Tak, tuż przed likwidacją, prezentowała się imponująca kolekcja samolotów, jaką przez całe swoje życie zgromadził łodzianin Jerzy Lewandowski.

Likwidują kolekcję samolotów i śmigłowców na Lublinku


Wczoraj (20 września) rozpoczęła się likwidacja kolekcji samolotów przy łódzkim lotnisku, a zatem to już niemal pewne, że największa w kraju kolekcja lotnicza z ul. Pilskiej zostanie przeniesiona do Dęblina. Wciąż trwa bowiem wywózka eksponatów na tereny zakładów lotniczych na Lublinku, w których zostaną rozmontowane i skąd zostaną przetransportowane w częściach do tworzonego w Dęblinie muzeum.

Niezwykle mało prawdopodobne staje się zorganizowanie pośród zgromadzonych w kolekcji samolotów pleneru fotograficznego Foto Dej, o który niejednokrotnie prosili czytelnicy MMki. Zobaczcie zatem, jak wyglądała kolekcja Jerzego Lewandowskiego na kilka chwil przed rozpoczęciem wywozu eksponatów.


Weź udział w sondzie na Facebooku. Pytamy: Czy stare samoloty i śmigłowce z ulicy Pilskiej powinny pozostać na stałe w Łodzi?


Czytaj więcej o lotnisku w Łodzi:


Kliknij w pierwsze zdjęcie, żeby rozpocząć przeglądanie fotogalerii:

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Samoloty. Te eksponaty napewno powinny zostać w Łodzi ale... No właśnie, tyle lat stały i nikt ich nawet zobaczyć nie mógł. Sam będąc dzieckiem kilkanaście lat temu chciałem tam się dostać i nic. Przez te lata widać jak te samoloty stojąc bez żadnej konserwacji niszczały, rdzewiały i za kilka lat pewnie zaczęły by się rozpadać (o ile już nie zaczęły). A w tym Dęblinie może przywrócą im świetność i wreszcie będą cieszyć oczy ludzi i turystów. Miasto jak widać nie było tą kolekcją zainteresowane. Dlatego uważam że lepiej niech je wywiozą i odrestaurują niż jak by miały zgnić pod łódzkim lotniskiem zapomniane przez wszystkich.