Radni z Komisji Jednostek Pomocniczych Miasta negatywnie zaopiniowali w piątek wniosek opolskiej spółki, która ubiegała się o zgodę na utworzenie nowego kasyna przy ul. Piotrkowskiej 66.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Za taką decyzją głosowało trzech z czterech obecnych na posiedzeniu radnych. Przed głosowaniem zapoznali się ze zdaniami służb i jednostek.

Negatywnie wypowiedzieli się policjanci, a pozytywnie - zarząd osiedla "Katedralna" oraz Włodzimierz Adamiak, pełnomocnik prezydenta ds. ulicy Piotrkowskiej. Straż miejska wstrzymała się od wydania opinii.

Decyzja radnych nie jest ostateczna. Zostanie podjęta na najbliższej środowej sesji Rady Miejskiej.

W Łodzi są obecnie dwa kasyna. Mogą działać trzy (na każde 250 tys. mieszkańców może przypadać jedna taka placówka i jednocześnie tylko jedna może przypadać na każde 650 tys. mieszkańców województwa, a w innych miastach woj. łódzkiego kasyn nie ma). W maju radni pozytywnie zaopiniowali wnioski dwóch firm starających się o utworzenia kasyna: przy ul. Piotrkowskiej 79 oraz przy ul. Zgierskiej 69. Na opinię czeka już kolejny wniosek (ul. Piotrkowska 126). O przyznaniu koncesji zdecyduje przetarg Ministerstwa Finansów.

Czytaj także

    Komentarze (4)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    krysia (gość)

    menel do karka nie podejdzie-okolica jest ich pełnaj,pieniadze mozna wyczyscic zakladajac zwiazek wyznaniowy(kościół)
    prostytutka i polityk to to samo

    Komentator (gość)

    Zgadza się to nowe miejsca prania kasy. Łodzianie nie okłamujmy się. Okradają Nas na każdym kroku a teraz mamy patrzeć jak połowa z nich legalizuje tą kasę ? Miejsca pracy mogą powstać wszędzie tylko pomysł i kasa jest potrzebna - czyli ludzi którzy wiedzą ,że wydaną kasę już nie zobaczą.Będą zaś wiedzieć ,że tworzą coś dobrego (takie inwestycje nie zwracają się szybko jeżeli mają być legalne bez przekrętów)

    lam (gość)

    Masz rację,miejsca pracy miafijnych bosów. Kasyno to najlepsza pralnia brudnej kasy. "Miasto"puszcza tam miliony,żeby wyrwać zaświadczenie o parotysięcznej wygranej.Taki papier potrzebuja do machania przed oczkami kontroli z US. Skoro nie pracują,to muszą mieć zaświadczenia o wygranych,aby zarejestrować na siebie chociaż starego Trabanta. A miejsca pracy... Może 10-może 20. Za to okolica zamieni się w parking dla luksusowych aut z "karkami" za kierownicą i rozwrzeszczanymi prostytutkami.