Stypendia na Uniwersytecie Łódzkim po nowemu

Uniwersytet Łódzki wprowadza zmiany w zasadach przyznawania stypendiów, tak aby łatwiej dostosować się do przepisów przepychanych właśnie przez rząd w parlamencie.

Nagrody za oceny mają trafić do mniejszej grupy studentów
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Nagrody za oceny mają trafić do mniejszej grupy studentów (© fot. Grzegorz Gałasiński)

Na uniwersytecie nikt nie narzeka, bo wzrosły zapomogi dla najbiedniejszych. Ale uwaga, w przyszłości może się zmniejszyć liczba upoważnionych do pobierania pieniędzy za dobre wyniki w nauce.

Jeszcze tej zimy Sejm ma przegłosować projekt ustawy, zgodnie z którym od nowego roku akademickiego trzy czwarte funduszy na stypendia ma trafiać na zapomogi dla biedniejszych studentów, a jedna czwarta na nagrody dla najlepszych. Obecnie pieniądze na oba cele są dzielone po równo.

Projekt zmian trafił do Sejmu w październiku, a już przed świętami władze UŁ zdecydowały się podnieść o 10 proc. stypendia socjalne. Jeśli w rodzinie studiującego dochód na jedną osobę nie przekracza 200 zł i 49 gr, co miesiąc otrzymuje on 330 zł zapomogi. Do grudnia na "socjal" od UŁ nie mógł liczyć student z dochodem na osobę w rodzinie wyższym niż 572 zł 50 gr. Teraz ta granica podskoczyła do 602 zł. Kto się mieści pod nią otrzymuje najmniejszą zapomogę - 150 zł. Ponadto zwiększyła się kwota stypendium na wyżywienie - ze 100 zł na 150 zł, oraz na mieszkanie - ze 120 zł do 150 zł.

- To początek zmian, jakie podejmuje UŁ, przygotowując się do realizacji nowej ustawy - informuje Tomasz Boruszczak, rzecznik UŁ. Przypuszcza, że po wprowadzeniu planów rządu w życie prawdopodobnie zmniejszy się liczba studentów otrzymujących stypendia motywacyjne. Obecnie na UŁ pieniądze za dobre wyniki w nauce otrzymuje 17 proc. najlepszych studentów danego roku na każdym kierunku. 30 proc. z grupy wyróżnionych pobiera mie
∨ Czytaj dalej

sięcznie 400 zł, następne 30 proc. prymusów po 300 zł, a umieszczeni na dole listy po 200 zł.

Politechnika Łódzka nie zamierza "ruszać" swojego systemu socjalnego, dopóki jej władze nie zapoznają się z wersją nowej ustawy po pracach sejmowych.

- Można się spodziewać, że parlamentarzyści będą jeszcze zgłaszać poprawki - mówi prof. Wojciech Wolf, prorektor PŁ ds. studenckich.

Obecnie na PŁ stypendium socjalne otrzymuje ponad 6 proc. studentów, u których dochód na jedną osobę w rodzinie nie przekracza 550 zł, a wypłacane co miesiąc stawki wahają się między 50 zł a 400 zł. Stypendium za wyniki w nauce otrzymuje ponad 7 proc. studentów. Nie mają do niego prawa pierwszoroczniacy, a na drugim i trzecim roku pieniądze pobiera 10 proc. najlepszych. Na czwartym i piątym - już 15 proc. Wysokość stypendium zależy od wydziału oraz średniej ocen studenta i może sięgać od 50 do 500 zł.

Komentarze (6)

avatar
avatar
Kazik (gość)

To jakaś bzdura stypendium socjalne się zmniejszyło w tym roku ucięli je drastycznie a dochód w mojej rodzinie się nie zmienił...

avatar
vrrr (gość) Student

A skąd wiesz, że nie wiemy? I co ma oznaczać Twój nick? Niby my jesteśmy nienormalni, bo według nas student powinien zapracować na stypendium?

avatar
ktos (gość)

Niech lepiej przed przyznaniem stypendiów socjalnych poddadzą weryfikacji np. Izby Skarbowej osiągane dochody. Wiem o osobach, które uzyskują takie stypendium tylko dlatego, że ich rodzice mają "lewe" dochody. Formalnie rodzice nigdzie nie pracują, a tu nagle kupują nowy samochód.
Jedni, żeby otrzymać stypendium (czyt. stypendium naukowe) muszą się napracować, a inni (nie mówię, że wszyscy) otrzymują je za ewidentne oszustwo. Wolą nic nie robić i żyć na garnuszku państwa. Jeśli chciałam mieć trochę pieniędzy, to poszłam w wakacje do pracy, a pewna osoba wolała nic nie robić, bo nie chciała żeby jej czasem zabrali stypendium socjalne.

avatar
Goya (gość)

Proponowany system zamiast motywować do nauki motywuje do nicnierobienia. Oczywiście rozumiem konieczność wspomogania osób o niskim dochodzie. Ale demotywowanie najlepszych takim postępowaniem do nieczego dobrego nie doprowadzi.

avatar
vrrr (gość)

Czy nie lepiej przyznać biednym studentom socjalne tylko na 1 rok, a potem tylko motywacyjne? Jeśli jest biedny, to niech się uczy (albo pracuje). Stypendium socjalne jest często wyłudzane na podstawie zaniżonych dochodów, stypendium motywacyjnego nie da się wyłudzić...
Uniwersytet Łódzki nie uczy na najwyższym poziomie, a teraz jeszcze zredukujmy stypendia nielicznym studentom, którym cokolwiek się chce. Brawo PO, prowadzicie ten kraj do upadku.

Wybierz kategorię