Piast Gliwice - Widzew

Piast Gliwice - Widzew (© ekstraklasa.net)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W sobotę w 8. kolejce T-Mobile Ekstraklasa Widzew pokonał w Gliwicach z Piast 2:1. Widzewowi w meczu z Piastem udało się przełamać złą passę.

Widzew wreszcie po trzech meczach bez zwycięstwa zdołał wygrać z teraz już ósmą drużyną w tabeli ekstraklasy.




Widzew jedzie do Gliwic. W Pucharze Polski lepszy był Piast

Czytaj relację z meczu Piast Gliwice - Widzew na ekstraklasa.net




Damy ci więcej - zarejestruj się!

Czytaj także

    Komentarze (31)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    adam (gość) (wrgw)

    Bezpośrednia starcia są liczone dopiero w końcowej tabeli (jak wszystkie drużyny rozegrają ze sobą mecz i rewanż) a podczas trwania sezonu liczą się w pierwszej kolejności bramki. Wszystko masz w regulaminie ekstraklasy.

    wrgw (gość)

    Tabeli nawet nie potrafią poukładać. Widzew jest 3-eci bo wygrał ze Śląskiem 2-1. Liczy się bezpośrednie starcie, dopiero później bramki.

    luk (gość)

    nie mogłem sobie odmówić tej przyjemności by od rana nie pozdrowić łódzkiej mikro społeczności białych parówek. mimo że jest was łącznie w całym mieście tylu co mieszkańców jednego wieżowca na osiedlu Jagiełły, no może tylu co członków stowarzyszenia ulubieńców Star Treka albo wielbicieli japońskiego origami czy jakiejś innej niszowej historii....POZWOLĘ SIĘ OBŚMIAĆ Z was Z POZYCJI KIBICA TRZECIEJ DRUŻYNY POLSKIEJ EKSTRAKLASY. A wam DZISIAJ ŻYCZĘ KONSOLIDACJI W STREFIE SPADKOWEJ NA ZAPLECZU. TAM JEST wasze MIEJSCE NA ZAWSZE.

    Moszczenica Gangsta Rodowici ŁKS (gość)

    Dziś w nocy przyjechalim na limankę, zostaliśmy obrzuceni kamorami,jak to jest, że wyzywają nad od wieśków i podmiejskich, jak my za Ełksą jezdeśmy?!
    Prawdziwa Ełksa jest ze wsi, precz z miejskimi plackami!

    rts1922 (gość)

    Możecie sobie mnie obrażać, ja się nie gniewam. Taki po porostu taki jestem i zawszę będę robił ctrl-c, ctrl-v, bo to mi najlepiej w życiu wychodzi. Nie każdy rodzi się geniuszem.

    rts1922 (gość)

    Zapamiętaj widzewski świniopasie swój komunistyczny rodowód.

    Niektóre kluby i związki sportowe podają fałszywe daty założenia .Był to efekt działań ówczesnej I sekretarz Komitetu Łódzkiego PZPR Michaliny Tatarkówny-Majkowskiej, która chciała mieć na swoim terenie najstarszy robotniczy klub sportowy w kraju. Nieprawdziwa jest data powstania RTS [Widzew Łódź]. Klub istnieje od 1922, a nie od 1910 roku .Oszustwo popełnione przez RTS Widzew jest największe. Podawanie roku 1910 jako daty powstania klubu jest fałszerstwem.RTS Widzew istnieje od 24 stycznia 1922 roku.Oszustw dokonano 1960 roku, kiedy to wiele klubów, m.in. Skra Warszawa i Siła Mysłowice, przygotowywało się do obchodów 50-lecia sportu robotniczego w Polsce.W ówczesnym KC postanowiono, że musi być też klub z Łodzi, "robociarskiego" miasta. Wytypowano Widzew. Wymyślono, że klub jest kontynuatorem tradycji Towarzystwa Miłośników Rozwoju Fizycznego

    66 (gość)

    Widzew wygrał i dziś jest na podium ekstraklasy. Tak jak napisali w portalu ekstraklasa.net: Widzew wrócił na zwycięski szlak. I oby pozostał na nim jak najdłużej. To jest najważniejsze.
    Nie ma co zajmować się tą parodią klubu z okolic Kaliskiego.

    DBWA (gość)

    Sytuacja w ŁKS jest fatalna, bardzo słabo grają piłkarze, w klubie brakuje pieniędzy na wszystko. Jak się okazuje przy al. Unii nie dba się też o historię i dziedzictwo ŁKS. Na swoim blogu pisze o tym dziennikarz "Gazety" i lodz.sport.pl. "Jerzy Walczyk, mój redakcyjny kolega przyniósł kilka dni temu do redakcji informację zatrważającą. Otóż na śmietniku na al. Unii zobaczył... puchary. Na szczęście na wysypisko albo na złom w końcu nie trafiły (chociaż pewności, że jakiś w śmieciarce albo na wózku złomiarza jednak nie wyjechał, nie ma żadnej), bo część uratowali kibice (to Jurek widział na własne oczy), a część Mirosław Wróblewski, wciąż urzędujący prezes stowarzyszenia ŁKS (to Jurek wie od samego Wróblewskiego)".

    Derdzikowski zdradza też, jakie efekty przyniosło szybkie śledztwo: "Puchary pochodziły z pomieszczenia zajmowanego wcześniej przez sekcję koszykówki męskiej. Sekcja jak wiadomo upadła, a że w klubie potrzebny był pokój dla sędziów prowadzących przy al. Unii przeróżne mecze, to go uprzątnięto. Chociaż "uprzątnięto" to nie do końca właściwe słowo. Wszystko po prostu wyrzucono na śmietnik.

    kibic (gość) (rts1922 ŚŻK)

    A ten jak zawsze to samo. Mistrz ctrl c i ctrl v. Napisz coś konkretnego np. gdzie jutro bedziesz galerianko podczas kiedy twój kałes przegra kolejny mecz lub gdzie są piłkarze kałesu którzy nie przychodzą na trening.