W poniedziałek w Krzyszkowicach na drodze nr 702 doszło do tragicznego wypadku. Czołowo zderzyły się dwa samochody osobowe. Jeden z kierowców zginął na miejscu.

Do wypadku doszło około godziny 6.45, na prostym odcinku drogi wojewódzkiej nr 702. 32- letni kierowca seata jadąc w kierunku Zgierza, chciał wyprzedzić ciągnik z przyczepką. Prawdopodobnie nie zauważył nadjeżdżającego z przeciwka samochodu osobowego marki Chrysler. Samochody osobowe zderzyły się czołowo. W wyniku zderzenia uszkodzona została też przyczepka ciągnika.

32 - letni kierowca seata, mieszkaniec powiatu zgierskiego, zginął na miejscu. Chryslerem kierował 49 - latek z Łodzi, karetka ratownictwa medycznego przewiozła go do szpitala w Łęczycy z niegroźnymi potłuczeniami. 49-latek był trzeźwy. W samochodzie razem z nim jechała pasażerka. Kobiecie nic się nie stało.

Odcinek drogi wojewódzkiej Piątek-Zgierz był całkowicie zablokowany prze blisko 3 godziny. Policja kierowała na objazdy.

Komentarze (53)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

ksiądz (gość) (gość)

ale bryndza jak by nie zapierdalal co widac po zdieciach to by nikomu nic sie niestalo a tak ucierpieli niewinni ludzie i rodzina i tyle mozna by powiedziec o owym wypadku

Damek44 (gość) (Misiek)

on sam pękł po uderzeniu ta siła go rozerwała. ja to wiem od świadka który ledwo wyhamował i nie wjechał w ten rój części i ciało Pana Tomka

Maciej (gość)

Tomek byl super kolega o wielkim sercu pomocny zawsze wszystkim i nad zycie kochał swoja zone KARINE twozyli piekny i szczesliwy zwiazek i to wszystko z dnia na dzien runelo,prysło w ulamku kilku sekund. jak to jest ze dobrzy ludzie odchodza a ci zli co robia krzywde innym zyja jak w raju??? Dlaczego ich spotykaja takie tragedie dlaczego karine i tomka to spotkało

peace (gość)

co Wam daje pisanie tylu komentarzy???
gdy wchodze tu i widze miniaturke o jakims wypadku to jestem zawsze w 100% pewna,że lada moment pojawią się dziesiątki komenatzry, oszczerstw, awantur itd.
Czy tylko w łęczyckim ludzie są aż tak ograniczeni,że nie mogą przyjąć takiej wiadomości, wyciągnąć z niej wniosków dla SIEBIE, współczuć rodzinie i TYLE?

wspólczuje Rodzinie, nie znam ich, ale nie wyobrażam sobie, jaka to moze być tragedia, gdy po godzinie od wyjazdu męża do pracy jak co dzień żona otrzymuje telefon z policji o Jego śmierci;((

i mam nadzieje,ze pozstale ofiary wyjdą z tego w jak najlepszym stanie.

MF:( (gość)

Pokój Ci wieczny w cichej krainie,gdzie ból nie sięga,gdzie łza nie płynie,gdzie słyszysz Boga głos serdeczny:"Pokój Ci wieczny" Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach Tomeczku..

ZRW -KOLEGA (gość)

składam serdeczne kondolencie na ręce żony
odszedł dobry kolega i przyjaciel wielu ludzi zachowajmy pamięć
i szacunek

łodzianka (gość)

samochód nie jest rozcięty tak wyglądał po wypadku niestey rozpadł się sam wiem widziałam na własne oczy

k woj lodzkie (gość)

nie piszcie takich glupot o tym wypadku zginol czlowiek zastanuwcie sie co piszecie o zmarlej osobie nie ma go i juz nie wruci szkoda tomka niech bog ma go w opiece

Mieszkaniec Piątku (gość)

Nie nam wyrokować, co zawiniło. Może jechał za szybko, a może w trakcie jazdy w aucie coś uległo uszkodzeniu i zdezorientowało go. Tego nie wiemy, więc nie możemy oceniać człowieka.

Obserwatorka (gość)

Kochani nie piszcie bzdur, bo ten młody kierowca jechał do pracy jak każdy inny, więc nie obrażajcie jego po śmierci ani też zrozpaczonej Rodziny. I jeszcze jedno, gdyby nie te rzekome wiejskie "chamy" traktorami na drodze nie jadła by szlachta z miasta, chyba, że import im się marzy,ale czego??? Najprawdopodobniej ten niby "cham" wracał już z poniedziałkowego jarmarku, gdzie za marne grosze sprzedał towar, by pośrednicy mogli zarobić krocie...Ogromna trauma bliskich i im należą się słowa współczucia.