(© Maciej Kałach)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Na przystanku MPK Łódź u zbiegu ul. Narutowicza i ul. POW zamiast znaku tramwaju, pojawił się koń. Sprawca nalepił na tablice MPK obrazek konia.

Koń na przystanku przy ul. Narutowicza może kojarzyć się z małą prędkością tramwajów w Łodzi.

W pobliżu pl. Dąbrowskiego za sprawą niesprzyjającej MPK sygnalizacji świetlnej, zdarza się, że zamiast kasować bilet, bardziej opłaca się wybrać spacer. Tramwaje linii 7, 9, 12 i 13 jadą tutaj w tempie końskiej bryczki.

Źródło: Koń zamiast tramwaju na przystanku MPK

Czytaj także

    Komentarze (15)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    AntyWandal (gość)

    Brawo, wychwalajmy wandalizm. Kolejny raz ten portal wychwala akty wandalizmu, patrz napisy klubow lodzkich.

    Topik (gość) (+ + + )

    mam takie samo wrażenie że jest to cel zamierzony. Dłuższy czas podróży - wyższe opłaty za przejazd tej samej ilości przystanków. Ale po Narutowicza jeżdżą też samochody. A to już nie tylko wyższe opłaty za paliwo ale większe zanieczyszczenie dla miasta. Tego pan doktor kropaszenko nie wziął pod uwagę. Obecnie panującej pani Hani również nie przeszkadza idiotyczny wymysł poprzednika. Jej doradcy też widocznie są zdania że najważniejszy jest zarobek za bilety.

    Mati (gość)

    powiedziałbym że jężdżą nawet w tempie żółwia a nie końskiej bryczki,
    następnym razem więc spodziewajmy się 100-letniego gada...

    + + + (gość) (Topik)

    A myślisz, że tak dla fantazji stawiają te sygnalizatory, albo robią przystanki tramwajowe za skrzyżowaniem, czyli za światłami, a nie przed? Przecież jak się spojrzy na masowość takich rozwiązań to widać, że to zamierzone działanie jest - tę samą trasę tramwaj jedzie dłużej niż kiedyś - a więc trzeba kupić droższy bilet.

    konik (gość)

    Jestem w głębokim szoku. Niesłychane. To na pewno jakiś znak ...
    Tragedia czym żyje 'naszemiasto' - żenada

    Topik (gość)

    pamiętamy fundatora lasu sygnalizacji na Narutowicza. Zapamiętamy tez każdego następnego włodarza miasta, który nie naprawi tego błędu.