(© arch. Polskapresse)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Projekt unijny obejmujący ekohydrologiczną rekultywację zbiorników w Arturówku znacznie poprawi stan jakości ich wód i przyciągnie na swoje tereny więcej gości spragnionych spędzenia wolnego czasu w unikatowym kompleksie leśnym.

Tereny Arturówka i Las Łagiewnicki to ważne punkty na mapie Łodzi. Niestety często o tym zapominamy. A przecież to największy w Europie kompleks leśny w granicach miasta - ma 1245 ha.

W rozpropagowaniu zielonych terenów Arturówka i sprowadzeniu jak największej liczby osób ma pomóc realizowany od 2010 roku projekt unijny "Ekohydrologiczna rekultywacja zbiorników rekreacyjnych "Arturówek" (Łódź) jako modelowe podejście do rekultywacji zbiorników miejskich (EH-REK)". Jego koordynatorem jest Uniwersytet Łódzki, Wydział Biologii i Ochrony Środowiska i Katedra Ekologii Stosowanej, przy współudziale Miasta Łodzi, Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz Łódzkiej Spółki Infrastrukturalnej.

Problemem, który szczególnie dotyka zbiorniki wodne są zakwity sinicowe. Toksyny, które wytwarzają są nie tylko śmiercionośne dla ryb i innych organizmów w środowisku wodnym, ale również niebezpieczne dla człowieka - mogą spowodować m.in. obumarcie wątroby. Sinice powstają w wyniku nadmiernej ilości substancji odżywczych dla nich, czyli związków azotu i fosforu. Z kolei w zanieczyszczonych wodach roztopowych i opadowych znajdują się metale ciężkie i dioksyny. Ich dopływ do zbiorników "Arturówek" jest przyczyną niskiej jakości wód w tych zbiornikach.

Warto dodać, że wykorzystywanie zbiorników w celach rekreacyjnych jest również mocno hamowane przez dokarmianie ptactwa wodnego. Każdy 1kg wytwarzającego się fosforu odpowiada 1-2 tonom biomasy glonów w wodzie.
Prace rekultywacyjne prowadzone będą w trzech zbiornikach Arturówka i rzece Bzura na wysokości ul. Wycieczkowej. Głównym założeniem projektu jest zainstalowanie biofiltracyjnego systemu sedymentacyjnego (BSS) na rzece Bzurze. Dzięki temu rozwiązaniu ograniczone zostaną zanieczyszczenia powstałe z wód opadowych, a stan jakości wód znacznie się poprawi, w wyniku oczyszczania ich z zawiesiny i eliminacji związkó biogenicznych.

Z pewnością to dobry punkt wyjścia, aby zwrócić uwagę mieszkańców na dużą wartość kompleksu łagiewnickiego.
Jest to doskonały punkt wypadowy do organizowania rodzinnych wycieczek krajoznawczych, poznawczych i wypoczynkowych.

Poznanie rekreacyjnych walorów tego miejsca umożliwia również pobyt w Ośrodku Hotelowo-Wypoczynkowym "Prząśniczka". W ogrodzie o powierzchni trzech hektarów można spędzić całą rodziną wspaniały czas przy grillu czy ognisku. - Razem z Uniwersytetem Łódzkim propagujemy model zdrowego trybu życia oparty na prorodzinnej turystyce - wyjaśnia Iwona Banach z Działu Marketingu "Prząśniczki".

Poza imprezami plenerowymi ośrodek organizuje m.in. szkolenia, konferencje, zjazdy, eventy oraz bankiety.
- W tym roku zapraszamy wszystkich na Sylwestrowy Orient Express - niezwykłą, magiczną podroż po najpiękniejszych miastach Europy, z Londynu, przez Paryż, Monachium, Wiedeń, aż do Stambułu- zachęca Iwona Banach.

Czytaj także

    Komentarze (3)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Tomasz Jurczak (gość) (pyska)

    Witam, w ramach realizacji projektu dotyczacego rekultywacji zbiorników Arturówek opracowywana jest obecnie koncepcja rekultywacji i ochrony innych zbiorników miejskich: m.in. Stawy Jana i Stawy Stefanskiego; sytuacja w przypadku Stawów Stefanskiego jest o tyle niekorzystna, ze zbiornik ten znajduje sie na terenie Łodzi a dopływające do niego zanieczyszczenia z rzeki Ner, ale głownie z rzeki Gadka, pochodza z terenów ościennych gmin: Rzgów i Ksawerów. W tym przypadku konieczne jest rowniez porozumienie w ramach którego gminy podejmą działania ograniczające ilość wprowadzanych zanieczyszczeń; Realizacja jakichkolwiek dział rekultywacyjnych zbiornika bez działań ochronnych niestety, ale mija sie z celem, a poniesione nakłady finansowe nie przyniosa oczekiwanego efektu. Reasumujac: jesli cos robic to robic to porzadnie, a to niestety wymaga czasu i pieniedzy, ale za to raz dobrze wykonana praca bedzie przynosila efekty wszystkim mieszkancow Łodzi i okolic przez wiele lat.

    pyska (gość)

    I znow o piep.rzonym arturowku! a co z obiecana oczyszczalnia na osadniku przy stefanskim? Jak zwykle du.pa! Najwiekszy miejski kompleks wodny niszczeje najwyrazniej za czyims przyzwoleniem SKANDAL! Nawet alejek nie ma komu uporzadkowac i powycinac krzaczowow wokol zbiornika!