodni to zrozumiał a angielskie \"mini cab\"pokazały czym kończy się brak kontroli i wolana amerykanka.Pozdrawiam
  • Panie Pasażerze ... jacek (gość) 2009-11-19 20:27:05

    Wybaczy Pan ale to już mój problem czy mi się to opłaca. Póki co jeździ Pan jako pasażer,ja się Pana nie pytam,czy opłaca się Panu przychodzić do pracy,jednak stać Pana na taksówki więc chyba nie jest tak źle jak sądzę. A pytania : jak jechać wynikają nie z nieznajomości topografii miasta . Każdy chce jechać inaczej,często po swojemu,większość klientów ma samochody i nimi się porusza. Aby nie było pretensji ,że trasa nie taka ,pytam jak jechać i nic w tym dziwnego. Natomiast jeśli klient mówi : jak pan uważa, jadę możliwie najkrótszą drogą,tak jak każą przepisy i etyka zawodowa. Tyle.
  • LICENCJE Taksówkarz (gość) 2009-11-19 20:32:40

    Zlikwidować licencje , wprowadzić zakaz pracy emerytów i rencistów bez wyjątku , wiek taksówkarza maksymalny 65 lat oraz obowiązek TACHO w każdej taksówce i już przyjmuje zakłady ,że nie będzie chętnych do wykonywania tej pracy . Skończą się obelgi wzajemne i problem licencji już nigdy nie zagości na sesji Rady Miejskiej . I wtedy pozostanie jedna firma a nie wiele pseudo prywatnych
  • Żona taksówkarza żona taksówkarza (gość) 2009-11-19 22:17:59

    Nie wiem gdzie i kto ma obroty w granicach 5-6 tysięcy miesięcznie, bo chyba nie łódzcy taksówkarze.No chyba,że ktoś ma jakieś układy i jeździ z jakimiś firmami, w których ma dużo konkretnych kursów. Mój mąż pracuje po 10 godzin dziennie i jak do tej pory nie wszedł w vat, czyli nie przekroczył obrotu 45000zł w skali roku.Cały czas słyszę, że nie ma pieniędzy, bo a to Zus, podatki, ubezpieczenie, zapłata w firmie taksówkarskiej za zlecenia, paliwo, naprawy samochodu i w naszym przypadku jeszcze raty za samochód.Pieniedzy zostaje niewiele. Utrzymanie domu jest na mojej głowie.A na pytanie dlaczego tyle osób pcha się na taksówki skoro tak mało się zarabia odpowiem; bo nie ma pracy i każdy szuka mozliwości zarobienia jakichkolwiek pieniędzy (chyba lepsze to niż siedzenie w domu i nicnierobienie) oraz opinia tych, którzy nie wiedza ile sie tak naprawdę zarabia i mają wyobrażenia że nie wiadomo czego można się dorobić na taksówce.Niestety to nie są czasy lat 80-ych i wcześniej, gdy na postojach były kolejki i to taksówkarz wybieral sobie klientów i zabierał w trasy które jemu pasowały, bo były mu po drodze.teraz na postojach stoja kolejki, ale taksówek.Jak będzie ich więcej, to zarobki będą jeszcze mniejsze, bo klientów taxi ubywa a nie przybywa. Ludzie są bez pracy, kupują sobie samochodu i nie jeżdzą taksówkami, jak było to kilkanaście lat temu.Chętnie powiedziałabym coś jeszcze , ale to i tak nie ma sensu, bo znajdą się ludzie, którzy mają dużo do powiedzenia nie mając pojęcia o prawdziwej sytuacji.
  • limity deja-vu (gość) 2009-11-19 22:28:52

    jaki limity jest wolny rynek w zwiazku z limitami na taxi wprowadzic limity na inne zawody (sklepy,szwalnie itd)
  • Mini-cuby to właśnie efekt licencji abc (gość) 2009-11-19 23:45:31

    W Anglii trudno dostać licencje na normalną taksówkę, więc powstały mini-cuby, które nie podlegaja licencjonowaniu. Jesliby radni ulegli taksówkarzom i ograniczyli mozliwość prowadzenia normalnych taksówek, to zaraz u nas pojawiłyby sie usługi przewozowe bez taksometrów i tym by sie to skończyło. Rynek nie znosi próżni - i dlatego mądrzejsi od nas jużod ponad 200 lat wiedzą, że najlepiej pozostawić gospodarkę wolnemu rynkowi.
  • licence bolo (gość) 2009-11-20 01:00:58

    powiem tak, nie bedzie mi jakis szymus, zdzisio czy rysio albo prezio z korporacji mowil gdzie ja mam pracowac !! moja sprawa , moze mnie jedynie nie przyjąc do siebie, ale to akurat mam w d..... !!! jezeli bede dokładał do tego interesu to tez mo biznes !!! a jezeli jakis szymus, zdzisio czy rysio albo prezio z korporacji mowi ze nie zarobia juz tylco chciał, to zawsze moze ...... ODEJSC !! koniec i kropka
  • Mini-cab podlegał ograniczeniom a po ich rozkwicie w czasach naszej dixi (gość) 2009-11-20 01:30:01

    wielkiej emigracji doszło do wielu przestępstw(gwałty,pobicia kradzież bagażu)i dzisiaj podlegają bardziej rygorystycznym przepisom/regulacją.Zreszta mini-cab to wynalazek imigrantów i dla nich stworzony.Limity mają nie tylko Polacy ale też Niemcy,Francuzi,Włosi,Hiszpanie właściwe to cała zachodnia europa.
  • NA LICENCJACH - BARRY CHYŻY RÓJ (gość) 2009-11-21 09:42:13

    PO PIERWSZE NIE MA W ŁODZI FIRM SENSU STRICTE TAKSÓWKARSKICH SĄ FIRMY KTÓRE PODPISAŁY UMOWY Z TAKSÓWKARZAMI I W ZAMIAN MAJĄ IM DOSTARCZAĆ ZLECEŃ I KONIEC KROPKA. PO DRUGIE TAKSÓWKARZ TO JEST PROFESJA A NIE ZAWÓD I JAKO TAKA POWINNA PODLEGAĆ TYLKO ORGANOM SAMORZĄDOWYM A NIE PRYWATNYM OSOBOM KTÓRE MAŁO ŻE W DOŚĆ NIEETYCZNY SPOSÓB PRÓBUJĄ SIĘ DORABIAĆ NA PLECACH TAKSÓWKARZY (reklamy rozdawane w taksówkach-siekiery,kubki itp..) TO JESZCZE DO TEGO POSIADAJĄ tzw. VANY-BEZ OZNACZEŃ SAMOCHODY KTÓRE JEŻDŻĄ DLA DUŻYCH FIRM I TYM SAMYM ZABIERAJĄ KLIENTÓW TYM NA POSTOJU.KOLEGA BARRY MA RACJĘ ZAWSZE GDZIE NIE WIADOMO O CO CHODZI TO CHODZI O PIENIĄDZE, TAK I W TYM PRZYPADKU FORSA I TO GRUBA JEST NIBY LEGALNIE DO WZIĘCIA- POLCZMY 300 LICENCJI x 1000 PLN WPISOWE = 300 000 JEDNORAZOWO DO KASY,A ŻE PRZY OKAZJI ZWYKŁY TAKSÓWKARZ DOSTANIE PO TYŁKU TO CO TO KOGO OBCHODZI.OPŁATA ZA ZLECENIE WYNOSI 2,16-I CZY TYCH ZLECEŃ BĘDZIE 2000 CZY 4000 TYSIĄCE NA DOBĘ TO I TAK TE SAME PIENIĄDZE TRAFIĄ DO FIRMY, OBOJĘTNIE CZY NA POSTOJACH BĘDZIE 200 CZY 500 TAKSÓWEK CO NAJWYŻEJ TAKSÓWKARZ NIE ZAROBI,ALE KOGO TO OBCHODZI!!!.REASUMUJĄC TAK NAPRAWDĘ TO TYLKO PAN ANDRZEJ CIEŚLICKI WINIEN BYĆ JEDYNYM RZECZNIKIEM ŁÓDZKICH TAKSÓWKARZY I DOBRZE BY SIĘ STAŁO GDYBY NIM ZOSTAŁ,ON JEDEN POKAZAŁ ŻE ZALEŻY MU NA UTRZYMANIU PORZĄDKU I PODNIESIENIU JAKOŚCI USŁUG A NIE NA BEZMYŚLNEJ POGONI ZA ZYSKIEM.


KOD

POLECAMY