Maciej Lampe jest najrówniej grającym polskim koszykarzem w tych eliminacjach

Maciej Lampe jest najrówniej grającym polskim koszykarzem w tych eliminacjach (© fot. Krzysztof Szymczak)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Dwa zwycięstwa w Łodzi to plan reprezentacji Polski koszykarzy przed sobotnim meczem z Belgią i wtorkowym z Gruzją w Atlas Arenie (początek obu spotkań o godz. 20.15) w eliminacjach EuroBasketu 2011.

Portugalia przegrywa wszystkie mecze, a czwórka kandydatów do awansu w spotkaniach między sobą zwycięża u siebie - taki jest dotychczas schemat rozgrywek w grupie C. Polska przegrała w Gruzji i w Bułgarii, Bułgaria w Belgii, Gruzja też w Belgii, a Belgia jeszcze nie grała na wyjazdach z żadnym z trzech głównych rywali. Kto złamie ten schemat, ten awansuje. Zakładamy więc, że nasza drużyna nie pozwoli wykonać takiego planu Belgii i Gruzji w Łodzi, a sama wygra w ostatnim meczu eliminacji w Belgii (29 sierpnia). Oczywiście Polacy muszą wcześniej pokonać Portugalię w Coimbrze (20 sierpnia) i Bułgarię w Katowicach (23 sierpnia).

To realny plan. Mecze w Łodzi mogą być nie tylko pierwszymi krokami ku jego realizacji. Powinny przynieść również poprawę klimatu w drużynie. Po porażce z Bułgarami nasi koszykarze byli przybici, bo zwycięstwo wymknęło im się z rąk.

- Zapraszamy kibiców na mecze z Belgią i Gruzją, na pewno nikt z nas się nie podda, a obiecuję, że w Atlas Arenie pokażemy charakter - zapewniał po meczu w Sofii Maciej Lampe, dla którego, podobnie jak dla Marcina Gortata, występ w rodzinnej Łodzi ma szczególny wymiar. - Jeszcze nic się nie skończyło, jeszcze dużo się może zdarzyć. Z Bułgarią przegraliśmy w końcówce. Musimy więc walczyć do ostatniej sekundy i pokazać serce. Trzeba lepiej wykorzystywać pod koszem "Gortiego". Jesteśmy rozczarowani, a ja złoszczę się na siebie, bo powinienem trafić więcej rzutów. Wszyscy powinniśmy spojrzeć w lustro, zachować się jak mężczyźni, rozmawiać o błędach i poprawiać je - dodał Lampe.

Wyniki: Gruzja - Polska 84:65, Portugalia - Bułgaria 59:67, Polska - Portugalia 86:64, Belgia - Gruzja 74:64, Portugalia - Belgia 69:78, Bułgaria - Polska 74:70, Gruzja - Portugalia 73:57, Belgia - Bułgaria 74:69.

Sobota: o godz. 17 (naszego czasu) Bułgaria - Gruzja, o 20.15 Polska - Belgia.

Wtorek: o godz. 17 Bułgaria - Portugalia, o 20.15 Polska - Gruzja.

Pozostałe grupy: w A prowadzi Czarno-góra 3-0 przed Izraelem 2-1 (aż 3 mecze przegrały Włochy), w B na czele Wielka Brytania 3-0 przed Macedonią 2-1.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!