Właściciele urządzeń lunaparkowych oszczędzają na ekspertyzach technicznych. Urząd Dozoru Technicznego wystawia obowiązkowe świadectwa sprawności technicznej tylko urządzeniom pracującym w ruchu obrotowym.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Właściciele urządzeń lunaparkowych oszczędzają na ekspertyzach technicznych.

Urząd Dozoru Technicznego wystawia obowiązkowe świadectwa sprawności technicznej tylko urządzeniom pracującym w ruchu obrotowym. Jednak nie wszyscy właściciele je rejestrują. W ocenie Krzysztofa Endzelma z UDT, w praktyce wiele zależy od dobrej woli właścicieli lunaparków: czy chcą ekspertyzy i czy są gotowi za taką ekspertyzę zapłacić.

Urządzenia w wesołych miasteczkach są kontrolowane raz na rok i to nie wszystkie. Takiemu wymogowi poddane są na przykład karuzele. Krzysztof Endzelm uważa, że to zbyt rzadko. Jego zdaniem, urządzenia lunaparkowe powinny być kontrolowane każdorazowo po postawieniu w nowym miejscu. Szczególnie jest to ważne w przypadku instalacji elektrycznych.

W ocenie prezesa stowarzyszenia właścicieli wesołych miasteczek i parków rozrywki, polskie lunaparki są bardzo bezpieczne. Błażej Niewinowski podkreśla, że stowarzyszenie uzyskało od Urzędu Dozoru Technicznego uprawnienia na naprawę i modernizację urządzeń pracujących w wesołych miasteczkach i ma do tego odpowiednich ludzi. Zapewnia, że instalacje elektryczne są sprawdzane każdorazowo przy przenosinach lunaparku: elektrownie żądają dokumentów. Zaznacza, że wypadki zdarzają się niezmiernie rzadko i nie są poważne.

Marian Widyński ze Stowarzyszenia Rzeczoznawców Technicznych Urządzeń Rozrywkowych twierdzi, że niektórzy właściciele tych urządzeń, nie chcą ponosić kosztów ekspertyz i sprawdzają stan techniczny "na oko", mówią też, że nikt od nich żadnych papierów nie wymaga. Jego zdaniem, dokumentów powinni żądać właściciele terenu, na którym wesołe miasteczko jest stawiane. Nie rozwiązuje to jednak sprawy na przykład urządzeń wolno stojących, zwłaszcza jeśli właściciel stawia je na własnym terenie.

Wiceprezes Izby Gospodarczej Producentów i Operatorów Urządzeń Rozrywkowych Eugeniusz Wiecha przypomina, że urządzenia tego typu są bardzo drogie, więc sprowadzamy używane. Dobrą opinię mają zwłaszcza urządzenia niemieckie. Ich producenci wprawdzie zbankrutowali, ale niemieckie urządzenia mają opinię wyjątkowo wytrzymałych.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!