(© Jakub Pokora)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Na ulicy Kilińskiego pojawiły się pasy dla rowerów. W ostatnich dniach wyznaczono 1,7 km pasów. Pasy rowerowe pojawiły się po obu stronach ulicy Kilińskiego między ulicami Wigury i Abramowskiego oraz Tylną.

Pasy pojawiły się już na ul. Żeligowskiego między 6 Sierpnia i Struga, oraz kontrapas na ul. POW między ul. Narutowicza i Jaracza. Nieco wcześniej wyznaczono pas na ul. Lutomierskiej między Piwną a Rybną.

W najbliższych dniach pasy mają pojawić się na ul. Sterlinga między Pomorską a Jaracza, oraz na ulicy Piotrkowskiej na przejeździe przez aleję Piłsudskiego.

- Wszystko zależy od pogody, bo pasów nie można malować w czasie deszczu - mówi Agnieszka Lubiatowska, rzeczniczka prasowa Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi.

Czytaj także

    Komentarze (35)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    tylko gosć (gość)

    Jak czytam większość waszych wypowiedzi to dochodzę tylko do jednej konkluzji i to bardzo smutnej.
    Większość to patologiczni żałośni malkontenci, którzy uważają że wszyscy wkoło są gorsi od nich, a tylko oni są naj naj i a cała droga należy do nich.
    Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko wam współczuć i życzyć na nadchodzącą zimę Dużo śniegu byście mogli ulepić sobie Bałwana... chociaż, po chwili namysłu stwierdzam, że on ma więcej rozumu.

    Do tych wszystkich maruderów (gość)

    Pojedźcie do jakiegokolwiek większego miasta chociażby w Austrii, Niemczech, Krajach Beneluksu - centra miast są WYŁĄCZANE dla ruchu samochodowego. Nie mówię, że jestem fanem Fenomenalnej Organizacji, natomiast ilość aut w Łodzi w centrum i rozjeżdżane trawniki działają na mnie jak płachta na byka. Miejsc parkingowych jest w sam raz, zmieńcie przyzwyczajenie transportowe.

    nokler (gość) (PepeLeSwąd)

    Mnie wystarczy widok przemoczonego pedalota w chłodny i deszczowy poranek. Pedalot nie będzie odśnieżał pedalotowej ścieżki, to leniwa dzicz. Kierowcy nie odśnieżają dróg, ale płacą. Ta masowo krytyczna zbieranina to szczury miasta.

    PepeLeSwąd

    Już niedługo zima. Mam nadzieję, że spadnie duuużo śniegu. Już widzę jak pedaloty z pługiem przyczepionym do rowerka odśnieżają swoje ścieżki i pasy. :) Na czele oczywiście główny aktywista z cudacznej fundacji. A to ci będzie zabawa!

    Maxi (gość)

    Co to za głupi pomysł z pasami rowerowymi na Kilińskiego? Wcześniej od Tylnej do Orlej auta miały wystarczająco dużo miejsca by jadąc przy krawędzi nie blokować torowiska. Teraz z powodu pasa rowerowego samochody muszą jechac bliżej osi jezdni wchodząc bryłą pojazdu w skrajnię torowiska. Efekt jest taki, że w godzinach szczytu auta stojące w korku blokują tramwajom przejazd!

    Rowerzyści (gość)

    Nasz Pan Prezydent Stępień dotrzymuje obietnic, można na Nim polegać. Jeszcze ograniczy wjazd samochodów do Śródmieścia i znikną korki. Będzie łatwiej przejechać rowerem.

    nokler (gość)

    jeszcze tylko kontrpasy na pasie startowym łódzkiego lotniska i pedaloty będą zadowolone, jednak prościej by było przenieść pedalotów do jakiegoś rezerwatu, zrobić im tam ścieżki, pasy, kontrpasy, bramki, stojaki ....... co tylko chcą, głupota łódzkich "władz" z Hanią Fotoszop na czele sięga Himalajów

    Karać (gość)

    Karać pieszych za chodzenie po drogach rowerowych oraz za uczestniczenie w ruchu drogowym pod wpływem alkoholu.
    Wprowadzić obowiązkowe OC, kamizelki i oświetlenie dla pieszych oraz myto za korzystanie z chodnika.
    Wprowadzić przeglądy techniczne pieszych.