Posiłki w szpitalach są nie tylko marne, ale mogą nawet szkodzić zdrowiu - wynika z najnowszego raportu NIK. „Niechaj pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem” - o tych słowach Hipokratesa, ojca współczesnej medycyny w polskich szpitalach najwyraźniej zapomniano.

W naszej Galerii autentyczne zdjęcia, które wykonują na ogół zdegustowani pacjenci i udostępniają w mediach społecznościowych, głównie na profilu "Posiłki w szpitalach" na Facebook'u.

Byliście w szpitalu? Niezależnie od tego, czy karmiono Was dobrze, czy źle - czekamy na Wasze zdjęcia. Opublikujemy je w naszej Galerii. Zdjęcia możecie przysyłać na adres mailowy: donetu@dziennik.lodz.pl i/lub piotrkow@dziennik.lodz.pl.

Jedzenie w szpitalach musi być niedobre? No to spójrzcie na to [ZDJĘCIA]





Restaurant Week 2018 w Łodzi. Zobacz restauracje i ich menu [LISTA LOKALI]

Alchemium. Tak będzie wyglądał nowy budynek Politechniki Łódzkiej [FOTO]



Bielizna damska Gatta Intimate. Nowa kolekcja [ZDJĘCIA]

Zdrowie

Komentarze (29)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

sfrustrowany (gość)

Duperele o wyżywieniu pacjentów,ckliwe zdjęcia archiwalne szpitala. A wszystko po to zeby odsunąć uwagę od naprawdę powaznych problemów szpitala, naszych głodowych pensji i złodziejskiej gospodarki prowadzonej przez poprzedniego dyrektora szpitala, który nie poniósł żadnej odpwoiedzialności

ANTYPISIOR (gość)

Nie idziecie do szpitala po to aby się nażreć. Jesteście horzy i macie się leczyć a nie pyskować. Jak chcecie luksusów to idzcie do Hiltona jeśli was na to stać dziady kalwaryjskie pisowskie ciemniaki

Gość (gość)

A co byście chcieli? Za takie składki zdrowotne? Szpital to nie restauracja i nie SPA. Najbardziej pyszczą ci co w domu nie mają co włożyć do gara albo żrą wspomnienie tygodnia. Jesteście zakłamaną hołotą. Trochę samokrytyki. A lekarze płacą to dostają normalne talerze i normalne sztućce. Jeśli ktoś jest głodny to bar z taka samą zastawą i sztućcami jest na dole, tylko trzeba zapłacić. Nie ma nic za darmo.

gem (gość)

ubiegły tydzień, łódzki szpital, bar na terenie szpitala. Zwykły klient - "zastawa"i sztućce - plastik. Dania drogie i niewielkie porcje. Przechodzą dwie lekarki w "firmowych" uniformach. Na fajansowych talerzach, z przyzwoitymi metalowymi sztućcami dostają ogromne porcje obiadowe. To co tu gadać o pacjentach, którzy nawet nie dotrą do tego baru? Płacą jak inni za połowę takich dań.
Lepsza kasta?

rzeczywistość (gość)

Ogólnie może i syf, ale numer 6, 16, 29, 33 oraz 42 to normalne obiady. Numer 30 to chyba z jakiejś prywatnej kliniki! Czemu nie ma podpisów z jakiego szpitala pochodzą te dania? Odkąd w szpitalach jest catering i nie ma własnej kuchni, to ludziom podają syf! Oczywiście lekarze zamawiają całkiem inne obiady.

Pomidor (gość)

Tu też jest wina Polaków. Gdyby nie nasza natura złodziejska to by były posiłki lepszej jakości. Pamiętam kiedy odwiedzałem dziadka w szpitalu to inni odwiedzający kradli jedzenie, wynosili kiełbasę, ziemniaki nawet surówki. Polscy są tak nauczeni, póki się nasza mentalność nie zmieni to nie będzie lepiej.

robol (gość)

A możeby ktoś w końcu napisał, że przyczyna tego jest niedofinansowanie szpitali i rabunkowa gospodarka ich włodarzy którzy mają pieniądze na intratne kontrakty lekarskie i podwyzki dla pielęgniarek, i zatrudnianie znajomych. Więc na leczenie i wyzywienie pacjentów już nie starcza!

Mama (gość)

Mój syn przebywając na oddziale dzieciecym dostal na kolacje galaretkę z zimnym nóźkami wieprzowymi. Pewnie nie jedna osoba dorosła by się ucieszyła ale nie 4 letnie dziecko. Posiłki kompletnie nie dostosowane do wieku.