Widzew - Skra 2:0. Trener „wgrał” nową grę Widzewa

Szybko reagujący na boiskowe wydarzenia trener – to skarb. Jeśli do tego podejmuje trafne decyzje, to bezcenny skarb. Takiego trenera ma Widzew.
Daniel Świderski ustali wynik meczu na 2:0
 gg

Radosław Mroczkowski musiał dokonać trzech zmian w składzie: ze względu na kontuzję Filipa Mihaljevicia zastąpił Daniel Świderski, a zamiast powołanych do reprezentacji młodzieżowych Konrada Gutowskiego i Marcela Pięczka grali Marcin Pigiel i Michael Ameyaw, który po raz pierwszy wybiegł w podstawowym składzie.

Wyniki przed meczem Widzewa były korzystne – tylko po punkcie zdobyły drużyny GKS Bełchatów i Olimpii Grudziądz. Można już obliczać, kiedy Widzew zapewni sobie awans do I ligi. Dziewięciopunktowa przewaga, a taka jest obecnie, gwarantuje nam awans na trzy kolejki przed końcem. Ale pewnie cieszyć się będziemy jeszcze wcześniej.

Przed pierwszym gwizdkiem minutą ciszy kibice uczcili pamięć wielkiego kibica kibica Widzewa Grzegorza „Metala” Wieruckiego .

Ci, którzy spodziewali się gradu bramek od pierwszego gwizdka sędziego i Skry Częstochowa grającej w stylu „obrony Częstochowy”, musieli zrewidować swoje oczekiwania.

Najbliżej otwarcia wyniku meczu był Daniel Świderski. Najpierw nie sięgnął dośrodkowania szczupakiem, a w 24 minucie po jego silnym strzale z woleja, tylko efektowna interwencja 16-letniego bramkarza Mikołaja Biegańskiego uchroniła gości przed utratą gola.

Sytuacji bramkowych było mało, zaczynaliśmy się martwić, czy widzewiacy nie zlekceważyli drużyny Skry. Swoją cegiełkę do takiej oceny rywala dołożył też trener Radosław Mroczkowski, który twierdził, że mimo absencji reprezentantów nie będzie korzystał z przywileju przełożenia meczu. Rozregulowany mechanizm widzewski nie pracował jak wcześniej.

Trener Mroczkowski musiał dokonać zmian, też zaskakujących. Zdjął z boiska Mateusza Michalskiego, wprowadzając Marka Zuziaka, by ten wzmocnił lewą stronę. Do gry ustawiony na jednej stronie boiska Michaela Ameyawa i Marcina Pigiela można było mieć najwięcej zastrzeżeń, a nie można było tych dwóch młodzieżowców zmienić, bo lepsi byli na kadrze, a młodzi grać muszą. Trzeba było ich rozdzielić, Michael przeszedł na prawą stronę.

Wszedł też na boisko inny doświadczony gracz Daniel Mąka i on właśnie zaliczył asystę przy golu. Wywalczył róg i sam dośrodkował. Radosław Sylwestrzak i Daniel Świderski związali obrońców, piłka trafiła na głowę Dario Kristo, który celnie strzelił do siatki. Trzymając się słownictwa komputerowego, wgranie nowej gry o nazwie Widzew przyniosło efekty.

W przerwie spiker ogłosił, że na trybunach jest prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. Kibice skorzystali, by skandować: „Za mały stadion, hej Hanka, za mały stadion”.

Chwilę później kibice skoncentrowali się na piłkarzach. Drugi dżoker trenera Radosława Mroczkowskiego Marek Zuziak dośrodkował z lewej strony, a dobrym strzałem z powietrza popisał się Daniel Świderski. Było 2:0 w 62 minucie. I spokój zapanował.
Trzeba jednak oddać piłkarzom Skry, że prezentowali się na Widzewie bardzo ciekawie. Przeprowadzili kilka interesujących akcji. Ten zespół nie zasługuje na spadek. Kilka razy dobrze interweniował Patryk Wolański.

W 81 minucie silnie z 25 metrów strzelał pierwszy dżoker Daniel Mąka, ale bramkarz chwycił piłkę. Podobnie udanie interweniował utalentowany Mikołaj Biegański przy główce Sebastiana Zielenieckiego.

Widzew wygrał zasłużenie. Typujemy, kiedy zapewni sobie awans do I ligi? Na ile kolejek przed końcem?

Widzew Łódź - Skra Częstochowa 2:0 (1:0)
Bramki:
1:0 Dario Kristo (43)
2:0 Daniel Świderski (62)

Widzew: Patryk Wolański - Marcin Kozłowski, Radosław Sylwestrzak, Sebastian Zieleniecki, Marcin Pigiel ż - Mateusz Michalski (33, Marek Zuziak*), Maciej Kazimierowicz, Dario Kristo ż (60, Sebastian Kamiński), Michael Ameyaw (63, Mikołaj Gibas) - Przemysław Banaszak (35, Daniel Mąka*), Daniel Świderski*. Trener: Radosław Mroczkowski.
Skra: Mikołaj Biegański - Wojciech Jurek, Adrian Błaszkiewicz, Mariusz Holik, Oktawian Obuchowski - Krzysztof Napora ż (74, Karol Tomczyk), Adam Olejnik (84, Michał Kieca), Kamil Zalewski ż (79, Łukasz Kowalczyk), Piotr Nocoń, Dawid Niedbała (65, Maciej Buławski) - Damian Nowak. Trener: Paweł Ściebura.
Gwiazdką oznaczyliśmy graczy nominowanych w rankingu Piłkarz Sezonu IIligi.
Sędziował: Marcin Szrek (Kielce).
Widzów: 17.754.

Dariusz Kuczmera

  • Polska Dziennik Łódzki
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

22.10.2018, 02:53

Czemu jeszcze nie ma artykulu o bandytach i przestepcach z Widzewa ktorzy pare dni temu zostali skazani?

14.10.2018, 17:34

Dobra dobra, nawet jako kibic Widzewa, czekam z oglaszaniem awansu do konca sezonu i nie dziele skory na niedzwiedziu.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3