Po publikacji Expressu Ilustrowanego o porachunkach gangów sprawą zainteresowała się prokuratura.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Przypomnijmy, że we wtorek grupa napastników w kominiarkach kijami bejsbolowymi zaatakowała opla astrę, którego kierowca wjechał na podwórku kamienicy przy ul. Zgierskiej 25. Sprawcy wywlekli siedzącego w aucie mężczyznę. Kierowca jednak wyrwał się i wyciągnął z samochodu maczetę, z którą zaczął gonić napastników. Wezwani na miejsce policjanci nie podjęli działań, bo poszkodowany stwierdził, że nic się nie stało i nie złożył zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.

- Publikacja została przesłana do prokuratury Łódź-Bałuty, na terenie której miało miejsce zdarzenie - informuje Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi. - Będziemy sprawdzać, czy nie doszło jednak do popełnienia przestępstwa. Samo uszkodzenie mienia, które na pewno miało miejsce, jest ścigane z oskarżenia prywatnego. A tego pokrzywdzony nie wniósł. Nie wykluczamy jednak, że mogło dojść do bójki lub pobicia, które to przestępstwa są ścigane z urzędu. Na miejscu policjanci mieli jednak problem z uzyskaniem właściwych danych, bo nikt nie chciał powiedzieć, co się naprawdę zdarzyło. Będziemy to ustalać.

Czytaj także

    Komentarze (1)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    prawnik (gość)

    ścigane z urzędu? jak gość nic nie chce to ciekawe co będzie ścigać prokuratura kiedy nie będzie miała żadnych danych.Niby w czym jest lepsza od policji?Pan prokurator powinien wiedziec, że uszkodzenie mienia jest ścigane na wniosek a nie z oskarżenia prywatnego chyba , że dziennikarz jak zwykle namieszał jadąc na autorytecie prokuratora.