Białe Błota od zeszłego roku przypominają wielki plac budowy. Mieszkańcy liczą, że nowymi ulicami pojedzie więcej autobusów.Weekendowy festyn, zorganizowany przez władze gminy i "Express", przyciągnął setki ...

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Białe Błota od zeszłego roku przypominają wielki plac budowy. Mieszkańcy liczą, że nowymi ulicami pojedzie więcej autobusów.

Weekendowy festyn, zorganizowany przez władze gminy i "Express", przyciągnął setki mieszkańców. Podczas dyżuru redakcyjnego najwięcej emocji budziły drogi. - Nie rozumiem, na jakiej zasadzie wybiera się ulice do remontu - mówi pan Ryszard Piechciński. - Niektóre mają zaledwie kilka lat i już kładzie się tam kostkę, a na Czekoladowej, gdzie mieszkam od 1971 roku, nic się nie dzieje.

- W 2007 roku opracowany został Plan Rozwoju Lokalnego Gminy Białe Błota na lata 2007-2013 - mówi zastępca wójta, Krzysztof Jankowski. - Obejmuje on wszystkie inwestycje w rozbiciu na poszczególne sołectwa. Większość zadań to właśnie budowa dróg gminnych. Tylko w sołectwie Białe Błota zaplanowano ponad 40 dróg. Ulica Czekoladowa jest zapisana na lata 2010-2011. Każdy może sprawdzić, czy jego ulica też jest w tym wykazie, odwiedzając gminną stronę internetową.

Wielu kierowców cieszy przebudowa newralgicznego skrzyżowania obwodnicy i szosy na Szubin. Na razie jednak modernizacja oznacza objazdy i korki. Sporo dzieje się na gminnych drogach. Dzięki dofinansowaniu z Narodowego Programu Budowy Dróg udało się zbudować przedłużenie ul. Centralnej, Kruszyńskiej i Słonecznej. Na drodze brakuje tylko wiaduktu nad obwodnicą, który jest częścią modernizacji trasy S-5.

- Inwestycja zakończyć ma się w maju przyszłego roku, ale liczymy, że ten obiekt będzie dopuszczony do ruchu wcześniej. Coraz więcej mieszkańców wybiera skrót przez Trzciniec. To droga powiatowa. Większość odcinka między Trzcińcem a Cielem to "gruntówka", ale remont jest zaplanowany na przyszły rok. Ta droga również połączy się z trasą biegnącą po południowej stronie obwodnicy - dodaje Krzysztof Jankowski.

Mieszkańcy liczą, że po nowych drogach zacznie kursować więcej autobusów. - Mieszkam w Przyłękach i organizowanie dojazdu dla dzieci przyprawia mnie o ból głowy. Uczniowie bydgoskich szkół, jeśli nie mają jeszcze prawa jazdy, mogą liczyć tylko na rodziców lub dwa autobusy PKS. Jeden rano i drugi wieczorem. Gmina powinna postarać się o uruchomienie linii podobnej do "92". Wystarczyłby jeden autobus kursujący nową droga od Przyłęk przez Białe Błota do Bydgoszczy. Na początku byłby dotowany, ale z czasem, tak jak linia do Murowańca, pewnie by na siebie zarobił.

Z kolei łochowianie apelują, by gmina dogadała się z bydgoskimi MZK i część kursów linii 56 wydłużono do Łochowic.- Sołectwa Lisi Ogon, Łochowo, Łochowice obsługiwane są przez PKS Bydgoszcz. Dziennie odbywa się około 40 kursów do i z Bydgoszczy. To całkiem sporo. Prowadzimy jednak rozmowy z MZK Bydgoszcz oraz prywatnym przewoźnikiem, by po zakończeniu budowy dróg wokół obwodnicy, uruchomić kolejne linie autobusowe - zapowiadają urzędnicy.


Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!