Wśród słuchaczy Szkoły Podoficerskiej Służb Medycznych było wiele pań

Wśród słuchaczy Szkoły Podoficerskiej Służb Medycznych było wiele pań. (© Jarosław Ziarek )

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Zgodnie z decyzją Ministerstwa Obrony Narodowej 30 czerwca przestanie istnieć działająca w Łodzi od 2004 r. Szkoła Podoficerska Służb Medycznych. W styczniu zlikwidowano trzy takie same szkoły w Zegrzu, Wrocławiu i Koszalinie.

Łódzka szkoła w ciągu siedmiu lat wykształciła 144 wojskowych ratowników medycznych. Wszyscy byli kierowani do pracy w jednostkach wojskowych, a część z nich brała udział w misjach w Iraku i Afganistanie.

Oprócz nich szkolenie medyczne przeszło tu 400 podoficerów z całej Polski. W tym roku szkołę skończyło 15 osób, wśród nich 8 kobiet.


Komentarze (12)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

bilrubin (gość)

AAAAA dlaczego zamykają mi ostatnią szansę by dostać się do woja?? Dziewczyna kopnęła mnie w tyłek, poszedłem na studia jak Leszek Górecki. We wrześniu chcę i tak składać deklarację o dozdanie biologii mimo, że zamknęli mi szkołę :(

qqq (gość)

Dzisiaj "żołnierzami" są ekonomiści i technicy, polem walki - rynek, a wojsko największym konsumentem budżetowym mordującym głodem własnych, najbiedniejszych obywateli. Jak chcesz zniszczyć jakiś kraj sprowokuj go by umacniał armię, wciągnij go w wojnę. Udziel kredytu na zakup broni. Tak zdobędziesz ten kraj bez walki. Na armię stać tylko ten kraj, który może sobie sam wydrukować mocną walutę. Japonia nie ma armii ale podbiła USA technologią. Jeśli znajdziesz w USA samochód bez japońskich części to znaczy, ze jesteś w muzeum. O optyce nie będę wspominał. II wojna światowa była niepotrzebna. Japońce i tak wygrali.

wiedzący (gość)

ta szkoła i tak nie była w stanie funkcjonować samodzielnie, kadra zasili WCKMed. a ratownicy medyczni i tak będą się szkolili przez kilka miesięcy w Łodzi w ramach szkolenia specjalistycznego (medycznego), te złośliwe komentarze piszą chyba ludzie zupełnie nie znający tematu

WSW (gość)

a gdzie wielki senator łódzki z komisji obrony, nie ma ochoty na zatrzymanie tej skandalicznej likwidacji wojska w Łodzi!!!!?????

bibi (gość)

Po likwidacji WAM płaczą niektórzy do tej pory, a teraz robi się ten sam błąd! Niech durnie zlikwidują w ogóle szkolnictwo wojskowe. Dojdzie do takich absurdów, że lekarz-cywil na polu walki będzie szukać rękawiczek ochronnych zamiast ratować żołnierza.

xm3n (gość)

Przecież żołnierzowi nic nie grozi - więc i sanitariusze są niepotrzebni... Blokują tylko etaty dla leśnych dziadków..
A w razie czego hamerykanie przecież pomogą...