Szkoleniowiec widzewiaków Andrzej Kretek

Szkoleniowiec widzewiaków Andrzej Kretek (© fot. Paweł Łacheta)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Arbiter starcia przy al. Piłsudskiego Mirosław Górecki nie miał najlepszego dnia, wraz ze swoimi asystentami popełnił kilka poważnych błędów.

Przede wszystkim nie podyktował karnego za ewidentny faul Sebastiana Gancarczyka na Adrianie Budce. Miał też prawo nie uznać gola dla gości, bowiem Artjoms Rudnevs był na spalonym. Nie pokazał również drugiej żółtej, w konsekwencji czerwonej, kartki Jakubowi Wilkowi za celowe zagranie ręką.

Dobry start

Zdobywca gola dla łodzian Darvydas Sernas nie krył, że powinien już wcześniej trafić do siatki.
- Wtedy mógłbym mówić o pełni szczęścia. Ale i tak sądzę, że to dla nas dobry start, w końcu graliśmy z mistrzem - stwierdził.
Dziś rozpoczyna się zgrupowanie litewskiej reprezentacji, na które Sernas został powołany. Ma więc szansę zagrać w środę w meczu z Białorusią.

Bez Smudy

Istniała szansa, że sobotni mecz obejrzy na żywo selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda.
Ostatecznie były trener zarówno łodzian, jak i poznaniaków wybrał wyprawę do stolicy. Na nowym stadionie Legii obserwował towarzyskie spotkanie z Arsenalem Londyn.


Dwóch w kadrze U-23

Pomocnik Piotr Kuklis i napastnik Przemysław Oziębała zostali powołani do reprezentacji Polski U-23.
Od wczoraj obaj widzewiacy przebywają już na zgrupowaniu kadry prowadzonej przez byłego szkoleniowca zespołu z al. Piłsudskiego Stefana Majewskiego. Oziębała i Kuklis mogą w środę zagrać w meczu z Irlandią Północną (w miejscowości Coleriane).

Cieszmy się z tego podziału punktów

Andrzej Kretek (trener Widzewa):
- Jeśli nie jesteśmy w stanie wygrać, to zremisujmy. Cieszmy się z tego podziału punktów, w końcu walczyliśmy z mistrzem Polski. Nie wiem, czy przy golu dla Lecha nie było spalonego, ale sędzia nie gwizdnął, więc nie ma o czym mówić. Dziękuję chłopakom za zaangażowanie.
Jacek Zieliński (trener Lecha): - Ten remis jest sprawiedliwy, ale ja odczuwam wielki niedosyt.
Nie powinniśmy dać sobie wyrwać tego zwycięstwa, kiedy wyszliśmy na prowadzenie. Zgadzam się, że w perspektywie pucharowego meczu z Dnipro wypadliśmy słabo.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!