Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Pierwsza powieść z bestsellerowego cyklu pióra popularnej aktorki i pisarki Carol Drikwatwer. Dziennik miłości do mężczyzny i magicznego miejsca na południu Francji.

Carol Drinkwater wpisuje się swoją wydaną kilka dni temu w Polsce powieścią w cykl tak modnej ostatnio literatury biograficzno-podrózniczo-kulinarnej. Dzięki zafascynowaniu autorów urokliwymi zakątkami świata poznajemy je wraz z nimi, zarażamy się miłością do ich piękna, tęsknimy za ich naturalnym, niepowtarzalnym wdziękiem.
Tak jest i tym razem. Irlandzka aktorka, dodajmy – uznana i znana aktorka postanawia wraz ze swym przyjacielem – francuskim producentem filmowym kupić zrujnowaną farmę oliwkową w Prowansji. Miejsce urzekło ich od pierwszego wejrzenia i mimo, że rozsądek nie doradza kupna drogiej i wymagającej ogromnych nakładów posiadłości, decydują się tam właśnie założyć wspólny, wymarzony dom. Co więcej, w zrujnowanym domu urządzają rodzinne wakacje dla siebie i dwóch córek przyszłego męża autorki.
Jak można się domyślać, zamiast beztroskich wakacji zaczyna się walka o przetrwanie, a uruchomienie pustego i zarośniętego basenu będzie dla nowego właściciela farmy priorytetem i spełnieniem danej córkom obietnicy. Niestety, na farmie nie ma wody…
Walka o wodę to początek zmagań dwojga – na szczęście - zakochanych w sobie właścicieli posiadłości. Zmagania z biurokracją francuskich urzędów, poszukiwania robotników, kłopoty finansowe będą od chwili kupna towarzyszyć na co dzień dwojgu ludziom, którzy postanowią się nie poddać. Ale w zamian za to będą obcować z magicznym miejscem, które mimo piętrzących się trudności, da im energię do pracy, wytchnienie od wielkomiejskiego zgiełku i spokój, który pozwoli cieszyć się drobiazgami, dostrzegać urodę przyrody, przyjaźnić się z miejscowymi ludźmi.
Nie wszystko idzie tej parze jak po maśle. Owszem, Prowansja jest piękna, a oliwkowa farma w szczególności, ale Carol Drinkwater prawie nie zna francuskiego, nie ma pojęcia o uprawie oliwek, ma zbyt wiele zaufania do obcych ludzi. Ponadto to miejsce rozpaczliwie potrzebuje nakładów finansowych, a w przemyśle filmowym zaczyna się kryzys. Nie spłacenie poprzednich właścicieli w terminie grozi utratą wszystkiego, a za zaciągnięty w banku kredyt trzeba zastawić farmę. A jednak się udaje.
Carol Drinkwater przekazuje nam podstawowe przesłanie wynikające z tej autobiograficznej opowieści o raju na ziemi – warto urzeczywistniać swoje marzenia!
Książke czyta się jednym tchem, bowiem autorka potrafiła zręcznie zrównoważyć opisy miejsc i ludzi, historię regionu z dość żwawo posuwającą się akcją, w której nie brakuje momentów dramatycznych. Mamy nawet wątek polski w powieści, bowiem Carol Drinkwater na jakiś czas umieszcza akcję w Polsce, gdzie powstaje serial na podstawie jej scenariusza. No a poza wszystkim jest to przecież najprawdziwsza love story samej autorki i jej teraz już – męża.
Wydawnictwo Literackie zakupiło prawa do całego cyklu „prowansalskiego” autorki i wkrótce ukażą się na rynku kolejne tomy. To wielka radość dla miłośników Prowansji, dla poznawania jej nowych smaków i kolorów, a także dla wszystkich tych, którzy potrafią doceniać urodę życia blisko natury. Natura zaprezentowana przez Carol Drinkwater urzeka pod każdym względem.

Carol Drinkwater, Oliwkowa farma, Wydawnictwo Literackie, cena 34, 90 zł.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!