Bezdomnych obdartych włóczęgów, żebraków, pijanych brudasów leżących na ławce czy murku można spotkać w Łodzi w najbardziej reprezentacyjnych punktach miasta z ul. Piotrkowską i pl. Wolności na czele.

W Krakowie, Poznaniu czy Wrocławiu tego nie ma. Tam potrafili jakoś rozwiązać ten problem, łódzkie władze albo go nie widzą, albo nie mają pomysłu, jak mu zaradzić.

Straż miejska tłumaczy, że przepisy pozwalają interweniować tylko wtedy, gdy kloszardzi zakłócają porządek lub gdy ich zachowanie zagraża zdrowiu i życiu ich samych lub osób z ich otoczenia.

- To, że ktoś chodzi w brudnych ubraniach i nieogolony czy śmierdzi, nie jest wykroczeniem - mówi Leszek Wojtas z łódzkiej straży miejskiej. - Nie możemy selekcjonować ludzi ze względu na wygląd.

Wykroczeniem nie jest także leżenie na ławkach. Strażnicy mają jedynie obowiązek sprawdzić, czy taka osoba nie zasłabła lub nie jest nietrzeźwa.

- Nie każdy będący pod wpływem alkoholu kwalifikuje się jednak do odwiezienia do izby wytrzeźwień - dodaje Leszek Wojtas. - Zabieramy tam osoby, których życie jest zagrożone. Stan nietrzeźwego ocenia strażnik na podstawie jego zachowania.

Strażnicy miejscy mogą także interweniować, gdy kloszard używa wulgarnych słów, załatwia się w miejscu publicznym, nagabuje przechodniów, od których chce otrzymać jakieś datki lub stwarza zagrożenie dla ruchu.

Czytaj także

    Komentarze (38)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Mała (gość)

    a napisał:

    Empatia ma swoje granice, wielu z tych ludzi jest tym kim jest na swoje wlasne zyczenie, wiec pocaluj sie w d. ze swoja empatia, krynico wszelkiego oswiecenia


    Jakoś jak do tej pory to tylko mogłam liczyć na Strażników,którzy zabierali ode mnie z klatki Bezdomniaków:P

    . (gość)

    Twoją metodą musiał byś z jedną trzecią Łodzi tam wysłać.
    Ale jestem za - menelstwa coraz więcej - w dodatku bezkarnego.
    A może tak profilaktyczne codzienne pałowanie i znikną wtedy przynajmniej z centrum miasta.
    Gdzieś w Polsce była akcja że skinheadzi "zajęli się" paru menelami i do dziś tam jest spokój.
    To są ludzkie śmieci - nie ma się nimi co przejmować.

    olo (gość)

    pozdrawiam autora MAŁA. Tylko jak mała będzie potrzebowała pilnej pomocy Policji to jej powiedzą ,że trzeba czekać bo radiowóz jest w izbie wytrzeźwień z menelem. Pozdro.

    a (gość)

    Empatia ma swoje granice, wielu z tych ludzi jest tym kim jest na swoje wlasne zyczenie, wiec pocaluj sie w d. ze swoja empatia, krynico wszelkiego oswiecenia

    Obserwator (gość)

    Ludzie cywilizowanych powinna cechować empatia. Obserwując tych ludzi serce się kraje. Czy każda osoba która tu się wypowiadała proponując różne makabryczne rozwiązania problemu kiedykowlwiek spojrzała takiej bezdonej osobie prosto w oczy?? Wiecie co można tam zobaczyć??Ból, strach, wstyd i bezradność.

    daroman (gość)

    Pogonić całe towarzystwo do roboty, niech zbierają śmieci po lasach albo udrażniają studzienki kanalizacyjne. W zamian za ubrania i jakieś talony na jedzenie.

    an (gość)

    Przez cywilizowanych ludzi. Ta pogarda, ta chęć odwetu na zaniedbanych biedakach, te gestapowskie metody z wywożeniem do lasu. Nie mam propozycji na rozwiązanie problemu ale przeraża mnie to, że dostęp do netu mają jacyś anty humaniści, troglodyci.

    Driver (gość)

    Co za piep..., ze w Krakowie, Wrocławiu czy Poznaniu nie ma menelstwa? Jest ich pełno w samym centrum i nie tylko. Tak się składa, że jeżdżę bardzo dużo po całym kraju i chyba mam lepszego okulistę, niż "ałtor" tego artykułu. Proponowałbym panu redaktorowi przejechać się trochę, szczególnie w kierunku nadmorskim. Pisanie artykułów zza biurka kończy się wypisywanie takich bzdur.

    sun777port (gość)

    to je*ane panstwo stworzylo tychi. glosujcie dalej na te je*ana PLATFORME OBYWATELSKA

    Mała (gość)

    Ciągle się czepiacie Strażników Miejskich,nigdy Policji a też powinni się zajmować menelami...Ale oni tylko jeżdżą po Pietrynie "Zimne łokcie" i patrzą która dupa lepsza do wyrwania;/

    kasik (gość)

    to prawda bezdomnych w lodzi jest mnostwo nie ma dnia zebym ich nie zobaczyla, dzien w dzien widze z okna jak przeczesuja kazdy smietnik, albo pukaja po mieszkaniach !! tak byc nie powinno bardzo szkoda mi takich osob ,ale cos powinno sie zrobic

    Łodzianin (gość)

    zlikwidować straż miejską oni i tak do niczego się nie nadają, nic nie mogą to po co Oni? Po co na nich podatki płacić?

    mlody (gość)

    Wszystkie wasze sugestie sa ok ale to wszystko ze sa w naszym miescie w tak zastraszajacej liczbie jest tylko i wylacznie wina naszych urzedasów. Izba wytrzezwien jest bezplatna to jest caly gwozdz do trumny oni uciekaja z innych miast do lodzi bo tu przetrwaja przespia sie w cieplym nakryja sie kocem cale zycie i tak wkolko

    rudi (gość)

    i jeszcze jedno mi się przypomniało - z tramwaju motorniczy ma prawo wyprosić pasażera budzącego odrazę itp. To motorniczy może, a strażnik usunąć takiego z ulicy nie? jaja sobie z nas robią i tyle.

    Więcej na temat: