Magda Gessler otworzyła w Łodzi restauracje [ZDJĘCIA]

Magda Gessler otworzyła w Łodzi dwie restauracje. Lokale bohaterki programu "Kuchenne rewolucje" nazywają się Polka i Marcello. Obie znajdują się na rynku w Manufakturze.

Magda Gessler sama pracuje nad wnętrzami każdej ze swoich restauracji.

Restauracja Polka stylizowana jest na dworek pełen maków. Możne będzie skosztować tam dań kuchni polskiej. W menu znalazły się m.in. wątróbki podawane w prażonych jabłkach, domowe pasztety czy śledzie.

Czytaj również: Apetyczne spotkanie Magdy Gessler w Focus Mall w Piotrkowie Trybunalskim

W restauracji Marcello króluje kuchnia włoska. Można tam zjeść oryginalne włoskie wędliny, suszone pomidory, prawdziwy parmezan i oczywiście pizzę i makarony. Na ścianach wiszą zdjęcia z filmu "Rzymskie wakacje" oraz zdjęcia Sophii Loren.

Zobacz więcej zdjęć: Magda Gessler w Manufakturze [ZDJĘCIA]

Oprócz dwóch restauracji w Manufakturze celebrytka otworzyła również MG EAT, lokal z naturalnymi przekąskami.
∨ Czytaj dalej

Komentarze (127)

avatar
avatar
jolka (gość)

byłam wczoraj w Polce , tragedia, obsługa beznadziejna, kelner notorycznie zapominał co ma nam przynieś,a jak zaproponował nam zamówienie deseru po daniach głównych to później okazało się że już deseru nie ma.woda podawana w kielichach całkiem ładnych za to drink w zwykłej szklance ,spodziewałam się czegoś lepszego za te pieniądze ale cóż wiecej już nie zaproszę swoich klientów do tej beznadziejnej restałracji.

avatar
Agata (gość)

Przed chwilą dzwoniłam do tejże restauracji chcąc zamówić 10 dań z dowozem do firmy. Odebrała dziewczyna, która nie umiała odpowiedzieć na żadne pytanie i o wszystko dopytywała managera. Okazało się na wstępie, że nie świadczą usług cateringowych. Jednak gdy zadałam drugie pytanie - czy można zamówić i samemu odebrać - to okazało się, że jednak można.... A w TV Magda Gessler wszystkich poucza jak dobrze gotować i dobrze robić biznes - a tu we własnym podwórku taka plama...

avatar
All (gość)

Jedzenie w MARCELLO ... okropne.
Co mnie podkusiło by tam pójść?? A tak ... Przypominam sobie - Ciekawość.
Nie daleko na Zgierskiej jest STATOIL – maja tam pyszne hot dogi – Smacznie i niedrogo.
Zmuszanie klienta do 10% napiwku??? BESZCZELNOŚĆ !!! Ale to właśnie jest Pani styl Pani Magdo – czyli CHAMSTWO.

avatar
xoxo (gość)

Na stołach stoją kieliszki do wody, jednak woda kosztuje najmniej 7zł!!! jak nie kupisz cały pobyt siedzisz przy pustych! całkiem zwyczajne drinki kieliszek 58 zł takie ceny to przesada.
Jedzenie owszem smaczne ale nie adekwatne do ceny.

avatar
Aśka (gość)

byłam w Polce na początku roku w godz. 13.30-14.00 (czyli typowo obiadowej) i stolik znalazł się bez problemu. Na dzień dobry przywitał mnie stół z domowymi wypiekami, pierniczkami w maleńkich paczuszkach z czerwoną kokardką i uroczy lukrowany domek z piernika. Wystrój... dość odważny, ale mi osobiście bardzo się podobał - taki kobiecy i polski:)
JEDZENIE: z ciekawości zamówiłam chleb z pastą z makreli (w każdym odcinku p. Magda krytykuje pieczywo) - poezja smaku!
I danie: polędwiczki wieprzowe nadziewane śliwką do tego sos z żurawiny, puree z francuską musztardą i buraczki z nutką chrzanu:) W życiu nie jadałam niczego równie pysznego w żadnej restauracji! Nie mogłam oderwać się od talerza!
Przystawką i I daniem można się najeść, więc o deserze mogłam zapomnieć:(
Ja osobiście jestem zachwycona i szczerze polecam!

avatar
Nocek (gość)

Nie polecam. Obsługa fatalna, na starter czekalismy ponad 30 minut a kelner i tak zapomniał przynieśc wszystkiego. Może to przez to że serwis stanowi 10% rachunku. Samo danie główne nie warte ceny. Nie smaczne i takie bez wyrazu. Sppodziewałem sie naprawde czegoś wiecej szczególnie po osobie która doradza innym jak gotować i jak urządzić restauracje. Wystrój fatalny - mdły. Jedzenie używając słownictwa autorki można tylko powiedzieć - kto to k...a gotował, to jest baz wyrazu, takie sobie, pozostał niesmak po zjedzeniu. Najgorsze , że zabraliśmy tam delegację zagranicznych gości i byli nie zadowoleni. Szczerze odradzam - przereklamowane. Pani Magdo troche pokory, bo samo nazwisko renomy nie zbuduje.

avatar
Zuzka (gość)

Byliśmy w ostatnią sobotę w 6 młodych osób poźnym wieczorem, jedzenie bardzo przyzwoite, obsługa rewelacyjna, tak miłego i elokwentnego kelnera tylko pozazdrościć, niestety cała atmosferę psuła pani, biegająca po sali jak" kot z pęcherzem" musztrując wszystkich w koło.
PANI MAGDO, BARDZO PROSZĘ LEPIEJ DOBIERAĆ PERSONEL ZARZĄDZAJĄCY, bo ta pani to kompletna klapa.

avatar
MASIA (gość)

Bardzo mnie sie podoba ,miła obsługa,kelner grzeczny bardzi,usmiechnięty przedstawił się ,mówił dania które sobie zamowiliśmy .Biale obrusy ,polskie piękna muzyka jedzenie smaczne ,superrrrrrrr

avatar
milluk (gość)

byłem w sobotę ... krótko pisząc: rachunek dla 2 osób wyniósł 198 PLN i wyszliśmy głodni. Lampka wina (150 ml) - 20 PLN, grillowane warzywa (plasterek cebuli, 2 plasterki cukinii, 2 wąskie paski z papryki) - niesmaczne, zapiekane ziemniaki - chyba z mikrofali, mięso a grilla kosztuje tak naprawdę około 240 PLN za kilogram (za kość też się płaci). Poza tym lokal ładny, ale to trochę skok na kasę.

avatar
Krysia (gość)

wczoraj widzieliśmy na własne oczy Panią Magde Gessler, wspaniałe było to, ze podeszła do każdego stolika i zapytała czy wszystko smakuje, ogromny szacunek za to, jest bardzo miła i sympatyczna, zamieniliśmy kilka zdań.
co do Marcello-
to restauracja z prawdziwego zdarzenia, obsługa, jedzenie na najwyższym, poziomie.
Dziękuję Pani Magdo za tą restaurację :)

avatar
Krzysztof (gość)

wreszcie restauracja na poziomie, żedne antiqi romy pepe itd jedzenie na najwyzszym poziomie, obsługa bardzo miła, nie zaburmuszona jak to ma miejsce w tych pseudo najlepszych restauracjach.
jestem zachwycony, że wreszcie jest miejsce, gdzie nie wstyd zaprosić zagranicznych gości.
polecam

avatar
Aga (gość)

Witam nie polecam tego lokalu. Zupa za 12 zł podana w małej „filiżance” ;-)) nie podgrzana smak taki sobie bez rewelacji chleb też pożałowany . Bałam się zamówić coś więcej żebym znowu się nie rozczarowała, bo ceny nie są niskie. Wyszłam głodna. Co mnie zirytowało- to, że przy płaceniu doliczono 10% napiwku. Uważam ze do mnie należy decyzja czy daje i ile. Nie będę komentować wystroju każdy ma swój gust. Myślę ze jak będą tak robić z klientami to każdy tam pójdzie z ciekawości, ale już nie wróci. Pani Magdo tam jest potrzebna kuchenna rewolucja i to od zaraz. Bo to, co zobaczyłam to się mija z pani priorytetami.

Wybierz kategorię