Policjant z posterunku w Czempiniu rzucił się wprost pod nadjeżdżający pociąg, by ratować 40 – letniego mężczyznę gotowego odebrać sobie życie. Do zdarzenia doszło w okolicach przejazdu kolejowego w Starych ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Policjant z posterunku w Czempiniu rzucił się wprost pod nadjeżdżający pociąg, by ratować 40 – letniego mężczyznę gotowego odebrać sobie życie.

Do zdarzenia doszło w okolicach przejazdu kolejowego w Starych Oborzyskach. Przed rogatkami stał policyjny radiowóz. Podbiegła do niego kobieta, która zauważyła na torach siedzącego mężczyznę.

Tylko szybka reakcja i wielka odwaga jednego z mundurowych uratowała życie desperata. Policjant siłą zepchnął niedoszłego samobójcę z torów. Dosłownie kilka metrów przed hamującą z piskiem lokomotywą.

Pociąg relacji Przemyśl – Szczecin zatrzymał się kilkadziesiąt metrów dalej. Maszynista nie wierzył, że ktoś mógł wyjść cało z wypadku i nawet powiadomił kierownika pociągu o najechaniu na samobójcę.

Na szczęście obaj mężczyźni leżeli cali i zdrowi na kolejowym nasypie. 40 – latek był pod wpływem alkoholu. Został przewieziony do izby wytrzeźwień.

Funkcjonariusze ustalili, że to nie była jego pierwsza próba samobójcza.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!