Rewitalizacja Łodzi Rewitalizacja Łodzi

Rewitalizacja Łodzi: Lokale socjalne będą też w centrum

Wbrew planom przyjętym w lipcu w rewitalizowanym centrum Łodzi powstaną lokale socjalne. W środę, 7 grudnia, radni pochylą się na pakietem obniżek czynszu oraz mieszkaniami w rewitalizowanych kwartałach.

Początkowo zakładano, że w kwartałach objętych rewitalizacją nie będzie lokali socjalnych. Nie był to do końca trafiony pomysł. Gdy przyjmowano politykę mieszkaniową, uwzględniających lokale socjalne tylko poza centrum, radni z komisji ds. rewitalizacji podkreślali, że to błąd, który grozi nawet utratą unijnych dotacji. Bo zgodnie z założeniami rewitalizacji społecznej nie można nikogo wykluczać. Podczas wtorkowej konferencji prasowej radny Paweł Bliźniuk, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, przyznał, że zapis w polityce mieszkaniowej dotyczący lokali socjalnych, zostanie zmieniony na najbliższej sesji.

Zmienimy politykę mieszkaniową przyjętą w lipcu. Lokale socjalne muszą być w strefie rewitalizacji - podkreślał Bliźniuk


A najemców lokali socjalnych w kwartałach przeznaczonych do rewitalizacji jest sporo. To około 450 rodzin z 1250, które będą musiały się wyprowadzić z rewitalizowanych kwartałów na czas remontów kamienic. W przyszłym roku przeprowadzka czeka 500 rodzin, z tego 120 trafi do lokali socjalnych.

Rewitalizacja Łodzi poszerzona o Stare Polesie, Bałuty i Wi-Ma[/a]

Najemcy lokali komunalnych zostaną przeniesieni do kamienic wyremontowanych z programu "Miasto kamienic". Jednak lokali socjalnych w nich nie stworzono. Dlatego najemcy lokali socjalnych trafią do innego zasobu mieszkaniowego miasta.

- Programem "Miasto kamienic" objętych zostało 160 budynków na 60 nieruchomościach. Do lokali zamiennych musiało się przeprowadzić ponad 1000 rodzin. Doświadczenie zdobyte podczas realizacji "Miasta kamienic" wykorzystamy podczas rewitalizacji obszarowej.Obecnie prowadzone są konsultacje z mieszkańcami pierwszych obszarów przeznaczonych do rewitalizacji m.in. z ul. Kamiennej czy Wschodniej. Pytamy czy zamierzają wracać do swoich mieszkań po rewitalizacji czy też lokale zamienne będą ich mieszkaniami docelowymi - mówił we wtorek Andrzej Chojnacki, dyrektor Zarządu Lokali Miejskich.

Początkowo 40 proc. osób przeprowadzanych w programie "Miasto kamienic" deklarowało chęć powrotu do dawnych mieszkań. Jednak ostatecznie zdecydowało się na to 20-25 proc. Natomiast w Gminnym Programie Rewitalizacji zapisano, że wskaźnik powrotu mieszkańców rewitalizowanych kwartałów powinien zmierzać do 100 proc. Gdy program ten przyjmowano pod koniec września radny Bliźniuk podkreślał, że trudno będzie to pogodzić z pomocą publiczną, bo założenie jest takie, by czynsze w wyremontowanych kamienicach nie szły w górę. To miałoby umożliwić mieszkańcom powroty. Dlatego też w polityce mieszkaniowej przyjmowanej w lipcu zrezygnowano z 30 proc. zwyżki czynszu w nowym budownictwie i wyremontowanych kamienicach. Dzięki temu czynsze w nich spadły z 9,5 zł do 7,03 zł. Jednak we wrześniu Bliźniuk podkreślał, że w wyremontowanych kamienicach mieszkają również takie rodziny, których dochody przekraczają minimalny poziom przewidziany dla pomocy publicznej. Gdyby powróciły do kamienic z niepodwyższonym czynszem, mogłoby dojść do niedozwolonej pomocy publicznej. Podczas wtorkowej konferencji Bliźniuk uspokoił, że miasto znalazło sposób na rozwiązanie problemu.

Rewitalizacja Łodzi rusza w 2017 roku [WIZUALIZACJE]

- Wielokrotnie mówiłem ,że tam, gdzie inwestujemy środki unijne, musimy być bardzo przejrzyści w polityce czynszowej. Musimy mieć wszelkie analizy prawne umożliwiające stosowanie polityki czynszowej wobec lokali wyremontowanych przy wykorzystaniu środków unijnych - podkreślał we wtorek Bliźniuk. - Dlatego na środowej sesji zaprezentowany zostanie projekt uchwały z dość skomplikowanym wybiegiem prawnym, który umożliwi nam stosowanie wewnętrznych rekompensat, dających możliwość zastosowania niższej stawki bazowej.

Na razie stawka bazowa wynosi 7,03 zł i dyrektor ZLM nie wie czy czynsze w 2017 roku wzrosną.

Rynek Kobro w Nowym Centrum Łodzi [WIZUALIZACJE]

- Na razie zmienimy uchwałę, która znosiła zwyżkę czynszu 30 proc. w nowym budownictwie. Zmiana będzie polegała na wprowadzeniu obniżek czynszu za brak poszczególnych urządzeń np. centralnego ogrzewania. Zwiększymy dolną granicę czynszu, zwiększając bonifikaty do 60 proc. w stosunku do stawki bazowej. Do tej pory wynosiły one 50 proc. - tłumaczył Chojnacki. - Jeśli stawka wynosiła 7 zł, to najniższy czynsz miał wysokość 3,5 zł za 1 m kw. Teraz zwiększymy bonifikację do 60 proc. i bonifikaty za brak poszczególnych urządzeń. Przykładowo bonifikata za brak centralnego ogrzewania wynosiła 10 proc. a będzie wynosiła 15 proc. Ta uchwała zacznie obowiązywać w połowie stycznia, dopiero wtedy będziemy się zastanawiać czy zmieniać stawę bazową.

Wydarzenia tygodnia w Łódzkiem 28 listopada - 4 grudnia 2016 r.

Dom

Komentarze (5)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

goss (gość)

a co z szambem na limanowskiego a piwnej tu wychodek z przed 200lat fetor dochodzi do blokow na wrocławskiej a administracja nie robi nic od 50 lat trzeba zjecie wyslac do

tw bolek (gość)

Nikt nikogo nie wyklucza. Jeśli żulernia zapłaci normalny czynsz to mogą sobie mieszkać. Z reguły jednak marignes społeczny nie jest zainteresowany płaceniem opłat i dbaniem o mienie gminne jak o swoje. Uważam że to błąd, żeby remontować kamienice dla wandali.

Łodzianin (gość)

Hanka już szykuje kiełbasę na najbliższe wybory,trzeba sobie kupić głosy patologii która będzie mieszkała w wyremontowanych kamienicach z czynszem 3,5zł za metr.Brawo rachunek ekonomiczny godny PRL wpompować kilka milionów w remont kamienicy i później wynajmować patologii za bezcen,a po paru latach jak patologia zdewastuje budynek to się drugi remont zrobi a co tam przecież to nie ich pieniądze..