Po wielkiej tragedii w Kamieniu Pomorskim, kiedy w pożarze hotelu socjalnego zginęli ludzie, w całym kraju - również w hotelu robotniczym na Połoninach w Szczawnicy - przeprowadzone zostały kontrole przeciwpożarowe.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Po wielkiej tragedii w Kamieniu Pomorskim, kiedy w pożarze hotelu socjalnego zginęli ludzie, w całym kraju - również w hotelu robotniczym na Połoninach w Szczawnicy - przeprowadzone zostały kontrole przeciwpożarowe. Niestety, zdaniem Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Targu stan szczawnickiego hotelu, który w latach 60. i 70. służył jako barak dla pracowników budujących sanatorium Hutnik - był nie najlepszy. Budynek nie spełniał wymaganych norm.


Z protokołem pokontrolnym się zgodziła się dyrekcja uzdrowiska i złożyła odwołanie do Wojewódzkiej PSP w Krakowie. Odwołanie zostało przyjęte, ale - jak wyjaśnia Krzysztof Mańkowski, prezes Spółki Thermaleo (większościowy udziałowiec Spółki Przedsiębiorstwo Uzdrowiskowe, do którego należy hotel) - mimo to wiele z zaleceń pokontrolnych zostało wykonanych.


- Przede wszystkim wykonano remont korytarza, który budził wiele wątpliwości ze względu na zastosowany materiał łatwopalny. Barak zbudowano z płyt pilśniowych, bo miał być tylko na niedługi czas - wyjaśnia prezes. - W hotelu uzupełniono sprzęt przeciwpożarowy.


Nie dostosowano się jednak do zaleceń, by zainstalować drzwi metalowe ognioodporne w kotłowni, bowiem wcześniej w myśl porozumienia z lokatorami zrezygnowano z kotłowni na koks.
- Ciepło będzie pozyskiwane za pomocą energii elektrycznej - wyjaśnia prezes Mańkowski.


Uzdrowisko po przejęciu od skarbu państwa przez rodzinę Mańkowskich przechodzi metamorfozę. Odbudowywane są obiekty zdrojowe, a wraz z nimi przybywa coraz więcej nowych miejsc pracy. Zatrudnienie otrzymują mieszkańcy i osoby dojeżdżające. Dla tych ostatnich prawdopodobnie zostanie wybudowany nowy hotel.


- Owszem, są przymiarki do budowy hotelu socjalnego dla pracowników - wyjaśnia prezes Mańkowski. - Ten obecny "podszyty wiatrem" zastąpi nowy, dostosowany do wszelkich wymogów bezpieczeństwa lokatorów. Będzie mogło w nim zamieszkać około 60 osób.


- Ale i tak nie zaspokoi wszystkich potrzeb lokalowych, gdyż za jakiś czas mogą one być o wiele większe. W planach bowiem mamy budową nowego zakładu przyrodoleczniczego, w którym zatrudnieni muszą być wysokiej klasy specjaliści lecznictwa uzdrowiskowego. A o takich w Szczawnicy będzie trudno - mówi prezes.


Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!