Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Pięć klubów IV ligi nie chce grać z ŁKS!

Dariusz Piekarczyk
Pięć klubów IV ligi nie chce grać z ŁKS
Pięć klubów IV ligi nie chce grać z ŁKS Fot. Krzysztof Szymczak
Pięć klubów IV ligi nie chce grać z ŁKS! We wtorkowe popołudnie Jutrzenka Warta zadecydowała, że oddaje ŁKS Łódź walkowerem mecz zaplanowany na najbliższą niedzielę (18 sierpnia).

To już piaty klub, po KS Paradyż, Mazovii Rawa Mazowiecka, LKS Mierzyn oraz Starcie Brzeziny, który nie chce grać z łodzianami.
- Robiliśmy wszystko, aby ten mecz był rozegrany - mówi Jan Serafiński, burmistrz Warty. - Niestety, ŁKS nie współpracował z nami, a działał wręcz odwrotnie. Po uzgodnieniach ze Zbigniewem Jędrzejewskim, kierownikiem do spraw bezpieczeństwa i organizacji imprez w ŁKS, przekazaliśmy łódzkiemu klubowi 500 biletów. Zbigniew Jędrzejewski zadeklarował, że bilety zostaną rozprowadzone wśród kibiców ŁKS, a pieniądze miały być nam przekazane przed meczem. ŁKS brał także odpowiedzialność za swoich fanów. Tymczasem łodzianie odesłali nam niespodziewanie bilety.
28 sierpnia z ŁKS miał grać Start Brzeziny na swoim boisku, ale wszystko wskazuje, że tego meczu także nie będzie. - Wysłaliśmy do ŁKS pismo o zmianę gospodarza dwóch spotkań, bowiem gramy z nimi jesienią dwukrotnie u siebie - mówi Marcin Lindner, prezes Startu. - W Pucharze Polski i czwartej lidze. Boimy się wizyty kibiców ŁKS u nas.
- My też nie chcemy ŁKS u siebie - twierdzi Marcin Kosela, prezes Mazovii Rawa Mazowiecka. - Mieliśmy z nimi grać u siebie 6 września, ale oddajemy mecz walkowerem.
Stanisław Grzankowski, prezes LKS Mierzyn także nie chce u siebie ŁKS. Mówi, że firma ochroniarska zabezpieczająca mecze w Mierzynie nie zgodziła się ochraniać meczu z ŁKS 19 października,
Na 14 września zaplanowany jest w Przedborzu mecz Pilicy z ŁKS. Co o spotkaniu sądzi Krzysztof Włodarczyk, prezes Pilicy? - Możemy grać u siebie z ŁKS, ale bez kibiców gości. Jeśli nie, to oba mecze możemy rozegrać w Łodzi. Kibiców ŁKS nie przyjmiemy u siebie.
Uratować rozgrywki IV ligi łódzkiej próbuje jeszcze Łódzki Związek Piłki Nożnej. - Na środę umówiony jestem w Warcie z burmistrzem miasta oraz Zbigniewem Zakrzewski, prezesem Jutrzenki - mówi Adam Kaźmierczak, wiceprezes ŁZPN. - Powtarzam raz jeszcze, nam zależy i to bardzo, aby mecz niedzielny się odbył.

A więc pięć klubów IV ligi nie chce grać z ŁKS!

Więcej w jutrzejszym wydaniu "Dziennika Łódzkiego"

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Powrót reprezentacji z Walii. Okęcie i kibice

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na sieradz.naszemiasto.pl Nasze Miasto