Nie milkną echa wtorkowej decyzji rządu w sprawie sprzedaży 10 procent akcji KGHM. Tak samo jak tego, że zarząd spółki wyciągnie konsekwencje wobec organizatorów i uczestników strajku.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Nie milkną echa wtorkowej decyzji rządu w sprawie sprzedaży 10 procent akcji KGHM. Tak samo jak tego, że zarząd spółki wyciągnie konsekwencje wobec organizatorów i uczestników strajku. I w koń-cu, że szefowie holdingu zawiadomili prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Bo zarząd twierdzi, że wtorkowy postój, głównie w kopalniach, był nielegalny. Narusza, zdaniem zarządu, ustawę o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.


- Widać, że prezes nie ma nic innego do zaoferowania załodze, poza straszeniem - mówi Ryszard Zbrzyzny, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego. I przypomina, że prokuratura zajmuje się już sprawą słynnej bramy przed siedzibą spółki w Lubinie, wyłamanej w maju przez pikietujących. Wywalczyli wtedy jednorazową nagrodę.
Jedyną dobrą wiadomością, według związkowców, jest ta, że rząd planuje prywatyzację pakietu akcji KGHM dopiero w 2010 roku. Twierdzą, że w tym czasie wiele może się zdarzyć. - Widać, że premier ostrożnie podchodzi do naszej spółki - dodaje przewodniczący ZZPPM. - Na to jednak musimy zareagować.

W jaki sposób? O strajku generalnym na razie się nie mówi. W wydanym wczoraj oświadczeniu szefowie miedziowej Solidarności Józef Czyczerski i ZZPPM w ZG Lubin Ryszard Kurek zapewnili, że organizacje pracownicze nie wpiszą się w plan wyprzedaży polskiego majątku. Na poniedziałek zaplanowano spotkanie przedstawicieli największych central. Może wtedy opracują wspólną strategię.

Z poparcia dla ich działania nie wycofują się prezydenci Głogowa, Lubina i Legnicy: wysłali do premiera list w sprawie sprzedaży akcji KGHM. Zwołają też nadzwyczajne sesje.
- Decyzja co prawda jest, ale nie została jeszcze zrealizowana - mówi prezydent Głogowa Jan Zubowski. - Jeszcze jest szansa na jej zmianę.
Skarb Państwa ma ok. 42 proc. akcji KGHM. Po sprzedaży 10 proc. chce zachować nadzór właścicielski.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!