Na skrzyżowaniu alei Hetmańskiej i ulicy Billewiczówny 17-latka została potrącona na przejściu dla pieszych.

W piątek (9 grudnia) na przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu alei Hetmańskiej i ulicy Billewiczówny doszło do potrącenia pieszej. Kobieta przechodziła przez wyznaczone przejście dla pieszych przez aleję Hetmańską na wysokości pętli autobusowej.

Z pierwszych ustaleń wynika, że kobieta uderzyła w bok seata, którego prowadził policjant.
- Wyjaśniamy okoliczności tego zdarzenia. Zabezpieczane są ślady i będzie prowadzone dochodzenie - mówi kom. Adam Kolasa z KWP w Łodzi.

17-letnia kobieta w wypadku doznała obrażeń kończyn. Ze złamaniem jednej z kości nóg została odwieziona do szpitala CKD.

Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiemu
[cs]
[/cs]

Wypadki

Komentarze (20)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Kaczus (gość) (mieszkanka)

Cóż, na pasach pieszy ma bezapelacyjne pierwszeństwo, a kierowca winien dostosować prędkość do warunków panujących na drodze. Zbliżający się do przejścia pieszy, może chcieć przejść, więc winien tak zmniejszyć prędkość, by w razie potrzeby móc się zatrzymać.

I znowu wina na pieszego (gość)

Kierowca ma obowiązek zachować ostrożność jeżeli zbliża się do przejacia dla pieszych zapewne oznajmia kierowcę znak na niebieskim tle

Istny młyn (gość)

Nie ważne co by robiła jest na pasach, a pieszy ma prawo czuć się bezpiecznie przechodząc przez nie!

fyli (gość)

to teraz przy każdej stłuczce czy wypadku będzie podawany zawód wykonywany uczestników zdarzenia? np.piekarz potrącił samochodem rowerzystkę fryzjerkę?

mc (gość)

Nie zdziwiłbym się jakby okazało się, że miała słuchawki w uszach i klikała coś na komórce... Całe miasto jest teraz opanowane przez te klikające cyborgi :(

mieszkanka (gość)

Na tym przejściu niebezpieczne sytuacje bardzo często powodują piesi. Wysiadają z autobusu i bez zastanowienia wchodzą na pasy, często między samochody, bo to przecież PASY!

pogonić tych nieuków (gość)

szybko dziewczyna dorosła.w tytule była nastolatką,a podczas pisania tych wypocin przez tego durnia została już kobietą.

mada (gość)

Po co w tytule i w artykule wymieniony zawód kierowcy Seata? Skoro jechał prywatnym samochodem tzn ze nie był na służbie. Czy zatem jeśli kobietę potrącilby piekarz, mechanik czy murarz to rozumiem ze i to widnialoby w tytule artykułu? Dajcie człowiekowi spokoj, na pewno i tak bedzie miał traumę. Po co od razu pisaliście kim jest? Społeczeństwo jest okrutne i niestety ale lincz z powodu zawodu jaki wykonuje ów pan jest tu nieunikniony :/

jk (gość)

Przechodniu - ROZEJRZYJ SIĘ I ŻYJ!
Z samochodem zawsze przegrasz . Nic nie zatrzyma 1000kg w miejscu , bo tobie nie chciało się rozejrzeć.
Ostatecznie na nagrobku napiszą ci , że MIAŁEŚ PIERWSZEŃSTWO :)

Ala (gość)

"kobieta uderzyła w bok seata" - dobre! Ciekawe, z jaką prędkością przechodziła? A czy seatowi nic się nie stało? A co z biednym policjantem, ktory stał się ofiarą nadmiernej prędkości pieszej?!