Poseł Andrzej Celiński znalazł rozwiązanie problemu krzyża przed Pałacem Prezydenckim.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
- Nie obawiałbym się aresztować tych ludzi na dwie - trzy godziny i wypuścić ich potem - powiedział wczoraj w Polskim Radiu. Trzeba przyznać, że Celiński jako były opozycjonista trochę się zna na aresztowaniach. Czyżby uważał metody z czasów PRL za bardziej skuteczne niż obecnie stosowane? Notabene, pamiętam z tamtych czasów dwa kościoły, przed którymi na terenie publicznym ludzie układali krzyże z kwiatów i zniczy. Zdaje się, że milicja dała sobie spokój z aresztowaniami. Fakt, że kościół to nie siedziba prezydenta, ale wtedy krzyż był znakiem oporu przeciw władzy…

Przeciwieństwem do byłego opozycjonisty Celińskiego okazał się ks. Józef Kloch, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski. Ten uważa, że z ludźmi trzeba rozmawiać. Rozmawiać, panie Celiński! Nie zamykać! Przecież o to pan walczył w czasach PRL. No, chyba, że wtedy chodziło o to, żeby to nie was zamykali, tylko żebyście to wy zamykali innych. Więc rozmawiać, zwłaszcza w tej sprawie. Nawet jeśli szanse na porozumienie wydają się bliskie zeru. To było poważnie. A teraz jeszcze poważniej, bo idzie o pieniądze.

W związku z wydarzeniami opisanymi wyżej, firma Kotlewski z Radomia ma nową ofertę handlową. "Od kilkunastu lat obserwujemy w Polsce zupełną bezsilność zwykłych ludzi w konfrontacji z urzędnikami (…). Supermarkety stawiane w miejscach szkolnych boisk, budowa apartamentowców zasłaniających dostęp do światła słonecznego dla istniejących budynków i mieszkań, ludzie wyrzucani pod byle pretekstem z własnych domów. Do niedawna wydawało się, że zwykły człowiek nie ma szans w starciu z cynicznymi instytucjami.

Nowa oferta firmy Kotlewski ma pomóc przywrócić równowagę sił, dając ludziom do ręki broń, która pomoże im walczyć o swoje prawa. Gdy zdawało się już, że nie mamy żadnych szans, okazało się, że istnieje jedna rzecz, której boi się policja i urzędnicy - Krzyż Święty. Wreszcie znalazła się pałka, której obywatel może użyć, aby wymusić na państwie właściwe decyzje".

No, i proszę, do czego doszliśmy: krzyż w charakterze pałki! Śmiać się czy płakać? Co kto woli. Na pewno podziwiać polityków, bo to oni ludziom we łbach tak namieszali.

Czytaj także

    Komentarze (1)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    barbi (gość)

    Celiński to agent ,przefarbowany LIS najpierw w opozycji a potem w SLD!!! i o czym tu mowa!!