Czarny pijar zrobili łodzianie Polskiej Grupie Energetycznej za niespełnione obietnice. - Myślę, że firmie należy się odrobina złej opinii za to jak traktuje łodzian i Łódź - mówiła bez ogródek Urszula Niziołek-Janiak. Skąd tyle goryczy?

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Kiedy zniknie dziura po kamienicy przy Piotrkowskiej? Łodzianie żądają odpowiedzi


Łodzianie podczas dzisiejszego (11 lutego) protestu, zaczęli pytać Polską Grupę Energetyczną, kiedy zniknie dziura po kamienicy na Piotrkowskiej 58, którą firma wyburzyła pod koniec 2009 roku, obiecując, że budynek odzyska swą świetność do końca 2011 roku.

W ramach akcji każdy łodzianin mógł zrobić sobie zdjęcie z tabliczką z napisem "kiedy?" z dziurą po kamienicy w tle. Efekt dzisiejszej pracy zostanie wysłany do PGE, zarówno do siedzib w Warszawie, jaki i w Lublinie. - Do zdjęć załączmy pytanie, kiedy te kamienice odzyskamy? Akcje będziemy prawdopodobnie powtarzać dopóki firma nie powie, kiedy zostanie odbudowana kamienica - zapewniła Urszula Niziołek-Janiak, jeden z organizatorów akcji.

W sam sukces manifestacji nie wierzy Andrzej Rozenkowski, prezes Stowarzyszenia Właścicieli Nieruchomości w Łodzi, aczkolwiek ma nadzieję, że tego typu inicjatywa zmusi władze miasta do działania. - Może damy władzą miasta do myślenia, żeby konsekwencje egzekwowała to co powinno tutaj być. Piotrkowska powinna ładnie wyglądać, a nie zezwalamy na takie rzeczy - żalił się pan Andrzej, jeden z uczestników akcji. - Potężny zakład energetyczny kpi sobie z władz miasta - dodał rozgoryczony.


I chyba coś w tym jest, bo dziś możemy uznać, że firma PGE śmieje się z łodzian, kiedy widzimy na murach dawnej kamienicy napisy "Przywracamy XIX-wieczną świetność kamienicy przy ulicy Piotrkowskiej 58". - Zachowują się jak wielu inwestorów, którzy postanowili postawić coś w naszym mieście i nie dotrzymują słowa, bo nie muszą, bo tak zostały stworzona umowa - stwierdza Urszula Niziołek-Janiak. - Uważam, że to władze miasta powinni domknąć sprawę, bo to miasto zawarło umowę - dodaje po chwili.

A co na to władze miasta? Kilka dni temu Halszka Karolewska, rzeczniczka prasowa prezydenta, powiedziała tylko, że władze miasta wyrażają nadzieję, że inwestycja zostanie zakończona jak najszybciej i kamienica po rekonstrukcji odzyska dawny blask.

Czytaj także:
- Niezwykła rewitalizacja przy Piotrkowskiej 58
- Remont biurowca przy ul. Traugutta

GŁOSUJ NA 7 NADZIEI ŁODZI



Zobacz też na MM Łódź


Walentynki 2011 w Łodzi | Lodowiska w Łodzi | Rozdajemy akredytacje | Widzew Łódź | ŁKS Łódź

Wiadomości Łódź, Wydarzenia Łódź

Komentarze (5)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

m (gość)

@up:. Dlaczego siedziby są w Warszawie i Lublinie? Decyzje polityczne PISu, z podatków jakie płaci PGE mogą dofinansować wschodnią ścianę. Tak naprawdę to rządzi Lublin a nie Warszawa.

Pytający (gość)

PGE. Dlaczego PGE ma siedzibę w Warszawce i Lublinie, a nie w Bełchatowie i łodzi? Ktoś wie?

tubylec (gość)

Władze miasta wyrażają nadzieję.. ha, ha, ha. Tylko tyle "władze " miasta mają do powiedzenia?

Tekst powinien brzmieć: jeśli w kamienica nie zostanie otworzona w umowie, miasto odbierze działkę, a firma PGE zapłaci karę w wysokości wartości odtworzeniowej kamienicy.

ArturP (gość)

Piotrkowska. Przykład kamienicy nr 58 na Piotrkowskiej jest dobrym przykładem w jaki sposób miasto pilnuje interesu wizytówki Łodzi. Może dziura po kamienicy lepiej wygląda niż sypiące się kamienice, które są własnością miasta. Wspaniały program Pani prezydent "100 kamienic" obejmuje w tym roku ... 3, czyli odnawianie pozostałych 97 zajmie jakieś 30 lat. Jeżeli Urząd daje taki przykład - po prostu olał Piotrkowską - no to z jakiej racji terminem ma się przejmować PGE. Menele i bezdomni zostali królami najpiękniejszej ulicy w mieście. Może czas ją przywrócić do życia, otworzyć dla ruchu, wyremontować kamienice którymi włada miasto - albo sprzedać je prywatnemu kapitałowi (ten lepiej dba o ich wygląd). Może warto zrobić parkometry na Piotrkowskiej ? Jeżeli na Piotrkowskiej wróci życie to kapitał też wróci.

dorożkarz (gość)

Kiedy będzie kamienica? . Rzeczywiście to jest dopiero problem jakby ważniejszych w Łodzi nie było a może tak parking w tym miejscu