Po Łodzi miałoby kursować 10 trolejbusów, a koszt zbudowania potrzebnej infrastruktury oraz zakupu taboru wahałby się od 30 do 40 mln złotych.

W Łodzi, w ramach systemu komunikacji miejskiej funkcjonują na razie dwa środki transportu - autobusy oraz tramwaje kursujące nieprzerwanie od 1898 roku. W 2014 system ten zostanie rozszerzony o szynobusy Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, które zatrzymywać się będą na kilku przystankach na terenie miasta.

W magistracie trwają również prace nad koncepcją nowego środka komunikacji, który już teraz kursuje w Gdyni, Lublinie czy Tychach. W zrealizowaniu pomysłu mają pomóc środki zewnętrzne.

- To jest na razie wstępny projekt na pierwszą linię trolejbusową, który będziemy chcieli złożyć w nowej perspektywie unijnej 2014-2020, o ile oczywiście znajdzie się na miejskiej liście priorytetów - mówi Grzegorz Nita, dyrektor Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi. - Spróbujemy, może to się uda. Próbować zawsze warto - dodaje.

Trolejbusy zastąpią autobusy

Według założeń pojazdy zasilane z trakcji elektrycznej pojechałby z krańcówki przy ulicy Wydawniczej przez Śródmieście, Retkinię do parku na Zdrowiu i na Brus. W centrum Łodzi ich trasa wiodłaby między innymi ulicami Tuwima i Struga, a powrót odbywałby się przez Zamenhofa i Nawrot. Aby nie dublować trolejbusu z autobusami, ZDiT zakłada także skierowanie na inne trasy linii 80 lub 83, a nawet 74. Częstotliwość kursowania miałaby być nie mniejsza niż kursujących tam autobusów.

W zakresie projektu miałoby zostać wybudowane miejsce garażowania dla trolejbusów - plac postojowy lub zajezdnia, nowe podstacje energetyczne oraz oczywiście sieć trakcyjna. Na przystankach trolejbusowych jest także planowane zainstalowanie wyświetlaczy dla pasażerów. Za to nie ma przewidzianego remontu dróg, po których trolejbus miałby się poruszać. W związku z tym zapytaliśmy czy planowane jest wytyczenie buspasów, aby ułatwić przejazd przez zakorkowane ulice Śródmieścia.

- Buspasy to jest zupełnie inna kwestia bez względu czy dotyczy autobusów czy trolejbusów. Jeśli jest duża częstotliwość, to jest zasadność. Jeżeli nie ma tej częstotliwości w godzinach szczytu, to tworzenie buspasa dla linii, która jeździ z częstotliwością co dziesięć minut nie jest do końca racjonalne. Co w takim razie w pozostałych dziewięciu minutach? Jaka jest wtedy racjonalność - tłumaczy Grzegorz Nita.

Na potrzeby pierwszej w Łodzi linii trolejbusowej zakupionych zostałoby dziesięć 15-metrowych pojazdów. Koszt zbudowania potrzebnej infrastruktury oraz zakupu taboru wahałby się według wyliczeń od 30 do 40 mln złotych. Biorąc pod uwagę całą procedurę starania się o środki unijne, takie pojazdy wyjechałyby na ulice nie wcześniej niż w 2015 roku.

Miś na miarę naszych możliwości

Urzędniczy zapał studzą przedstawiciele transportowych organizacji pozarządowych.
- Trolejbusy, choć ekologiczne, mają prawie wszystkie wady autobusów. Mają stosunkowo małą pojemność, stoją w korkach razem z innymi pojazdami, a także nie są zbyt komfortowe - wylicza Jakub Tarka, prezes Klubu Miłośników Starych Tramwajów w Łodzi.

I dodaje, że przyszłość transportu w miastach należy jednak do tramwajów i to w ten środek lokomocji Łódź powinna najwięcej inwestować. Bardziej dosadnie sprawę trolejbusów w Łodzi komentuje inny ze społeczników. - Trolejbus w takiej formie, to kosztowny kwiatek do kożucha, który niczego nie poprawi, prawdopodobnie nigdy się nie zwróci, za to wymusi dodatkowe przesiadki. Ma to być kolejny "miś na miarę naszych możliwości", którym władza próbuje odwracać uwagę od zrujnowanej komunikacji zbiorowej lub próba pozyskania dotacji unijnej wbrew celom programu operacyjnego - twierdzi Tomasz Bużałek z Inicjatywy na Rzecz Przyjaznego Transportu.

Zobacz materiały o wydarzeniach w Łodzi

Budżet obywatelskiPiotrowska dawniejAnkieta ZDiTRemont Kopernika

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (4)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

janusz (gość)

w olsztynie na przyklad zamiast trolejbusow planuje sie zakupic 15 autobusow elektrycznych bez potrzeby budowania sieci napowietrznej i tez dobre rozwiazanie w kierunku ekologii

jj (gość)

tramwaj w Łodzi bardzo szkodzi!. Od wielu lat pytam się dlaczego nie zastąpimy w końcu tramwajów trolejbusami!

Jak można tolerować tramwaje w naszym mieście? Mnóstwo budynków się trzęsie i pęka ze względu na przejazdy w pobliżu tramwajów. Jeżdżąc po Łodzi autem praktycznie wszystkie rozwalone skrzyżowania przez które trzeba przejeżdżać 2km/h to przejazdy przez tory tramwajowe. Remonty linii tramwajowych pochłaniają GIGANTYCZNE pieniądze i powtarzają się dosłownie co kilka lat (a zawsze się zapowiada że to remont który starczy na 10-20 lat). Co się stanie jak jest awaria tramwaju to każdy wie, a że często się to dzieje to z relacji osób korzystających z komunikacji miejskiej zawsze patrzą jak ominąć połączenia tramwajowe bo to olbrzymie ryzyko że się nie dojedzie. Komfort podróży w tramwaju to jakaś masakra, raz na kilka lat jadę i nie mogę się nadziwić jak ludzie się na to godzą.

Jedyna przewaga tramwaju nad trolejbusem że na trasach gdzie tramwaj ma tory poza jednią tramwaj nie stoi w korku. Jednak czy warto dlatego skazywać centrum na degradację kamienic, skrzyżowań na degradację jedni, mieszkańców na ciągłe finansowanie niekończących się remontów torowisk? Opamiętajcie się!

Yogibabu (gość)

Dobry pomysł.. W Gdyni komunikacja trolejbusowa bardzo dobrze funkcjonuje. Po kilku latach mieszkania tam stwierdzam że jest lepsza od tramwajów!

"stoją w korkach razem z innymi pojazdami, a także nie są zbyt komfortowe - wylicza Jakub Tarka"
Stać w korkach nie muszą gdy powstanie buspas dla nich ALe ":konmfort"!? Kłamca! Trolejbusy są bardzo komfortowe! Polecam pano wycieczkę gdzieś dalej niż do Zgierza!

citek_rtk (gość)

chory pomysł. W dodatku ubzdurali sobie pojazdy o długości 15 metrów, które kompletnie się nie nadają na łódzkie warunki (większy promień skrętu niż przegubowe), mniejsza pojemność niż przegubowe, trudniejsza wymiana pasażerska (mała ilość drzwi), łamliwość konstrukcji pojazdu. Tak wogóle to do parku na Zdrowiu i na Brus kursuje już tramwaj 9, którego trasę powinno się wyremontować i kupić jakieś nowe pojazdy. Może najpierw niech zabiorą się solidnie za tramwaje, które obecnie są w tragicznym stanie (powinien się natychmiast odbyć remont tras i zakup FABRYCZNIE nowego taboru), a potem zbudują se trolejbusy.