Rudery przy ul

Rudery przy ul. Ogrodowej 8 i 10 (© Krzysztof Szymczak)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W piątek Wojciech Szygendowski, Wojewódzki Konserwator Zabytków odmówi wpisania do rejestru zabytków kamienic przeznaczonych do wyburzenia przy ul. Ogrodowej 8 i 10. Szygendowski informuje, że w poniedziałek decyzja trafi do zainteresowanych stron, czyli do Stowarzyszenia Łódzka Przestrzeń oraz do władz Łodzi.

Szygendowski w uzasadnieniu korzystał m.in. z informacji uzyskanych od Miejskiego Konserwatora Zabytków, Architekta Miasta oraz Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Konserwator otrzymał również w tej sprawie korespondencję od Towarzystwa Opieki Nad Zabytkami oraz od Towarzystwa Urbanistów.

W środę Jakub Polewski, Społeczny Opiekun Zabytków i przedstawiciel Stowarzyszenia Łódzka Przestrzeń zapowiadał walkę o wpisanie kamienic do rejestru zabytków w ministerstwie kultury i dziedzictwa narodowego, jeśli nie uda mu się to w Łodzi.

Czytaj więcej na ten temat:
- Walczą o wpisanie kamienic u zbiegu Zachodniej i Ogrodowej do rejestru zabytków
- Łódź wyburza kamienice u zbiegu Zachodniej i Ogrodowej

Czytaj także

    Komentarze (23)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Menel z Piotrkowskiej (gość)

    Jakubie Polewski! W Tobie nasza nadzieja! Nie zostawisz chyba tak tej sprawy? Więcej zabytkowych pustostanów!

    Jak to co by było?! (gość) (gość)

    w ciągu 24 godzin wpisaliby te kamienice do rejestru zabytków, a właściciela po wyburzeniu tej ruiny zaraz by wsadzili!

    białka (gość)

    Jak najszybciej zburzyć te straszne bez gustowne kamienice ,które odstraszają wyglądem. Który to nazwał zabytkiem i chciał rejestracji powinien odejść do lamusa. Stawiać na nowe ,świeże , czyste , mocne. Łódz pięknieje ale stare ramole spowalniają tempo.

    grzegorz (gość)

    Ta cala Zachodnia po wschodniej strony to powinni zrownac z ziemia bo to obraz niczym jak po wojnie i wstyd dla miasta.

    do roboty (gość)

    Niech te urzędniczyny zrobią inwentaryzacje (jak nie mają ) budynków które należy wziąć pod prawną opiekę i niech ten cyrk się wreszcie skończy .Bo będzie 50 stowarzyszeń
    wszelkiej maści i nad każdą ruderą debata .Plan zagospodarowania przestrzennego
    jest w końcu gotowy ?

    wpisz kod (gość) (wpisz kod)

    naturalnie pisząc o patologii, mam na myśli stricte patologię, którą każdy z nas widział i jest świadom jej istnienia, a nie całe śródmieście, to chyba oczywiste.

    wpisz kod (gość)

    zabytki zabytkami, ale co ma zabytek do starej zrujnowanej w połowie zawalonej kamienicy? to się nadaje i tak tylko do wyburzenia po rozkradnięciu metalowych elementów w tym konstrukcyjnych, a straszy bardziej niż pijany klaun na 3 urodziny. nie ma co popadać w paranoję, to są ruiny często z niejasną sytuacją w sprawie własności, nikt się tym nie zaopiekuje nikt nie zrobi z tego pałacu. Zasadniczo całą łódź między Północną Kopcińskiego Dąbrowskiego i Włókniarzy należałoby zburzyć, zaorać, zaplanować i zbudować na nowo, z zachowaniem współczesnych zasad urbanistyki. zostawić można właśnie tych kilka zabytków z prawdziwego zdarzenia, i jeszcze cała ta żyjąca tam patologia... Slumsy powinny być na obrzeżach a nie w centrum.

    1087 (gość)

    antypolska swołocz chciałaby każdą ruderę zrobić "zabytkiem" aby Polska zostala skansenem. Trzeba burzyć by budować nowe, a antypolską swołoczą nie przejmować się