(© arch. Polskapresse)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Urząd Miasta Łodzi wreszcie uaktywnił się w sprawie przyszłości stadionów w Łodzi. Walka toczy się na dwóch frontach, co może świadczyć, iż w urzędzie zarzucono pomysł budowy jednego obiektu na neutralnym terenie. Inna sprawa, że teraz batalia o obiekty toczyć się będzie nie na budowach tylko w sądzie

Urząd Miasta przekazał do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego komplet dokumentów związanych ze skargą firmy Hellimich Inwestycje Polska na postępowanie na wybór partnera do partnerstwa publiczno prywatnego, którego przedmiotem będzie zaprojektowanie, budowa, współfinansowanie i eksploatacja Stadionu przy al. Piłsudskiego 138 w Łodzi.Dalsze postępowanie dotyczące tej inwestycji zależeć będzie od decyzji sądu w tej sprawie.

Natomiast co do budowy Stadionu Miejskiego przy al. Unii Lubelskiej 2, we wtorek odbyło się spotkanie władz Łodzi z konsorcjum Budus - Mostostal. W ostatni piątek Miasto otrzymało odpis pozwu konsorcjum potwierdzający żądania firmy zawarte w komunikacie, który ukazał się na stronie firmy przed tygodniem. Miasto ma teraz 30 dni na pisemne zajęcie stanowiska i odpowiedzi na pozew. Miasto będzie domagać się od konsorcjum kontynuowania budowy lub rozwiązania umowy i zapłacenia wszelkich kar wynikających z umów oraz pokrycia kosztów UMŁ wynikających z zawartych umów. Miasto liczy się z rozpisaniem nowego przetargu z uwzględnieniem dotychczas wykonanych prac i z wykorzystaniem projektu na budowę stadionu i hali.

Źródło: Trwa walka o piłkarskie stadiony w Łodzi

Czytaj także

    Komentarze (26)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Łodzianin (gość) (:D)

    Bo ci żyłka pierdząca pęknie internetowy napinaczu,wyobraź sobie że jak Łódzki Klub Sportowy dostał tereny na Aleja Unii to robotnicze towarzystwo sportowe nawet nie istniało!No ale co to za rozmowa z kibicem którego klub posiada takowych od lat 80' sukcesów a wcześniej ci wielcy widzewiacy nie wiedzieli że istnieje taki klub jak widzew i chodzili na ŁKS i Start a teraz karmieni bzdurami przerzutów wymądrzają się co to nie oni 100 lat tradycji i dumy (a kibice od 30-stu)ale wy wiecie w internecie wszystko kto założył ŁKS itd.a o swoim klubie co możecie powiedzieć z przed II wojny światowej np?NIC WAS PO PROSTU NIE BYŁO!

    Agnieszka (gość)

    Na wniosek Michnika ( Arona Szehtera) Tusk stadiony zamyka. Właśnie stwierdzono, że wszystkie gniazda ( miejsca skąd prowadzi się doping) to samowole budowlane i muszą być rozebrane. Dziekujemy Platformie za powrót komuny.

    rts1922 (gość)

    Zapamiętaj widzewski świniopasie swój komunistyczny rodowód.

    Niektóre kluby i związki sportowe podają fałszywe daty założenia .Był to efekt działań ówczesnej I sekretarz Komitetu Łódzkiego PZPR Michaliny Tatarkówny-Majkowskiej, która chciała mieć na swoim terenie najstarszy robotniczy klub sportowy w kraju. Nieprawdziwa jest data powstania RTS [Widzew Łódź]. Klub istnieje od 1922, a nie od 1910 roku .Oszustwo popełnione przez RTS Widzew jest największe. Podawanie roku 1910 jako daty powstania klubu jest fałszerstwem.RTS Widzew istnieje od 24 stycznia 1922 roku.Oszustw dokonano 1960 roku, kiedy to wiele klubów, m.in. Skra Warszawa i Siła Mysłowice, przygotowywało się do obchodów 50-lecia sportu robotniczego w Polsce.W ówczesnym KC postanowiono, że musi być też klub z Łodzi, "robociarskiego" miasta. Wytypowano Widzew. Wymyślono, że klub jest kontynuatorem tradycji Towarzystwa Miłośników Rozwoju Fizycznego

    :D (gość) (dee)

    zapamietaj bialy balasie ze wy nigdy nie mieliscie swojego stadionu kumasz??? wlasnego krzesla nawet nie macie. wiec po co sie pultasz szczeniaku??? miejsce lksu w lodzi??? klubiku twojego juz nie ma. garstka debi...li... zarowno na boisku jak i na nie waszym stadionie buahhaa. Widzew w warszawie? nawet lepiej bo ponad 1000os bylo nas na wyjezdzie gdzie wy o takiej frekwencji u sibie mozecie pomazyc buahhaha co leszcze buahhaha

    ada (gość) (dee)

    Łódź od wieków było miastem robotniczym a tego próżno szukać na retkini czy kozinach :-) Poza tym w ekstraklasie was nie ma, 1 ligę zamykacie, za chwilę będą legendy typu: był kiedyś taki łks ...

    ŁODZIAK (gość)

    ciamciaramciam do kwadratu!! co za miernoty w Łodzi rządzą?! ciągle jedno wielkie NIC !!!!!!!!!

    Łks 1909 (gość)

    Zapamiętaj biały świniopasie swój niepolski rodowód.

    Niektóre kluby i związki sportowe posiadają fałszywych kibiców .Jest to efekt całkowitej dominacji Widzewa w Łodzi. kierownik miasta Łodzi pani Anna ełkaesowska która chciała mieć na swoim terenie najśmieszniejszy klub sportowy w kraju sprowadziła ich z odwyków i rynsztoków Łodzi na al Unii 2 . Najśmieszniejszy jest herb tej drużyny. Herb powstał w roku 2010, a nie 1909 .Oszustwo popełnione przez Łks zostało po tym jak wcześniejszy herb zastawiono w lombardzie. Podawanie ilości kibiców w liczbie 1200 jest fałszerstwem.Kibiców łks-u jest ok 200 , reszta to ziomy z Zawiszy..Oszustwa dokonano w roku 2010 kiedy to pani ełkaesowska wymyśliła że postawi stadion synowi i kilku jego kolegom.W ówczesnym PO postanowiono, że musi to być klub z niepolskimi korzeniami. Wytypowano łks., wymyślono, że klub jest kontynuatorem tradycji brazyliana – Ptak Łódź i tak od tego dnia cała Polska śmieje się z Łks-u