Prof

Prof. Stanisław Bielecki rektorem PŁ (© fot. Jarosław Ziarek )

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W środę, prof. Stanisław Bielecki został ponownie wybrany na rektora Politechniki Łódzkiej. Przez kolejne cztery lata będzie rządził największą uczelnią techniczną w Łódzkiem. Był jedynym kandydatem na to stanowisko.

Za jego kandydaturą głosowało 80 elektorów wyłonionych wcześniej spośród pracowników, doktorantów i studentów uczelni. Przeciw było 15 osób. Wyniki przyjęto owacjami na stojąco.

Rektor elekt dziękując za zaufanie mówił, że ponowny wybór to dowód na to, że to, co zostało zrobione do tej pory, było ważne ale dużo jest jeszcze do zrobienia.

Stanisław Bielecki w 1970 r. ukończył studia na Wydziale Chemii Spożywczej PŁ. W 1999 r. uzyskał tytuł profesora. Był prorektorem PŁ ds. nauki i rozwoju uczelni. Jest dyrektorem Instytutu Biochemii Technicznej, autorem i współautorem ponad 180 publikacji, a od 2008 r. rektorem Politechniki Łódzkiej.

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

nuta (gość)

Nie możesz zrozumieć dlaczego PŁ ma tak wysokie notowania w rankingach uczelni polskich. Może mimo trudnych warunków szkolnictwa wyższego radzi sobie lepiej niż większośc innych. Rektora ocenia się po wynikach. Może obecny rektor jest dobry skoro ma dobre wyniki. A to że kadra polskich uczelni się starzeje jest faktem, bo mało młodych zdolnych chce podjąć trud kariery akademickiej, są przecież inne interesujące możliwości, których kilkadziesiąt lat wcześniej nie było. Życzę powodzenia i powrotu do chłodnej oceny rzeczywistości.

BS (gość)

Nie mogę nic dobrego w ostatnich czasach powiedzieć o PŁ.
Przed laty PŁ miała wysoki poziom nauczania i renomę,a teraz?
Zupełnie nie rozumiem w jaki sposób PŁ ma tak wysokie notowania w rankingach?
Po raz pierwszy w historii PŁ nie było wyborów,gdyż JM nie miał konkurencji (konkurencja chyba wystraszyła się ,jak wybrnąć z marazmu w uczelni) a i tak nie zdobył kompletu głosów.
Jest to chyba najbardziej medialny a jednocześnie najsłabszy z rektorów w historii.
Jedyne co umie Pan Rektor,to wdzięczyć się do kamer i aparatów fotograficznych i w potrzebie do pracowników, po czym z cynizmem odwracać się i mieć wszystko w...
Z braku kadry naukowej instytuty spadają do rangi katedr,coraz mniej jest profesorów "belwederskich" a sytuację ratuje się ściąganiem kadry profesorskiej z innych uczelni.
Taka to staje się ta uczelnia pod wodzą tego "wspaniałego" rektora.