Protest policji zakończony. Policjanci w Łodzi oddają krew i wracają do służby

Po zawarciu porozumienia między związkowcami a szefami Ministerstwa Spraw Wewnętrznych zakończył się kilkumiesięczny protest policjantów. Oznacza to, że mandaty znów będą wypisywane z zapałem, a nie niechętnie i sporadycznie, jak do tej pory, na czym tracił Skarb Państwa.
 Krzysztof Kapica

Emocje opadły i policjanci, którzy byli już zmęczeni i znużeni przeciągającym się konfliktem, będą stopniowo wracać do pracy ze zwolnień lekarskich. A sytuacja stawała się już dramatyczna, ponieważ - jak nas w piątek poinformowano w KWP w Łodzi - w woj. łódzkim na L4 przebywało aż 40 proc. funkcjonariuszy.

Protest policji w Łodzi i województwie zaostrza się. Policjanci masowo uciekają na zwolnienia lekarskie

Właśnie ta akcja, która sparaliżowała pracę policji, wywarła tak duże wrażenie w resorcie ministra Joachima Brudzińskiego, że szybko osiągnięto kompromis i podpisano porozumienie. Przynajmniej tak sugerują związkowcy.

- Jest to najlepsze porozumienie, jakie w tym warunkach mogliśmy zawrzeć. Wprawdzie protest się zakończył, ale nasz długi marsz jeszcze nie, ponieważ niektóre problemy wciąż czekają na rozwiązanie. Mam nadzieję, że nastąpi to niebawem podczas spokojnych, rzeczowych negocjacji – przyznaje Krzysztof Balcer, szef NSZZ Policjantów w Łódzkiem.

W ramach protestu policjanci zaplanowali na 9 i 10 listopada akcję pod „mocnym” hasłem „Poleje się krew”, która polegała jednak na tym, aby w tych dniach licznie oddawać krew honorowo. Akcji tej nie odwołano i stróże prawa zaczęli w piątek oddawać krew, ale już nie w ramach protestu, lecz po prostu – jak tłumaczy Krzysztof Balcer - w celu zbożnym, szlachetnym i jak najbardziej potrzebnym.

"Nie mam zamiaru chować się za plecami współpracowników". Szef MSWiA bierze na siebie winę za protest policjantów

Wideo

Wiesław Pierzchała

  • Dziennik Łódzki
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

10.11.2018, 20:04

skoro nagle po podwyżkach,powrocili do pracy--to znaczy ze zwolnienia lekarskie bylu lewe..pozwalniać oszustow..

10.11.2018, 07:49

Co za ćwok to pisal? Gdyby za glupote mozna bylo karac mandatami to nie wyplacilbys sie...

10.11.2018, 07:25

taka podwyżka a ich głownym zadaniem jest wypisywanie mandatów i łapanie za grama maryhy, to im wychodzi najlepiej, bo napewno nie wykrywalnosc prawdziwych przestępstw, statystyki mowia same za siebie.

10.11.2018, 06:10

Skoro 40% z nich bylo na L4 i Łódź funkcjonowała, to oznacza że bez nich też sobie damy radę. Zwolnić ich i po problemie.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3