Policja ustaliła, że 24-letni motocyklista z Łodzi, który zginął w piątek wieczorem w wypadku na ul. Pabianickiej, nie miał uprawnień do kierowania jednośladem.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Do wypadku doszło, gdy prowadzący renault laguna 39-letni mieszkaniec powiatu nowotarskiego zmieniał pas ruchu i zderzył się z yamahą łodzianina. Na skutek uderzenia motocyklista stracił panowanie nad maszyną, przewrócił się i uderzył w tył naczepy ciężarowego renault stojącego na czerwonym świetle. 24-letni kierowca mimo reanimacji zmarł w karetce. Prowadzący lagunę był trzeźwy. Policja prowadzi dochodzenie, które wyjaśni okoliczności zdarzenia.

Tylko od początku czerwca w Łodzi doszło do ponad 20 wypadków z udziałem motocyklistów.

Czytaj także

    Komentarze (42)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    MC (gość)

    pewnie że szkoda chłopaka i rodzinie można tylko współczuć ale ja wiem na 100% że nie jechał nawet 100km / godz.(tylko niestety więcej) gdy wyprzedzał przed wiaduktem.Tylko się zastanawiam czemu jechał bez uprawnień kto mu dał motor itd.Motocykl jest dla ludzi odpowiedzialnych , a do tego akurat sprzętu trzeba dorosnąć i mięć wyobraźnię, a nie tylko manetka gazu do oporu ( do tego w mieście na przelotowej arterii)Także ja bym się na Twoim miejscu nie unosił bo dla rodziny to tragedia,ale nie liczyłbym że policja powie że jechał 70km/godz. Tyle na ten temat.

    abbccc (gość)

    kuzynka:( napisał:

    to mi ciebie żal...


    nie ma za co , żałuj swojego kuzyna [*] [*]
    kuzynka:( napisał:

    jechal z odpowiednią prędkością i zginął nie ze swojej winy... to wtedy porozmawiamy!!


    o wszystkich jeżdżących normalnie nie ma takich artykułów ...
    http://www.alert24.pl/alert24/1,99701,7744487,Wielkopolska__Tragiczny_wypadek__Motocykl_przewrocil.html
    http://www.gorzow24.pl/news/1878/tragiczna-smierc-mlodego-motocyklisty.html
    http://lebork.naszemiasto.pl/wydarzenia/999339.html

    daroo (gość)

    kuzynka:( napisał:

    natomiast trzeba sie liczyc z tym ze motor jest o wiele szybszy i jezeli w lusterkach w samochodzie widzimy jakis motor z daleka i ze kierowca myśli ze zdazy zjechac albo cos w tym stylu, ale nie wie z jaką prędkością jedzie kierowca motocykla


    O wiele szybszy powiadasz? Przepisy dopuszczają w zabudowanym 50 km/h. Licząc nawet z błędem licznika, to będzie najwyżej 65 km/h. Pokaz mi motocyklistę, jadącego 65 po mieście? Poza takim z "L" na plecach oczywiście. Użalanie się nad nim to hipokryzja. Tragedia dla rodziny? Czy doszłoby do niej, gdyby ofiara podróżowała samochodem?! Po ci pchał się między inne pojazdy?! I czemu to kierowca ma uwazać na motocyklistę, a nie np. odwrotnie? Czy motocyklista jest od niego wyżej w hierarchii?

    kuzynka:( (gość)

    daruj sobie człowieku, tak naprawde to guzik was to obchodzi, jeżeli uwazasz ze bedziesz mnie łapał teraz za słowa które zrozumiales po zwojemu to mi ciebie żal... to ze macie jakąs awersje do kierowców motocykli to juz wasz problem, a najgorszy problem ma teraz rodzina tego chłopaka: matka, brat bliźniak!! zachowajcie swoje komentarze na troche pozniej bo co bedzie jak po wyjasnieniu sprawy okaze sie ze ten 24-letni instruktor nurkowania jechal z odpowiednią prędkością i zginął nie ze swojej winy... to wtedy porozmawiamy!!

    abbccc (gość)

    kuzynka:( napisał:

    , ale nie wie z jaką prędkością jedzie kierowca motocykla,


    brawo kuzynka - strzał w kolano
    kierowca auta pewnie przypuszczał że powinien jechać z dozwoloną na tym odcinku drogi - w dodatku przy dojeżdżaniu do skrzyżowania z czerwonym światłem

    kuzynka:( napisał:

    pamiętajmy ze oni zawsze mają mniejsze szanse na przezycie!!!

    i co niniejszym udowodnił ... [cyt="dorrka"]ale to jest ...selekcja naturalna. [cyt]

    kuzynka:( (gość)

    dajcie już spokój piszecie takie bzdury bo wy ludzie lubicie sensacje jak cos sie dzieje, tylko szkoda ze macie gdzieś rzeczywiste fakty!!!! młody chłopak miał 24 lata i cale życie przed sobą, gdyby nie bezmysle zachowanie kierowcy samochodu osobowego, gdyby nie zajechał drogi nie doszlo by do tego, na ulicach mamy i samochody osobowe i motory, każdy z nas na ulicy jest takim samym kierowca i ma takie samo prawo, natomiast trzeba sie liczyc z tym ze motor jest o wiele szybszy i jezeli w lusterkach w samochodzie widzimy jakis motor z daleka i ze kierowca myśli ze zdazy zjechac albo cos w tym stylu, ale nie wie z jaką prędkością jedzie kierowca motocykla, pamiętajmy ze oni zawsze mają mniejsze szanse na przezycie!!! tragedia dla całej rodziny, to był wspaniały chlopak, pełen życia i pasji!!!

    kuzynka:( (gość)

    dajcie juz spokój wy ludzie lubicie takie sensacje, mimo ze nie znacie rzeczywistych faktów, było zupelnie inaczej!!! miał 24 lata i całe życie przed sobą!!! przez "nierozsadnego" kierowce laguny doszło do wypadku, tak nie musiało być!!! tragednia dla całej rodziny!!!

    meme reporter:) (gość)

    To ze jezdzil be z prawa jazdy nie znaczy ze byl zlym kierowca!Znam wiele osob jezdzacych po polsce bez uprawnien i nie powiem ze oni jezdza gorzej od tych co maja uprawnienia!Niektorych po prostu nie stac na to zeby wybulic iles tam kasy na kawalek plastiku.Skoro umiesz jezdzic to bedziesz jezdzil z prawkiem czy bez!i komentarz ze jazda bez prawka to jazda jak po kieliszku jest absurdalnym stwierdzeniem.A jezeli chodzi o to czy ktos jest debilem czy nie to nikogo z was nie bylo przy tym wypadku i nie mozecie kogos oceniac nie znajac prawdy a to co pisza w gazetach to wiadomo jak to z tym jest jeden napisze tak a drugi inaczej. Tak musialo byc po prostu i watpie zeby koledzy tego chlopaka mogli cos zmienic tlumaczac mu ze nie wolno szybko jezdzic.....itp lubil jezdzic moze i kochal i mysle ze nawet gdyby przezyl to po jakims czasie zmow by wsiadl na motocykl. Silnik jest bogiem predkosc nalogiem.

    lodzianin (gość)

    Jak mamy wspolczuc debilom jezdzacym 200km/h w miescie. Oni maja za nic zycie innych ludzi, to sa bezmozgie istoty ktore tylko potrafia jecha na wprost(na 1 lub 2 kolach), gdy pojawia sie przeszkoda wala w nia centralnie. Wtedy mowa jest o winie czlowieka ktory wyjechal z bocznej uliczki i zabil motocykliste- dlaczego nikt nie mowi ze kierowca motocykla sam sie zabil i probowal zabic innego kierujacego?
    A do pana ktory napisal ze znal kierowce tego motocykla mam prosbe nie podjedzie na swoim rumaku do komendy miejskiej i opowie jak jezdzil sobie z tym panem i narazal swiadomie niewinnych ludzi na zagrozenie utraty zycia. Na pewno panowie policjanci chetnie by wysluchali jego opowiesci, moze dzieki nim zatrzymaliby paru kolejnych doswiadczonych motocyklistow bez praw jazdy- ktorzy uwazaja ze sa najlepsi tylkjo nie potrafia tego udowodnic na torach bo tam by byli posmiewiskiem dla zawodowcow. Pozdrawiam normalnych motocyklistow bez odgietych, brudnych i zagranicznych tablic rejestracyjnych- szerokiej drogi i spokojnych powrotow do domu.

    misiek (gość)

    wczoraj wieczorem jechalem z radogoszcza na rude al.wlokniarzy spotkalem 3 motocyklistow - pierwszy jechal z 120-140 bez tablicy rej.(ciekawe ile widzieliscie samochodow bez tablic jadacych w miescie z takimi predkosciami?), drugi mimo zapadajacego zmroku nie mial wlaczonych zadnych swiatel a jecha nie wolniej niz kolega wczesniej(debila w ostatniej chwili zobaczylem w lusterku) i ostatni ktory mial standardowo wygieta tablice ktora byla zabrudzona spalona guma- co najlepsze debil jechal ze zdarta do stalowego oplotu opona i wiozl kobitke z tylu.
    Zanim mi ktorys z pseudomotocyklistow napisze ze to nie oni powoduja wiekszosc wypadkow to niech wypisze wszystkie wady ktore go dyskwalifikuja z ruchu .

    Musze przyznac jedno nie slyszalem ostatnio zeby ktorys z motocylkistow jezdzacych choperami lub turystycznymi motocylkami mial jakis wypadek- kazdy debil ze starego scigacza (wiekszosc zarejestrowanych motocykli ma ponad 8 lat) powinien sie uczyc od tych ludzi kultury i starac sie uzyskac takie doswiadczenie jak oni.

    obiektyw (gość)

    ==> w żadnej grupie nie brakuje debili - nie brak też i normalnych, ale tych jakoś mniej widać...

    obiektw (gość)

    ...że w PL jest bardzo niska kultura jazdy - każdy każdego nienawidzi, celem większości kierowców (obojętnie czego) jest wyprzedzić tego z przodu, zajechać komuś drogę, pokazać że jest się lepszym... I nie tylko motocyklistów się to tyczy, moto jest szybsze a cyklista mniej chroniony, dlatego skutki dzwonów są zwykle tragiczne. Zawsze ktoś komuś próbuje co udowodnić - jeden motocyklista drugiemu (że liter lepszy od szejsety, ścigacz od turystyka, turystyk od czopka etc....), motocykliści puszkarzom (że tylko frajerzy czekają na swoją kolej), puszkarze innym puszkarzom (że mają więcej qni i w ogóle ich fury są da best), puszkarze rowerzystom (że ich miejsce jest w krzakach i rowach), rowerzyści innym rowerzystom (że góra lepszy od treka a trek od kolarki), no i w końcu rowerzyści pieszym (że chodnik to w zasadzie ścieżka rowerowa z warunkowym dopuszczeniem ruchu pieszego a każdy pieszy to frajer). Walka o ogień...................

    ktoś (gość)

    widzicie tylko winę motocyklisty ale nie zapominajcie że był też tam kierowca wspomnianej laguny który faktycznie mógł mu zajechać drogę.