Czy "podatek od śmieci" spowoduje, że łodzianie przestaną wyrzucać śmieci do lasów czy zostawiać je przy drogach?

Czy "podatek od śmieci" spowoduje, że łodzianie przestaną wyrzucać śmieci do lasów czy zostawiać je przy drogach? (© Wojciech Markos Markiewicz)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W poniedziałek do biura Rady Miejskiej trafił projekt uchwały władz Łodzi w sprawie opłat za śmieci. Władze Łodzi chcą by za śmieci łodzianie płacili od osoby, a nie od powierzchni mieszkania czy domu.

Choć władze Łodzi przygotowały już projekt uchwały wprowadzającej opłatę za śmieci od osoby, to do 6 listopada trwać będzie SMS-owa i internetowa sonda w sprawie wyboru opłat za wywóz śmieci.

Marcin Masłowski, rzecznik prezydent Łodzi wyjaśnia, że sonda SMS-owa i internetowa są pomocniczą formą konsultacji prowadzoną do ostatniej chwili, tak by radni na sesji 7 listopada mogli podjąć decyzję dysponując najświeższymi danymi.

Nowa opłata, wprowadzana od lipca 2013 r., będzie taka sama bez względu na ilość śmieci. Jeżeli zostanie wprowadzony wariant od osoby – wyniesie miesięcznie 18,12 zł przy segregacji odpadów, a 36 zł bez segregacji.


Czytaj także

    Komentarze (97)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Bezrobotny (gość)

    A nie można dopisać do tej opłaty migawki na MPK i za jednym zamachem zlikwidować jazdę na gapę.Może dla równego rachunku śmieci + migawka 100zł.

    łodzianin (gość)

    18 zł nie jest to duża kwota rodzina 4 osobowa płaciłaby miesięcznie 72 zł więc myślę że nie jest to kwota , która zrujnuje rodzinny budżet ,a osoby które mieszkają w domach jednorodzinnych nie będą zostawiać worków w lesie lub podrzucać pod śmietniki przy blokach

    Alicja (gość)

    NIE ZAPŁACĘ TYLE ZA ŚMIECI. Po prostu. Bardzo chętnie wyjdę na ulicę jeśli zorganizujecie protest. Mam dość, nie mam nic do stracenia bo nie mam pieniędzy.

    jakonie (gość) (ojulek)

    Ten błąd w UMŁodzi powstał z niewiedzy, że obecnie śmieci odbierane są nie na masę, a na objętość.Podana przez R. Stępnia wiceprezydenta ilość wytworzonych śmieci przez 4-ro osobowa rodzinę to nie masa odpadów - 10 kg, a 10 litrów o średniej gęstości odpadów niesegregowanych - 0,25 do 0,3.
    Może urzędnik się pomylił, a jego przełożony (!) też nie zna się, że dotychczas w ŁODZI śmieci (odpady) odbiera się w pojemnikach o konkretnej pojemności i za to się płaci (nie ważne jest wypełnienie odbieranego pojemnika przez firmę), a nie na masę, na co powoływał się R. Stępień. W Łodzi samochody do odbioru śmieci nie mają takiej opcji, że odważają odebrane śmieci z każdej posesji, więc skąd R. Stępień wziął wielkość - 10 kg odpadów na dobę od 4-ro osobowej rodziny?

    zdrów (gość)

    20 lat temu to była segregacja . butelki oddawałem do sklepu umyte , a papier na skup makulatury . Petów nie było ale u nas oczywiście w przeciwieństwie to innych krajów na pety nie ma kaucji. Piwo w butelkach szklanych jednorazowych to już jest wałek sejmowy , chyba podobny do tego z mirem i zdzichem. POlska to przede wszystkim korupcja na etapie przyjmowania ustaw w sejmie. Tam jest całe zło . PO według mnie to ogromna organizacja w której posadowili sie tacy różni geszefciarze i zło niestety wypiera dobro. Nikt nie myśli o kraju, ojczyźnie , zwykłych ludziach. Jeżeli już sie taki znajdzie (wg. mnie był nim Kropka) to jest zaszczuty przez organy prasowe , sprzedajnych dziennikarzy . Kiedy sie obudzicie rodacy. ?

    czytac dokładnie (gość)

    Niepokój samorządów budzi także przetargowy system wyboru przedsiębiorstwa gospodarującego odpadami. Samorządowcy powołując się m.in. na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości twierdzą, że jeśli gmina posiada własne spółki, które są w stanie realizować zadania związane z odbiorem i zagospodarowaniem śmieci, to nie powinna robić takich przetargów. W Sejmie zostały także złożone dwa projekty ustaw autorstwa SLD i PiS, które mają umożliwić zlecanie odbioru odpadów spółkom komunalnym bez przetargu. i dlatego chca prywatyzacji MPO oczywiście francuska firma

    czytać dokładnie ostatni akapit (gość)

    http://biznes.onet.pl/kig-koszt-odbioru-smieci-wzrosnie-od-100-do-200-pr,18490,5292110,1,news-detal

    Benjamin (gość)

    c.d. Teraz o systemie, który ma być wprowadzony, czyli o stawce od osoby. Jednym słowem nie ważne kto ile produkuje, każdy zapłaci tyle samo i to jest właśnie ta sprawiedliwość, który wprowadzają Ci, którzy mają dbać o interes miasta i jego mieszkańców, tych najuboższych na równi z tymi najbogatszymi. Zaznaczyć trzeba na marginesie, że ta "sprawiedliwość" spowoduje, że każdy zapłaci za siebie, i nie tylko.
    Teraz to, co mnie wydaje się oczywiste, chociaż każdy może mieć odmienne zdanie.
    O tym ile wyprodukuję śmieci decyduje tylko i wyłącznie siła nabywcza mojego portfela. I nie jest to nic odkrywczego. Konsumpcjonizm uzależniony jest tylko i wyłącznie od tego ile zarabiamy. Od ilości zakupionych towarów zależy ilość śmieci jaką "wprodukuję".
    Podatek śmieciowy jak wynika z samej jego nazwy powinien być podatkiem uzależnionym od dochodu (do wyboru do koloru czy władza policzy od osoby indywidualnie, czy też policzy liczbę głów w rodzinie zsumuje zarobki i wyliczy jaki rodzina czy gospodarstwo zapłaci podatek śmieciowy). Ale to chyba za trudne no i chyba dla władzy zbyt mało opłacalne bo władza zarabia dużo a za śmieci władzy mogą zapłacić Ci, którzy i tak są dojeni na każdym kroku.
    Nie urażając nikogo po prostu Folwark zwierzęcy.
    I jeszcze jedno. Redakcja, albo władza zapomniała wspomnieć jak będą naliczane na terenie Łodzi opłaty za wywóz śmieci od przedsiębiorstw.
    Może ktoś raczy zgłębić temat.

    Benjamin (gość)

    Może najwyższa pora, żeby zadać sobie pytanie co ma decydujący wpływ na produkcję śmieci w gospodarstwach domowych? Metraż, ilość zużytej wody, liczba osób w gospodarstwie domowym? Odpowiedź jest oczywista, ale o tym za chwilę. cd następny post (1500 znaków to trochę mało w tak istotnym temacie)

    podwyżki będą duże (gość)

    Za to że ludzie nauczyli się segregować, że więcej rodzi się dzieci, że praktycznie mniej wyrzucamy śmieci, że biedni robią się ciut bogatsi, a ci co w ogóle nie płacili nadal będą nic nie płacić za śmieci.